Jump to content

Jinhao 599 - pióro tanie... za milion.


Topaz

Recommended Posts

Pióro Tanie Niesłychanie, zgadza się?

Tak do niedawna myślałem, za 15 złotych dostajemy  świetnie wykonane (piszę to z pełną świadomością w odniesieniu do ceny jaka za nie płacimy) i dobrze piszące pióro. Ale... jak już kiedyś pisałem, ale nie mogę teraz znależć, dosyć szybko odłamała się główka skuwki:

11acfe776d237cebmed.jpg

 

To przeżyłem i odżałowałem szybko i piórem dalej pisałem (ma bardzo dobrą stalówkę, gładką, bez kaprysów, bez wpływu jaki atrament zalejemy), ale jakież było moje zdziwienie, gdy niedawno przy wyjmowaniu pióra z kieszonki koszuli pióro rozdwoiło się. Dokładnie na obrysie sekcji i gwintu:

 

0f3e1901a6c36268.jpg

 

Ucięte jak laserem, odłamane idealnie i profesjonalnie. Nadmienię, że nie rzucałem, nie giąłem, nie uderzałem, nie niszczyłem. Jakieś magiczne, niesłyszalne trach i po piórze.

 

5c73cfcebd511fb5.jpg

 

97e933d5460f2cce.jpg

 

Także zostaje mi: stalówka, spływak, konwerter i korpus. Razem (bo od zakupu minęło tylko ok. 6 miesięcy) przeliczając, że miało być wieczne... pióro kosztowało mnie 1 milion.

Link to comment
Share on other sites

A pisałem żebyś nie rzucał pacjentów piórem :)

Poszukaj na sąsiednim forum, jak komuś ni z tego ni z owego pękła mu Aurora. W podobny sposób jak Tobie.

To jednak tylko plastic/nie fantastic :) Zbyt mocno skręcisz pióro i coś tam w środku już się dzieje, Ty śpisz, a pióro pęka. Zainwestuj w 992, podobnie jak kol.Kleks.

Link to comment
Share on other sites

:) Jinhao 992 i to dwa już do mnie płyną, lecą, jadą wielbłądem, a może psim zaprzęgiem, spodziewam sie z miesiąc.

Tak mi się przypomniało ludowe przysłowie katowskie z XIV wieku: "Z piórem jest jak z przesłuchiwanym przez Inkwizycje, jak mocno skręcisz, to też pęknie".

Czy jakoś tak.

Link to comment
Share on other sites

@Vermis, otwieram pióra zawsze dbając by nie uszkodzić, w tym Jinhao 599 jest ewidentna wada konstrukcji i niższa niż w europejskich jakość plstiku. Nie nosiłem go codziennie, mam za dużo piór :), raczej pisanie okazjonalne, jak jakiś nowy atrament chciałem przetestować. Cóż, trzeba kupować Jinhao 159, metal, metal, metal.

Link to comment
Share on other sites

Kerad coś kiedyś pisał o jakiejś hurtowni, ale to we Wrocławiu... Myślę, że jak poszperasz tutaj to się coś dowiesz. Z drugiej strony, to jest to owszem, niebrzydkie pióro, ale nie jest pozbawione również paru wad i to poważnych. Zastanowiłbym się nad jakimś innym modelem. Ale to tylko taka moja niezobowiązująca rada :)

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś w moim mieście było sporo stacjonarnych sklepów piśmienniczych. Niestety internet wyparł większość z nich i się pozamykały. Ja jestem z tych co muszą sprawdzić jak dane pióro leży w dłoni. A jak to zrobić jak sklepów stacjonarnych brak? Kupować w ciemno - troszkę to dla mnie niewygodne. Szczerze jest taki wybór marek że naprawdę ciężko się zdecydować. 

Link to comment
Share on other sites

No niestety, internet, ale nie tylko on, wyparł w ogóle większość wszystkiego. Myślę jednak, że jeśli chodzi o chińskie pióra, to powinny być jakieś hurtownie, czy sklepy, bo to przecież produkt w miarę nowy. Ja Ci nie pomogę, ale jak zdradzisz, jakie to "twoje miasto", to ktoś z kolegów (albo koleżanek) powinien coś wiedzieć.

