Skocz do zawartości

Kleks

Użytkownicy
  • Ilość treści

    1453
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Kleks

  • Ranga
    B
  • Urodziny 01.09.1974

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    Ze wsi zabitej dechami

Ostatnio na profilu byli

1914 wyświetleń profilu
  1. Dobrą masz pamięć Chłopie... Rzeczywiście, pokazywałem zeszyt Dziadka, z 1935 roku, cały zapisany "maczkiem" piórem ze stalówką i pięknym, czarno niebieskim atramentem, którego kolor nawet udało mi się zmieszać... Stary papier był lepszy, ponieważ był lepiej klejony (klej dodawany do masy był lepszej jakości i było go więcej). Dlatego często się zdarza, że w starych zeszytach tak dobrze się pisze piórem...
  2. Na to właśnie liczę. Że kiedyś trafię na nowy egzemplarz w pudełku. Przecież te pióra były w sklepach. Były ich tysiące. To niemożliwe, żeby wszystkie były wysprzedane, albo z braku kupców, wyrzucone na śmietnik. Tymczasem bardzo Ci dziękuję za odezwanie się i za zdjęcia. Jużem je sobie zachował
  3. Czyli że niektórzy nazywają Kultura Phileasem... Tak żem czuł. Tak, to jest raczej chyba prawdopodobnie na pewno to pióro. Stalówka powinna być złota, cała. Szkoda, że nie nowe (chyba), bo zapytałbym, czy jest do sprzedania. Zresztą teraz i tak jest epidemia, więc są inne rzeczy na głowie. W każdym razie dziękuję Ci bardzo, że choć na zdjęciu je pokazałeś.
  4. Bardzo Ci dziękuję, ale to nie to. Sekcja, góra korpusu, oraz obydwa zakończenia skuwki powinny być czarne, a reszta szafirowo niebieska. To jest dokładnie takie, jak to pióro trzecie od dołu, na chyba jedynym zdjęciu jakie znalazłem w internecie. Ono nie było z tych najdroższych. Droższe były takie, jak to pierwsze od góry i chyba właśnie to było Phileas, a to moje Kultur. Właściwie to nie jestem pewien, czym one się różnią, bo kiedyś myślałem, że Phileasy mają ten "medalion" na końcu korpusu i specjalne kolory. Tymczasem spotkałem się z nazywaniem różnych typów obydwoma nazwami, ra
  5. Jak tu ktoś wcześniej słusznie zauważył, jest różnica między kultowym, a popularnym, choć łatwo pomylić te dwie rzeczy. Łatwo też pomylić pióro kultowe, z piórem, które po prostu ma szczególne znaczenie dla nas, bo jest powiązane z jakimś ważnym wydarzeniem w naszym życiu. Jeśli chodzi o pióro popularne, to dla mnie bezkonkurencyjne jest Lamy Safari. Używam go do wszystkiego, wszędzie i zawsze. Nie martwię się, że coś mu się stanie, albo - nie daj Boże - zarysuje, noszę go do pracy w stolarni, a leję do niego wszystko, co mam akurat pod ręką. Jeśli nie będzie pisać w Lamy Safari, to nie b
  6. Na Nikoniarzach mówią na nią "skrzynia". Tyz piknie! Jaby chto pytał, to mam taką samą
  7. A kartka z rysunkiem, где?
  8. Z tym odcięciem od pieniędzy to niekoniecznie... Są rzeczy, w które można inwestować (złoto, biżuteria) i ludzie mający naprawdę dużo kasy, tak właśnie robią. Jeśli chodzi o inwigilację, to tak jak napisał Derywat, ona już się dzieje, więc tu nic się nie zmienia. Może tylko mniej będzie flejtuchów i ludzie zaczną bardziej dbać o higienę. Ale żadnych "skoków technologii", zwłaszcza tych pozytywnych dla ogółu, nie spodziewałbym się.
  9. Jedno jest pewne, żyjemy w ciekawych czasach. Ja jednak niczego nie zapisuję. Zrobię to, jak się skończy. Pisanie takich rzeczy niesie za sobą nieuchronne wnioski i przewidywania, a raczej próby przewidywania, co będzie. Więc ja wolę - mówiąc kolokwialnie - nie zapeszać.
  10. Natomiast zgodzę się z jednym. To, że na tym badziewiu jest napisane "Ministry of National Defence of the Republic of Poland", to powinno być ścigane prawem. A że nie jest... Cóż, jakie pióro, jaki producent, takie Ministry of Defence...
  11. No to super. Bardzo Ci dziękuję za wyklarowanie co i jak, a koledze Akavel za podsunięcie programu. No przecież szukałem czegoś takiego od wieków. Chyba nawet ze trzech... A teraz już widzę, co jeszcze mógłbym skatalogować. Hmmm... Atramenty to na pewno. Piór nie mam jakichś wartych uwagi, no i niedużo... Może pędzelki? Albo ołówki? O, już wiem! Zdjęcia! Modele kartonowe! Ajajaj... Idę spać.
  12. Acha. Znaczy za każdym razem kliknąć? Eeee, to nie jest taki problem. Może twórcy programu wyszli z założenia, że niekoniecznie za każdym razem będziesz chciał używać tej samej opcji sortowania. Ale z tego co widzę, to mogę na przykład dodać okno z tekstem - rodzaj literatury - i jeśli to będzie powiedzmy kryminał, to po kliknięciu na kolumnę - rodzaj - ustawi mi wszystkie kryminały w kupie? No to by było właśnie to, o co mi chodziło.
  13. No doprz... To jeszcze mi powiedz, co znaczy, że nie da się analfabetycznie? A po czym mam znaleźć daną pozycję? I wytłumacz mi prostym chłopskim językiem, what do you mean, że "po dodaniu rekordu, cała baza danych się rozjeżdża i nie zachowuje preferencji sortowania"?
  14. Dobra, sprawdziłem ten Symphytum. Jak dla mnie, to jest rewelacja. Na razie zrobiłem pierwszy wpis, więc jeszcze nie zapoznałem się z wadami, jeśli jakieś toto ma. Jutro się pobawię. Z tym, że do książek to mi pasuje bardziej, a do atramentów to jednak widziałbym, Collector Notepad. Inny charakter kolekcji. Excel jest być może dobrym rozwązaniem, ale jak dla mnie, to już trochę za skomplikowanym. Poniżej zrzut ekranu z Symphytum.
  15. Głowę popiołem to się posypywało przedwczoraj. Za późno!
×
×
  • Utwórz nowe...