Skocz do zawartości

Amarok

Użytkownicy
  • Ilość treści

    37
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Amarok

  1. Może fanów długopisów za wielu tu nie ma, ale mamy sekcję długopisową i w ramach tego forum.
  2. Potworku, a na przykład takie - Duke 929 Pinstripe - opisane tutaj: https://zegarkiipiora.com/2014/09/18/duke-929-red-pinstripe-test/ Mam je, linia tej "F"-ki jest dla mnie zbyt szczupła i dlatego za nim nie przepadam, ale może Tobie przypadłoby do gustu. Natomiast nie jest bardzo lekkie, bo korpus ma metalowy.
  3. Albo zwyczajnie w pakiecie była szmatka do wycierania sekcji 😃
  4. A co to jest ten "Supercleaner SC16" reklamowany na pudełku w paru językach?
  5. Niezłe znalezisko, kartony po 120 szt. Gdzie to się uchowało od 1987?
  6. Jaką szerokość linii daje stalówka w stanie wyjściowym tj. przy niewielkim tylko nacisku i czy wówczas stalówka nie ma suchawego charakteru?
  7. To by sugerowało, że jeden z zestawów jest pewnie bardziej szczelny/spasowany i wpływ różnic ciśnienia jest wtedy bardziej widoczny. Swoją drogą ciekawa obserwacja wpływu temperatury. U mnie ta szczelność wydaje się być duża (kolor atramentu nie zmienia się nawet po długim okresie leżenia pióra), ale już nie będę ręcznie dorabiał mikronieszczelności wentylacyjnej 🙂 Tak czy inaczej, to jest jeden z powodów, dla których preferuję modele zakręcane.
  8. Brawurowo. Czyli w tym przypadku najpierw rzeźba potem masa. 🙂
  9. Rezerwista Sheaffer od lat poza służbą, ale nie ma tak lekko.
  10. Są takie pióra, w których niezależnie od rodzaju atramentu "wypełza" on na stalówkę. W zdecydowanej większości przypadków taką przypadłością dotknięte są modele ze skuwką na zatrzask, dużo rzadziej z zakręcaną. Czy można coś z tym zrobić? Wygląda to paskudnie nawet jeśli atrament nie przedostaje się na sekcję. Tu taki niechlubny przykład Sheaffera. Wyciągnąłem go po latach z szuflady i wspomnienia tego atramentu na stalówce wróciły, już zdążyłem zapomnieć, że ten typ tak miał od zawsze. 😬
  11. Rzadko wprawdzie z niego korzystam, ale jak i u Ciebie, trzymam jako towarzysza pióra. 🙂
  12. Życzmy sobie, abyśmy w tym zwariowanym czasie, sami mogli decydować czy chcemy być na kwarantannie domowej czy nie. Wszyscy, którzy z różnych powodów chcecie/musicie zostać w domu, piszecie więcej czy mniej? Znany, pewnie wszystkim, Tuzand, namawia do pisania 🙂
  13. MB nie pozwoli Ci się nudzić. Szykuj portfel. Nie wiem czy już zauważyłeś, ale firma jest bardzo konsekwentna jeśli chodzi o coroczne podnoszenie ceny 🙂 I dotyczy to zarówno flagowej linii, jak i edycji limitowanych. Ale, to tylko pieniądze, nie ma co sobie głowy tym zaprzątać. 🙂
  14. Aż sprawdziłem u siebie - nie widzę graweru. Ołówek był kupiony w salonie MB, więc jest na 100% oryginalny. Wprawdzie zakup sprzed 10 lat, więc może coś się na przestrzeni lat zmieniło.
  15. Krzysiek_W, odnośnie materiału, lawa jest porowata więc po zatankowaniu lepiej dobrze wytrzeć resztki atramentu, bo inaczej szybko złapie przebarwienia na końcu. Też mam Homo Sapiensa, materiał świetny - "ciepły" w dotyku. A, pallad - marzenie.
  16. Czy stalówka jeszcze palladowa (powoli biały kruk) czy już złoto?
  17. Może nie nazwałbym tych piór wybitnymi, ale coś w sobie mają. Jeszcze jeden Van Gogh do kolekcji: Portrait in Blue.
  18. ArekB, zobacz jeszcze wątek dot. tego modelu na innym forum. http://www.fountainpennetwork.com/forum/topic/239719-anyone-recognize-this-montblanc/?hl=%2Bmontblanc+%2Bnicolaus+%2Bcopernicus#entry2596145 Nie potrafię ocenić czy osoba, która na tamtym forum zabrała głos ma rację, ale jeden z wpisów brzmi: Montblanc only ever produced the Copernicus POA as a fountain pen. [...]Here is the authentic Nicolaus Copernicus with 'it's greenish-glowing faceted meteorite stone that decorates the clip'. The Copernicus is the most copied pen in the POA collection. The Chinese make copies of C
  19. @ArekB, a z drugiej strony, jeżeli to rzeczywiście jest podróbka, czy w salonie MB nie chcieli Ci tego zabrać? Swoją drogą nie spotkałem się jeszcze z długopisem MB, który nie miałby mechanizmu twist.
  20. Chociaż trzeba pamiętać, że palladowe stalówki z czasem będą jeszcze większą atrakcją, bo Visconti przestaje je montować w nowych dostawach na rzecz złotych.
  21. Niedzielny rozruch: Pilot Capless + Pelikan Garnet.
  22. Tak dla odświeżenia wątku 🙂 Jak dla mnie soczyste "M"-ki MB to duża frajda, chociaż "F"-ek też nie przekreślam.
  23. Pióra są ze mną od wielu wielu lat, ale czasem coś też trzeba - stety/niestety - napisać długopisem. Do ostatniego tygodnia żyłem w nieświadomości, że MB poza bazowymi kolorami równolegle do limitowanych wersji atramentów wypuszcza również limitki dla długopisów. I tak, skusiłem się właśnie na brązowy, czy może jak podaje MB, ciemnoszafranowy wkład jaki pojawił się z serią Antoine de Saint-Exupery - Encre du Desert. Jedyne co mi się nie podoba w polityce sprzedaży MB, to sprzedaż wkładów po 2 sztuki. Wolałbym pojedynczo. Ten drugi z pary długo będzie leżał odłogiem w moim przypadku.
×
×
  • Utwórz nowe...