Jump to content

Pelikan 100 - transplantacja


Alveryn
 Share

Recommended Posts

Poproszono mnie o przeprowadzenie transplantacji. Pacjent to Pelikan 100 z niesprawnym tłokiem (w miejsce korka ktoś wstawił kawałek gąbki i przy okazji uszkodził "grzybek") i pokruszonym korpusem. Owijka była pęknięta, ale to najmniejszy z problemów.

 

Naprawa, zgodnie z życzeniem właściciela, była równoczesną modernizacją pióra w oparciu o obecnie produkowane zamienniki: akrylowy korpus i oringi w miejsce korka. Owijkę skleiłem przy pomocy acetonu i ukruszonego kawałka korpusu.

Puryści pewnie się oburzą, ale mnie efekt końcowy pozytywnie zaskoczył*. Gdyby ktoś wpadł na pomysł robienia zamienników w miodowym odcieniu starego celuloidu, byłoby jeszcze ładniej. Aktualnie dostępne są tylko białe.

 

Szkoda mi go odsyłać. :cry:

 

Pelikan10002.jpg

 

Nie udało mi się zdobyć "grzybka" na podmianę, dlatego oringi podkleiłem szelakiem. Wszystkie gwinty przetarłem silikonem. Tłok chodzi lepiej, niż w M400 prosto ze sklepu. :D

 

Pelikan10001.jpg

Dokończę polerowanie miejsca klejenia i trzeba się będzie rozstać. Ech... :rolleyes:

 

* Wydało się: nie jestem piórowym purystą. :P

Edited by Alveryn
Link to comment
Share on other sites

@Alveryn - Akrylowy zamiennik, to ten kawałek przezroczysty? Stary korpus, zielony jest akrylowy czy celuloidowy? Załóżmy, że celuloidowy, to akryl z celuloidem skleiłeś tym klejem uzyskanym z kawałków starego korpusu rozpuszczonych w acetonie? Dobrze myślę? :)

Edited by endoor
Link to comment
Share on other sites

Tak jest, akryl to ten bezbarwny kawałek + to wszystko, czego nie widać, bo koszulka zasłania. Stary korpus był celuloidowy i pokryty pajęczyną pęknięć. Odklejanie koszulki polegało na wyjmowaniu kawałków korpusu ze środka.

 

Sekcję z akrylem skleiłem (raczej usztywniłem, bo gwint bardzo dobrze pasował) szelakiem. Pęknięcie koszulki skleiłem rozpuszczonym celuloidem, czyli w zasadzie zespawałem. Koszulkę podkleiłem szelakiem. Chodziło bardziej o wypełnienie szczeliny pomiędzy korpusem a koszulką, niż jakieś strasznie odporne łączenie, bo koszulka się zwęża w taki sposób, że po nakręceniu tłoka nic się nie zsuwa. Sama krawędź koszulki latała pod palcami, zawsze to ryzyko ukruszenia, a szelak ją trochę przytrzymuje w miejscu.

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

Skręcana i klejona. Mogłem nie kleić, ale w oryginale była sklejona i właściciel chciał, więc pociągnąłem szelakiem.

Czy mógł byś zdradzić tajemnicę gdzie można kupić tę bezbarwną sekcję akrylową do pelikana 100? pozdrawiam  gnatko 

Link to comment
Share on other sites

Najprościej na Ebayu. Można też na stronie Davida Nishimury. Kiedyś miał też zielone, ale mu się wyprzedały i chyba nie dorabiał. Szkoda...

Podobnie, jak szkoda, że nie ma już uszczelek tłoka do Pelikanów 400, bo pióro forumowej koleżanki czeka już spory kawał czasu, aż upoluję zamiennik. :unsure:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...