Skocz do zawartości

Kolektor

Użytkownicy
  • Ilość treści

    240
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Kolektor

  • Ranga
    F

Ostatnio na profilu byli

1099 wyświetleń profilu
  1. Stylistyka do mnie nie przemawia, ponieważ pióro wygląda zbyt ekstrawagancko jak na takie, które chciałbym użyć w pracy. Za to bardzo cieszy mnie fakt, ze rozmiary stalówek w szczególności f i m znacznie się różnią. Często się zdarza, że u jednego producenta granice się zacierają i nieraz f pisze grubiej niż m. Cieszy też sprężystość.
  2. To najlepiej oddający rzeczywistość piórową post.
  3. Też kiedyś nie mogłem zrozumieć. Ale fakty są takie: pióro Pilot Falcon i stalówka Falcon to dwie różne rzeczy. Pióro Falcon nie ma stslówki Falcon. Wpisz na ezatoce pilot fa falcon nib czy temu podobne frazy i wyskoczą Ci sprzesawcy z Japoni. Przystępniejszych cen raczej nie znajdziesz. Pióro Falcon ze swoją stalówką wydaje mi się bardziej sprężysty niż stalówka Falcon, która jest miększa. I tym pierwszym wygodniej jest pisać na codzień, a ta druga to typowo do fleksu. Ale to moje prywatne zdanie.
  4. Moj Pilot MR też lekko cieknie. Po prostu dużo atramentu na stalówce się zbiera i nieraz troche na sekcje go spada. Chyba takanuroda tanieho pióra.
  5. Najlepiej idź do sklepu i zobacz, które pióro Ci będzie pasować. Z uchwytami gumowymi są pióra szkolne. Nie będą gorsze od tych co wymieniłeś. Na tym forum użytkownicy też czasami robią błedy, a sporo nie używa polskich znaków. Taki znak naszych czasów, ale mimo że nie dyskryminuję, to mam odczucie chyba po raz pierwszy, że to forum powinno być bardziej restrykcyjnie moderowane. Mimo że robisz błędy to nie starasz się ich poprawiać. Przychodzisz po to co Cię interesuje, a nie dostosujesz się do reguł. Twoje posty są jak działanie trolla. Czyżby Janusze Nosacze zawitały na forum?
  6. Mam i mialem kilka Pelikanow. Generalnie im wiekszy model Pelikana tym wieksza stalowka intym wieksze ziarno na stalowce, czyli bedzie grubiej pisac. Np. Ef Pelikana M400 jest duzo ciensze od EF Pelikana M1000. Pelikan M800 ze stalowka F pisze jak np. Lamy z55 w rozmiarze M. I na pewno grubiej niz Pelikan M400nze stalowka F. Duzo zalezy tutaj od papieru. Jak sie pisze to widac jedna grubosc kreski, ale jak atrament wsiaknie to sis rozchodzi i pismo jest grubsze. Fka w M800 wg mnie jest na granicy wygody pisania w malych krateczkach.
  7. Ja kiedyś chciałem Sonneta Big Red, Waterman Carene i Sailor Pro Gear II. A skończyłem z wieloma drożdzymi piórami. Tzn. nie skończyłem jeszcze.
  8. Ja jestem bliższy myślenia, że Graala nie ma. Po prostu życie jest zbyt krótkie na jedno pióro
  9. Znalazłem Visconti Homo Sapiens jako Graala. Jest duży oversizeowy, wiele waży. Ale mimo to jest dla mnie wygodny. Taki wyjątek, bo duże, ciężkie pióra są dla mnie niewygodne. Miły w dotyku, jak guma, także nie robi mi odcisków na palcu. Materiał to m.in. brąz i cząstki lawy z Etny (przynajmniej tak mówi marketing). Stalówka jest miękka i gładka. Wygląda jak pióro alchemika (tak mi się kojarzy). To mój Graal. Planuję kupić jeszcze mniejszą wersję tego pióra. I będę miał dwa..... No właśnie czy mogą być dwa Graale? A lubię jeszcze inne pióra. Nawet powiem więcej - czasem lubię pisać gładkim pi
  10. Czy stalówki Nakaya piszą tak jak Platinum?
  11. Klerk bo w tych drogich piórach chodzi o materiały użyte do ich zrobienia i sam proces wytwarzania. No i oczywiście czynnik snobistyczny. Przecież można pisać dłuhopisem za 50 gr. A my jednak wolimy pióra. Ja też szukałem swojegonpiórowego Graala bardzo długo. I nawet jak znalazłem pióro, które było dla mnie naprawdę i wygodne i fajne i ładne i dobrze piszące itp. itd. to i tak chciałem dla odmiany popisać jeszcze innym i jeszcze innym. I nie chciałem sprzedać żadnego innego pióra, bo znalazłem Graala. Niestety poszukiwania pióra Graala (czyli tego jedynego) sprowadza się do szuka
  12. A jakie to pióro Rittel? Te najprzyjemniejsze. Moja pióroza z kolei objawia się kolekcjonowaniem piór, które mi wpadły w oko. Takie miłostki od pierwszego wejrzenia. Tylko tu pojawia się dysonans. Bo pióra, które mi się podobają są piórami często dużymi. Czyli niewygodne dla mnie. Ale czuję, że bym coś stracił, jakbym miał tylko wygodne pióra. Wszkaże samochody wyścigowe też są niepraktyczne albo kabriolety czy motory. Myślę, że większość musi przejść etap z tańszymi piórami. Takie zamiłowanie do piór często jest schematyczne. Dlatego sądzę, że tańsze pióra to po prostu etap
  13. Dokładnie. Polecam w 100%. Potem człowiek kupi kilka Jinhao czy Baoer i wyda ponad 100 zł. A za tyle to można mieć porządne a tanie Kaweco Sport czy Lamy Safari lub Pilot MR. I to są dobre taniości do zabierania na zewnątrz.
×
×
  • Utwórz nowe...