Skocz do zawartości

Ice

Użytkownicy
  • Ilość treści

    142
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Ice

  • Ranga
    F

Ostatnio na profilu byli

716 wyświetleń profilu
  1. Dziś po raz pierwszy pisałem atramentem KWZ Sheen machine. Niesamowite efekty, tylko szkoda, że im bardziej chłonny papier tym mniejsze refleksy, ale przynajmniej cieniowanie pozostaje. Znalazłem papier na którym atrament wyglądał najefektywniej, ale niestety ten papier niał żółty odcień.
  2. To pióro na słońcu ma piękne refleksy, ale ciężko to uchwycić na zdjęciach - zwłaszcza robionych telefonem.
  3. Piękny ten Balance. Uwielbiam pióra o takim kształcie. Może kiedyś i ja będę się mógł pochwalić takim pisadłem
  4. U mnie najczęściej używanym atramentem jest turkusowy Pelikan 4001. Nie wiem dokładnie ile butelek tego atramentu już wypisałem, ale myślę, że trzeba by było liczyć dziesiątkami. Zalewałem nim każde moje pióro i nigdy nie było z nim problemów, nawet jak zdarzało się, że zasychał w piórze. Przy tej cenie jest bezkonkurencyjny. Inaczej sprawa miała się z brązowym 4001. Podczas użytkowania jest ok, ale po dłuższym nieużywaniu pióra zamienił się w smolistą maź. Dało się ją usunąć bez uszczerbku dla pióra, ale wymagało to trochę pracy. Atrament jest fajny, ładnie cieniuje, ma przyzwoity przepływ, a
  5. Spokojnie, przecież ja tylko przedstawiłem swoją opinie o zastosowaniu nabojów/konwertera/strzykawki Ps. zdjęcia się wysypały a nie mogę znaleźć opcji edytowanie więc wrzucam je jeszcze raz
  6. Coś w tym jest..... chociaż, patrząc na to co udaje mi się zrobić moimi palcami to wydaje mi się, że można przyjąć, że przynajmniej trochę go mam a mimo wszystko napełnianie pióra strzykawką moim zdaniem jest "najbrudniejszym" sposobem
  7. Tylko, że pielęgniarki tego lekarstwa nie wstrzykują do małego, chwiejnego przedmiotu, który łatwo się przewraca oraz nie odkładają upaćkanej igły na stół po to, żeby ten chwiejny przedmiot zainstalować w piórze Niestety, u mnie właśnie napełnianie strzykawką powpdowało największe "obrażenia" Ale jasne, że u każdego może to wyglądać inaczej.
  8. Jak już koledzy powyżej opisali każda z technik ma swoje wady i zalety. Moim zdaniem można je usystematyzować mniej więcej tak : Nowe naboje - poręczne, łatwe w wymianie, najczęściej w korpusie pióra mieści się dodatkowy zapasowy nabój, choć nie w każdym i przede wszystkim najczystsze "napełnianie" pióra. Ważną zaletą jest fakt, że nabój możemy wymienić w zasadzie w każdych warunkach i miejscu. Jednak to chyba najdroższe rozwiązanie w dłuższej perspektywie czasowej w dodatku mamy ograniczoną liczbę kolorów i rodzajów atramentów. Konwerter - prosty w obsłudze, pozwala dość szybko i s
  9. A mi ostatnio odeszła ochota na kupowanie chińskich piór. Co prawda nie miałem ich dużo, ale wszystkie które miałem w rezultacie nie spełniały podstawowego zadania jaki jest pisanie. Nie są drogie i często cieszą oko, jak mój Delike Alpha, ale finalnie okazało się dużo bardziej kłopotliwe w użytkowaniu niż Kaweco Sport. Jak je porównywać po wyjęciu z pudełka, to Delike robiło większe WOW, ale podczas użytkowania okazało się, że klips nie ma szans utrzymać się na skuwce i jak by go nie podginać to finalnie zawsze się zsunie, poza tym pióro lubi zasychać i czasami łapie czkawkę. A Kaweco wyjęte
  10. To Jinhao 85 w sumie może być całkiem fajne, ale szkoda, że jest tylko ze złotą skuwką.
  11. Muszą zdążyć przed premierą ;). Ciekawe jak będzie prezentował się w realu. Muszę w takim razie poczekać zakupami i zobaczyć jak będzie prezentował się w realu.
  12. Witam wszystkich. Poszukując nowego nabytku zauważyłem na jednym z portali ogłoszeniowych zaczynającego się na alle... ogłoszenia o sprzedaży, a w zasadzie przedsprzedaży nowego modelu Parkera 51. Stary co prawda za bardzo mi się nie podobał, ale nowy na podstawie zdjęć wygląda świetnie - jest grubsz, skuwka wygląda na masywniejszą i przede wszystkim jest zakręcana. Niestety, poza wspomnianym portalem ogłoszeniowym nie mogę znaleźć żadnej informacji na temat tego pióra - ile waży oraz z jakiego materiału zrobione jest pióro. Czy ktoś coś słyszał? Czy to faktyczne Parker czy nowy sposób m
  13. Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na Twoje wątpliwości. Jakość wykonania możesz wstępnie ocenić sam udając się do sklepu z piórami, co warto uczynić, ponieważ możesz organoleptycznie porównać kilka piór ze sobą. Pióra poza wyglądem i materiałem z którego są wykonane różnią się wielkością, budową, ciężarem i to wszystko również może mieć wpływ na wygodę użytkowania na równi ze stalówką czy atramentem którego się używa. Kryteriów dopasowania pióra do użytkownia jest tak wiele jak samych użytkowników. Jedni wolą jak kreska jest mokra, inni wręcz przeciwnie. Może się okazać, że piórem za stówk
  14. Moim zdaniem nie ma różnicy pomiędzy połyskiem i matem. W obu przypadkach rysy będą widoczne. Z czasem połysk straci blask, a mat zacznie się wycierać i nabierać gładości. Według mnie połysk ma jednak tą zaletę, że można go wypolerować przywracając mu dawny blas, natomiast matowej powierzchni nie da się tak łatwo odtworzyć. Używając np eleganckiego skórzanego etui można dość skutecznie zapobiec powstawaniu rys. Ale to oczywiście mój punkt widzenia tego problemu i nie każdemu musi odpowiadać
×
×
  • Utwórz nowe...