Jump to content

O co chodzi?


chester

Recommended Posts

Witam wszystkich...

Moja przygoda z piórem zaczęła, a właściwie zaczynała się kilka razy.

Pierw w gimnazjum (tak, załapałem się na gimnazjum jak pewnie nieliczni stąd - mam dopiero/już 30-stkę), gdzie miałem Pelikana. Otrzymałem go w prezencie na urodziny od cioci. Byłem z niego bardzo dumny, bo takie samo, różniące się tylko wzorem na korpusie i skuwce, miał klasowy prymus, znacznie wyżej postawiony niż ja.

Ale do rzeczy...

Niecałe dwa lata temu kupiłem zupełnie przypadkowo, Watermana Graduate (F), który doprowadzał mnie do szału. Bo z jednej strony miał piękną cieniutką kreskę, idealny kolor naboi kupiłem, jakiś taki stalowo-niebieski, prawie czarny, ale cóż z tego jak przerywało.

Oczywiście przez myśl mi to nie przeszło że może być wadliwe, zwaliłem wszystko na złą technike pisania. Używałem go sporadycznie.

Aż w końcu, niespełna dwa tygodnie temu, kupiłem Pelikana Stola 3 (M). Gruba kreska. Wychodzi czasem troche poszarpana. Ale bardzo przyjemnie się pisze.

Przyglądam się teraz Shafflerowi 300 :)

Pozdrawiam Was!

Michał

Link to comment
Share on other sites

Witaj na forum. Najbardziej podoba mi się ostatnie Twoje zdanie o przeglądaniu się... Ciekawe jestem ile razy będziesz się przyglądał jeszcze innym... ;-)

Ale pisz o tym śmiało. Ja też się zbyt często przyglądam. Potem oglądam to już w domu... :-)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witaj na forum. Najbardziej podoba mi się ostatnie Twoje zdanie o przeglądaniu się... Ciekawe jestem ile razy będziesz się przyglądał jeszcze innym... ;-)

Ale pisz o tym śmiało. Ja też się zbyt często przyglądam. Potem oglądam to już w domu... :-)

Ha! Nie zauważyłem że tu do mnie jeszcze ktoś coś pisze. Musze włączyć powiadomienia :)

Co do tego co napisałeś.... :D Przyglądałem się 300 a kupiłem Intensity :P

Średniojestem zadowolony, bo wąska i śliska sekcja... Ale pisze się bajecznie :-)

Link to comment
Share on other sites

Cześć :) Co ciekawe mój Graduate lał atramentem na lewo i prawo przez co kochałem to pióro.Uśmierciłem je sam.Będąc pod wpływem alkoholu upadło mi na podłogę przez co stalówka strasznie się wykrzywiła.Do dnia dzisiejszego w szafce leży jego obudowa.

Haha, daj adres na PW, wyśle Ci stalówkę ze spływakiem :D

Kupiłem dwie, w tym jedną z Aullere czy jakoś tak i korzystam z tej.

Druga leży od tygodnia w biurku.

Link to comment
Share on other sites

Ha! Nie zauważyłem że tu do mnie jeszcze ktoś coś pisze. Musze włączyć powiadomienia :)

Co do tego co napisałeś.... :D Przyglądałem się 300 a kupiłem Intensity :P

Średniojestem zadowolony, bo wąska i śliska sekcja... Ale pisze się bajecznie :-)

Ja przez ostatnie pół roku przyglądałem się temu co na forum i powiększyłem swoje zainteresowania w tym kierunku do 5 piór. teraz w zasadzie codziennie pisze czymś innym. Jednak na głowię wszystkie biją dwa: Aurora i Sheaffer. :-)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...