Jump to content

URANIUM (Organics Studio)


visvamitra
 Share

Recommended Posts

Jako geochemik (z wykształcenia) mam słabość do układu okresowego i do wszystkiego, co związane z chemią i układem okresowym. Firma Organics Studio zaciekawiła mnie zarówno paletą barw produkowanych przez siebie atramentów, jak i ich nazwami nawiązującymi do pierwiastków.

 

Firma została utworzona w Maryland w 2012 r. przez studenta biochemii Tylera Thompsona. Atramenty mozna zamówić bezpośrednio u niego albo na stronie http://www.organicsstudio.com/.

 

Osobiście zamówiłem cztery - obawiam się, że nie poprzestanę na nich :)

 

Atrament doszedł do mnie 2 gustownym tekturowym opakowaniu, w którym znajdowała się plastikowa buteleczka o pojemności 55 ml:

 

sws7.jpg

 

2rau.jpg

 

7j49.jpg

 

Atrament sprawuje się i wygląda wyśmienicie. Niestety jest to jeden z tych kolorów, którego charakteru nijak nie da oddać się na skanerze. Wypróbowałem kilka ustawień i wciąż mam wrażenie, że nie jest tak, jak być powinno. Ale jak się nie ma, co się lubi...

 

ls2g.jpg

xxm9.jpg

 

Trochę cieniuje (to próbka z Jonhao 186, niestety zanim zdążyłem zeskanować arkusz, dobrał sie do niego mój pies. Chyba brtakowało mu błonnika - dobrze, że ocalało kilka pierwszych zdań):

 

sv4f.jpg

 

A tutaj kwadraty:

 

nniy.jpg

 

Jest to naprawdę ciekawa zieleń, jak dostanę rozsądną premię, wymienię skaner ;)

Link to comment
Share on other sites

aż mnie się wspomniało, jak syntetyzowałem brunat Bismarcka na organach. 

albo jak Żona w próbie płomieniowej NaCl, powinna była ujrzeć zieleń chloru. kto robił próby płomieniowe zrozumie. 

 

ciekawa jest niklowa cyranka. ale chyba raz udało mnie się uzyskać taki kolor z mieszanki.

Link to comment
Share on other sites

Zielen chloru i srebro sodu ;) Elektroliza NaCl jest baaardzo prostym sposobem na uzyskanie sodu, po co proba plomieniowa ;D

chyba chloru.

 

wiesz, jest na farmacji taki przedmiot "chemia leków", który jest właściwie analizą jakościową substancji leczniczych. student dostaje na początku jedną substancję do oznaczenia, a potem mieszankę. i tak dalej... tak czy siak analiza głównie się opierała na reakcjach chemicznych, jedyne oznaczenie fizyczne to była właśnie próba płomieniowa. na elektrolizę nie było szans.

 

pamiętam, że chyba na lekach ogrzewaliśmy coś z metalicznym sodem, nie pamiętam po co, ale pamiętam, że fajnie strzelało, jak się człowiek zagadał z koleżeństwem ogólnie pojętym. zresztą co ja tam wiem, najbardziej lubiłem przebywać po pokoju eterowym. cug był nielichy, aż kapelusz ulatywał.

Link to comment
Share on other sites

To takie marzenia scietej glowy, jak zobaczenie zieleni chloru w probie plomieniowej albo uzyskanie siarki z elektrolizy siarczanu miedzi...

 

To akurat jest możliwe - tylko trzeba dobrze przemyśleć sprawę i sprytnie całość zrealizować ;)

Kolorki rzeczywiście mają całkiem ładne, relatywnie do objętości cena również jest całkiem przyzwoita ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...