Skocz do zawartości

Nicpon

Użytkownicy
  • Ilość treści

    1156
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Nicpon

  • Ranga
    B

Ostatnio na profilu byli

1294 wyświetleń profilu
  1. Nie wiem - odpowiem Ci za jakiś czas Po odtłuszczeniu stalówki (to jak na zdjęciu powyżej) mniej się błyszczała niż taka świeżo polerowana, ale to mógł być po prostu efekt wosku z pasty. Jak stalówke wezmę do domu to zrobię jakieś ładne zdjęcie w piórze. Wypolerowana stalówka się nie brudzi- atrament nie rozlał się po powierzchni stalówki. Wystarczyło dotknąć ścianki kalamarza żeby cały atrament z wierzchu stalówki ściekł do butelki.
  2. Polerowanie tych tytanowych stalówek nie dawało mi spokoju i dzisiaj spróbowałem jeszcze raz. Tylko że z wykorzystaniem zwykłej pasty piłkarskiej do lakieru i tarczy filcowej na dremelku. I się pięknie spolerowało- nie wiem może tamta pasta do nierdzewki była zbyt delikatna? Zdjęcie stalówki Po lewej po polerowaniu, po prawej taka sama nie polerowana.
  3. Cześć, Wczoraj próbowałem odpisać w tym temacie, ale niestety internet mi na chwilę zgasł i post przepadł :( W skrócie, mam teraz kilka stalówek tytanowych. Dwie w rozmiarze #6 i cztery lub pięć w rozmiarze #5. Trzy z nich są z logo Bocka, ale tak naprawdę wszystkie najprawdopodobniej są robione przez Bocka. Z dużą dozą prawdpodobieństwa stalówki Bocka są robione ze stopu Ti-6Al-4V - dlatego że jest ogólnie dostępny, relatywnie tani oraz daje się z niego robić taśmy które mogą być wykorzystywane do maszyn produkujących stalówki. To nadal jest ok 90% "tytanu w tytanie". Stopy
  4. Cześć, Nie bój się rozebrać sekcji - jedynie trzeba to zrobić z wyczuciem. Najlepiej trzymając przez jakąś tkaninę lub kawałek gumy. Potem delikatnie wszystko wsadzić z powrotem, trzeba to zrobić z odrobiną wyczucia i nie panikować jeżeli za pierwszym razem nie wyjdzie Co do zdjęć - to pokazałeś chyba górę stalówki - ciężko na tej podstawie powiedzieć co może drapać Po drugie to to jakiś w miarę nowszy aparat który nie wymaga wysokiej próżni? Po drugie to chyba nie było mostka przewodzącego pomiędzy stalówką i podstawą bo trochę jakby ładunek ci się gromadził
  5. Drodzy Forumowicze! Na wstępie, chcielibyśmy Wam podziękować za liczne głosy uznania naszej pracy, jakie mamy okazję czytać od czasu do czasu na forum. Bardzo nam to pomaga i bardzo motywuje do dalszego działania. Bardzo nam miło, że tak wielu z Was wymieniło naszą manufakturę jako preferowaną do zamówienia atramentu forumowego. Dostaliśmy już od administracji forum oficjalne zapytanie w tej sprawie, ale chcielibyśmy tutaj, bezpośrednio z Wami podzielić się naszymi przemyśleniami w tym temacie. Długo nie zabieraliśmy głosu w tym temacie, gdyż podjęcie decyzji nie było łatwe, potrzeb
  6. Ze smarem silikonowym nie należy przesadzać - zwłaszcza jeżeli w konsystencji bliżej mu do oleju niż do smaru. Prawdę mówiąc to już zdążyłem zapomnieć że kiedyś miałem jakieś problemy z tym piórem. Generalnie to polecam wymyć to pióro z dużą ilością detergentu - TWSBI jako smaru używa czegoś czemu zdecydowanie bliżej do oleju silikonowego niż do smaru. Oleje silikonowe bardzo łatwo pełzają po powierzchni wielu materiałów - nakładasz kroplę w jedno miejsce, a po jakimś czasie cały element jest ładnie pokryty cieniutką warstewką. To co możę być problemem, to że z czasem może on dojść
  7. @Corsair Produkty addycji epichlorohydryny do np. bisfenolu A to jak najbardziej żywica, ale już produkt jej usieciowania przy pomocy aminy lub bezwodnika maleinowego itp. w sensie chemicznym żywicą już nie jest, tylko duromerem, ewentualnie stosowane jest również "usieciowania żywica epoksydowa", aby wskazać z jakiej żywicy został wytworzony dany element. Średnia masa molowa żywicy epoksydowej nie przekracza 400 g/mol (przy takiej średniej masie osiąga się najlepsze usieciowanie), niektóre żywice mają średnią masę molową do ok. 700-1000 g/mol, ale to są żywice do już specyficznych zastos
