Skocz do zawartości

Rittel

Użytkownicy
  • Ilość treści

    2036
  • Rejestracja

  • Ostatnio

2 obserwujących

O Rittel

  • Ranga
    BB

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

1347 wyświetleń profilu
  1. Z trwałością nie ma problemu jeśli weźmiesz odpowiedni atrament (oznaczony jako document ink). Gorzej może być z wysychaniem przy podpisywaniu wielu kartek w ciągu - atrament na poprzedniej może nie zdążyć wyschnąć kiedy odłożysz na nią poprzednią i w efekcie się trochę rozmaże/zostawi ślad na spodzie następnej kartki. Przy czym ja mam takie problemy przy podpisywaniu bo robią to rzadko i używam bardzo mokrych piór.
  2. Ciekawe, można się było domyślać że to ten sam atrament co Pelikan Königsblau, ale oglądając obok siebie Twoje recenzje obu atramentów wygląda na to, że jest zupełnie inaczej - ten wydaje się bardziej nasycony. Trzeba się będzie kiedyś przekonać na własnej skórze ^^
  3. Od tych "polskich" wymysłów trzymałbym się z daleka. Jak już musi mieć coś "polskiego" to niech popatrzy na Zenitha 60 Elegance. Zwłaszcza jeśli podoba mu się Hemisphere z wyglądu. W tym budżecie rozsądne propozycje do kupienia od ręki są dwie: Lamy Safari/Vista/AL-star i Pilot MR.
  4. Tak sobie wyszło z tym Zalando - ceny praktycznie wszystkiego były sporo wyższe niż rynkowe. Poza jednym piórem. Więc kupiłem dwa. Spodziewałem się że po prostu anulują zamówienie, bo w tym przypadku akurat było dobrze poniżej rynku. Po trzech tygodniach przyszły dwa długopisy. Innej marki. I o wartości sporo niższej niż to co zapłaciłem. Oczywiście zwrot przyjęli, ale niesmak pozostał 😛
  5. Porównałem sobie z Pelikanem Edelsteinem Mandarin z Twojej wcześniejszej recenzji, i kolorem ten zdecydowanie wygrywa ^^
  6. Nabój Pilota to ten na środku. Nie da się tego pomylić ze standardowym.
  7. Używam w nim najtańszego chińskiego tłoczka z Aliexpress, siedzi ciasno ale od kilku lat nie sprawia problemów.
  8. Nie wiem jak jest przy Pilocie MR, ale Pilot Plumix nie chciał współpracować z tłoczkiem Pelikana - niby standard international, ale jednak wymiary były zbyt rozjechane, trzpień w Pilocie był zbyt szeroki dla otworu w tłoczku Pelikana i po pewnym czasie ten drugi zwyczajnie pękł. Co objawiło się właśnie wyciekaniem atramentu przez stalówkę.
  9. Montblanc 24, złożony z dwóch egzemplarzy. Stalówka OM albo OB.
  10. Tu nie jest tak prosto jak się wydaje. Przez moje ręce przewinęło się trochę piór, a przez lata jako daily-drivera używałem głupiego Lamy AL-star, którego kupiłem na samym początku "piórozy". Dopiero od niedawna o palmę pierwszeństwa konkuruje z nim Montblanc Classique (145, Chopin - jak zwał tak zwał) - którego swoją drogą uważam za najnudniejsze pióro na świecie. Z kolei najprzyjemniej piszące pióro w mojej kolekcji kupiłem trochę przypadkiem, niezbyt drogo, i nie wiedząc czego się spodziewać (ale zainspirowała mnie to jego kupienia rozmowa z jednym z administratorów tego forum ). Tu s
  11. Czemu? Ja robię dokładnie na odwrót i wlewam Eisen-Gallusy tylko do piór ze złotymi stalówkami
  12. Jak chcesz Pilotowe EF to poszukaj na ebayu/aliexpress Penmanshipa. EF w plumiksie to bardzo wąski stub, dziwaczna stalówka. Jeśli koniecznie chcesz tłoczek możesz kupić tego Penmanshipa i WingSunga 698 i przełóż stalówki. Zmieścisz się poniżej ceny jaką ktokolwiek zaproponowałby Ci za używanego Pelikana z EF i do tego masz cieńszą stalówkę niż europejskie EF. Albo po prostu poszukaj Wing Sunga 698 z EF - moja F jest bardzo dobra, ale EF nie próbowałem, może być grubsza niż Pilota.
  13. Dawno temu kusiło mnie żeby wysłać mu Zenitha Omegę jako pióro "z Polski". To Twoje to zdecydowanie lepszy reprezentant Zaciekawił mnie ten samochód DIY ^^.
×
×
  • Utwórz nowe...