Link to comment
Share on other sites

@Pioromaniaczka w marketach piór Jinhao raczej nie uświadczysz spróbuj w tym sklepie

 http://firma-aris.pl/piora-wieczne/jinhao

 lub w tym http://www.abernatopen.pl/piora-wieczne-jjinhao,k,1,1.html

 i również przychylam się do opinii kleksa w temacie Jinhao x450 piórko ładne ale ma wadę (lub miał -- nie wiem jak w tych nowych) ale w starszych modelach był problem z przepływem i tu trzeba było mieć troszkę szczęścia by trafić na piórko pozbawione tego mankamentu lub nad nim trochę popracować. Jak podoba się tobie x450 to z mojej strony polecam x750 i w tym przypadku jest odwrotnie, trzeba mieć pecha by trafić na x750 by miał problem z przepływem.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Pioromaniaczka napisał:

Kiedyś w moim mieście było sporo stacjonarnych sklepów piśmienniczych. Niestety internet wyparł większość z nich i się pozamykały. Ja jestem z tych co muszą sprawdzić jak dane pióro leży w dłoni. A jak to zrobić jak sklepów stacjonarnych brak? Kupować w ciemno - troszkę to dla mnie niewygodne. Szczerze jest taki wybór marek że naprawdę ciężko się zdecydować. 

Prawda jest taka, że najkorzystniejsza opcja aliexpress/ebay. Obsługa jest naprawdę banalna. Trzeba tylko poczekać ok. miesiąca.

http://www.ebay.com/itm/New-Office-Luxury-Jinhao-X750-Calligraphy-Faountain-Pen-Writing-Instrument-/272483212950?var=571524137361&hash=item3f7143de96:g:WfwAAOSwo4pYgE97
http://www.ebay.com/itm/Jinhao-992-Milk-white-Colour-Spiral-round-office-Fine-nib-Fountain-Pen-New-/361966357096?hash=item5446e04a68:g:aOsAAOSw42JZBKKS

Weź sobie takie dwa i powinno być ok. :)

Link to comment
Share on other sites

Oprócz wyżej już wspomnianych Aris i Abernatopen nie spotkałem w kraju sklepu posiadającego w ofercie chińczyków z marek Baoer, Jinhao czy Wing Sung. Co do tego konkretnego modelu 450 to myślę że dla kobiety będzie za ciężki. To spore metalowe pióro o plastikowym wyglądzie. Ja często mam go przy sobie bo oprócz pisania służy mi jako narzędzie do samoobrony. Bardzo dobrze radzi sobie jako kubotanB)

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się w całej rozciągłości, dlatego dałem linki do x750 i 992. ;)
Jeżeli chodzi o hurtownie, to na 99% będą próbowali wcisnąć jakiegoś budżetowego Parkera/Watermana, który niestety raczej nie wzbudza zachwytu. 

Link to comment
Share on other sites

Dnia ‎2017‎-‎05‎-‎01 o 11:23, Kleks napisał:

Kerad coś kiedyś pisał o jakiejś hurtowni, ale to we Wrocławiu... Myślę, że jak poszperasz tutaj to się coś dowiesz. Z drugiej strony, to jest to owszem, niebrzydkie pióro, ale nie jest pozbawione również paru wad i to poważnych. Zastanowiłbym się nad jakimś innym modelem. Ale to tylko taka moja niezobowiązująca rada :)

Aris we Wrocławiu; łatwo wygooglować

Link to comment
Share on other sites

Moje 599 doszło wczoraj, dzisiaj pierwsze testy. 
Spostrzeżenia - całkiem niezłe wykonanie, żadnych zadziorów, wszystko ładnie się dopasowuje. Ślady po łączeniach z formą (choć tu strzelam, nie wiem jak je robią, na wtryskarce?) są mało widoczne i nie przeszkadzają wizualnie.
W korpusie mieści się nabój uniwersalny i zapas. Chociaż ten ostatni klekocze jak ruski Mosin przy ruszaniu piórem.
Dodany atrament w nabojach bez szału, ale czego się spodziewać za 12 zł. :)

Jedna rzecz mnie natomiast zaskoczyła - kupiłem wersję z dwoma sekcjami - z zakrytą i normalną stalówką. Zakryta, rzekomo EF, w moim egzemplarzu pisze wyraźnie grubiej od podpisanej Fki.  
(dla purystów - atrament z dołączonych nabojów, kartka zwykły papier ksero)

Używał ktoś tutaj 588? :)

Schowek01.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...