  8. Nie znam się, to się wypowiem Żywica nie jest ściśle zdefiniowanym określeniem, a ramy stosowania tego określenia są dosyć szerokie. Żywice pochodzenia naturalnego nie mają zastosowania w produkcji piór wiecznych, co najwyżej mogą zastosowane jako lakier do np. piór drewnianych, a i to po pewnym przetworzeniu. Powodem jest to że nawet jeżeli da się je usieciować to nie mają one dobrych właściwości mechanicznych (wyjątkiem jest np. gutaperka) W przypadku produktów syntetycznych żywicami przyjęło się określać substancje małocząsteczkowe, o niskiej temperaturze topnienia, w temper
  9. Korzystając z chwili wolnego powiem że mnie ten temat trochę zainteresował. Mozliwe jest że był to atrament oparty na Błękicie Pruskim. Tzn on stanowił wodoodporną bazę tego atramentu. A kolor był dopelniany do ciemnoniebieskiego przez fiolet/fuksja. A nie przez czarny barwnik. Było to rozwiązanie stosunkowo tanie, a przy tym atrakcyjnie wizualnie. Bo 100 lat temu ten błękit pruski był o wiele bardziej niebieski. Ewentualnie to mogła być pewna swobodną wariacja atramentu zelazowo-galusowego. Dodatek soli kobaltu, chromu lub glinu powoduje powstanie związków o innych kolorach. Zami
  10. To ja tak wpadnę z nienacka Stalówka M z mojego Platinum 3776 była cieńsza od większości stalówek F w innych moich piórach
  11. Na ostatnim i przedostatnim zdjęciu wyraźnie widać oznaczenia na stalówce 750 i 18K. Carene widziałem jedynie na spotkaniach, ale na pewno nie jest to tania chińska podróbka, może być co najwyżej droga;) Chińczycy nieźle opanowali robienie ładnych wykończeń pióra, tak że zamknięte prezentuje się naprawdę dobrze. Sam widziałem podróbkę MB, która póki się nie zdjęło skuwki wyglądała o niebo lepiej od oryginału. Ale nadal nie zwracają aż tak dużej uwagi na detale w środku pióra. A w tym przypadku, zwłaszcza na zdjęciu numer 4 można zobaczyć sporą dbałość o ostateczne wykończeniu pióra.
  12. Ja kiedyś jako smar wykorzystywałem ten smar cx-80 (z linku visvamitry). Potem miałem kilka gram oleju silikonowego (taki maszynowy), potem kupiłem sobie przy jakiejś okazji trochę oleju silikonowego (nazwijmy go normalnym, nie wysoko lepkim). I mam kilka przemyśleń na ten temat. Główną zaletą oleju silikonowego jest to ze pełznie po różnych powierzchniach - kropelka zaaplikowana na mechanizm tłoka dosyć szybko rozejdzie się po całym mechanizmie i zapewni dobre smarowanie. W przypadku smaru silikonowego należy go dobrze rozprowadzić i potem mieć nadzieję że dalej ruchy mechanizmu rozprowadz
  13. Woda, detergenty, rozpuszczalniki itp to ok. Ale z silnymi zasadami i kwasami, środkami do czyszczenia toalet i innymi silnie utleniajacymi materiałami to bym się jednak nie rozpędzal
  14. Po prostu Nicponka loguje się na nie swoich przeglądarkach na swoje konta a potem są tego efekty jak człowiek chciałby raz na jakiś czas coś zaspamować na forum
  15. Jeżeli mam zamontowany konwerter to zawsze napełniam pióro przez zanurzenie stalówki - zaciągam atrament, wypuszczam i ponownie zaciągam - w ten sposób mam napełniony cały konwerter, a jednocześnie spływak jest poprawnie "zaatramentowany" Nadmiaru atramentu pozbywam się dotykając stalówką i spływakiem ścianek butelki - w ten sposób wszystko wraca do butelki. Przeważnie przecieram dodatkowo jeszcze chusteczką spływak i stalówkę - ale bardziej ze względów estetycznych
×
×
  • Utwórz nowe...