Jump to content

Blaszka bez ziarna


tom_ek

Recommended Posts

Dostałem wczoraj wraz z zakupionymi blaszkami indyjskimi takie cóś, jako gratis - sprzedawca opisał stalówkę jako "untipped vintage". Z kolei grawerunek na blaszce głosi "Super smooth point" - no może nie super, ale rzeczywiście, zaskakująco gładka. Spotkaliście się z tak uformowanym "ziarnem" w jakichś starych stalówkach?

9210399100_1586879649.jpg


8122944700_1586879654.jpg


5692597300_1586879658.jpg

 

Link to comment
Share on other sites

Najbardziej to jest podobne do czegoś co Richard Binder określa jako butterfly nib. "A cheap nib design used for third-tier pens, primarily in the first half of the 20th century.". Więc na pewno stosowali to w Stanach w piórach z niskiej półki, niemarkowych. 

Link to comment
Share on other sites

Widywałam zarówno w piórach wiecznych tanich, szkolnych (pałętają się po targach staroci), jak i stalówkach takich do obsadki.  Ale nie był to metal tak starannie zagięty i uformowany, jak na twoich zdjęciach, tylko bardziej topornie ściśnięty. Chyba nawet gdzieś jakieś pióro z taką stalówką mi się pałęta po piórniku.

Link to comment
Share on other sites

Mam 2 pióra vintage z takimi stalówkami z czego jedną się pisze jak ołówkiem i ma delikatny fleks, a drugiej jeszcze nie testowałem. Mam także jedno współczesne pióro z taką stalówką - szkolne, za złotówkę z marketu, ale pisze się nim co najwyżej znośnie.

Link to comment
Share on other sites

Jak o tym piszecie, to wydaje mi się, że podobną blaszkę mogły mieć niektóre moje szkolne chińskie "parkery 51". Zastanawiam się tylko, jak to jest zrobione, czy, jak piszecie, przez zgięcie (przekręcenie) szczytu stalówki, czy może jakieś "rozklepanie" go.

Link to comment
Share on other sites

To był sposób na wzmocnienie końcówki stalówki w czasach kiedy technologia miała trudności z przyspawaniem małego ziarenka irydu. Stosowano różne rodzaje skrzydełek, a nawet wygięcie końca stalówki w kształt motylej ssawki. Ciekawe, że ta archaiczna technologia jeszcze jest wykorzystywana współcześnie.

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Jeszywas Chachmej napisał:

Coś takiego mam w pudełku z częściami zamiennymi. Na pewno były stosowane w PRL-owskich rzemieślniczych produkcjach. Rzeczywiście pisze to to kiepsko i ma tendencję do ułamywania się "skrzydełek".

A wiesz może skąd w PRL brały się te stalówki? Był jakiś krajowy producent, oficjalny import, czy przemyt?

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, eileen1x napisał:

To był sposób na wzmocnienie końcówki stalówki w czasach kiedy technologia miała trudności z przyspawaniem małego ziarenka irydu. Stosowano różne rodzaje skrzydełek, a nawet wygięcie końca stalówki w kształt motylej ssawki. Ciekawe, że ta archaiczna technologia jeszcze jest wykorzystywana współcześnie.

Może po prostu ciągle gdzieś są stare maszyny, więc robią na nich póki są sprawne i produkt się sprzedaje.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 17.04.2020 o 00:03, Stafil napisał:

A wiesz może skąd w PRL brały się te stalówki? Był jakiś krajowy producent, oficjalny import, czy przemyt?

Pogrzebałem w pudełku i wyszło na to, że spółdzielnia INCO produkowała coś takiego. Nie wiem czy inni. Oczywiście INCO przeszło teź na stalówki importowane, już o irydowej końcówce. Przykładowe zdjęcia można znaleźć w internecie.

https://www.google.com/search?q=stalówka+inco+poland&client=firefox-b-d&channel=crow2&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwiT19XJ8_PoAhUTu3EKHYMZBHEQ_AUoAnoECAwQBA&biw=1366&bih=693

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Jeszywas Chachmej napisał:

Pogrzebałem w pudełku i wyszło na to, że spółdzielnia INCO produkowała coś takiego. Nie wiem czy inni. Oczywiście INCO przeszło teź na stalówki importowane, już o irydowej końcówce. Przykładowe zdjęcia można znaleźć w internecie.

https://www.google.com/search?q=stalówka+inco+poland&client=firefox-b-d&channel=crow2&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwiT19XJ8_PoAhUTu3EKHYMZBHEQ_AUoAnoECAwQBA&biw=1366&bih=693

1. A wiesz, skąd te stalówki importowali? Jakiś bratni kraj? Czy z Zachodu?

2. INCO nie było spółdzielnią, tylko zapleczem gospodarczym stowarzyszenia PAX. Takie koncesjonowane środowisko katolickie skupione wokół byłego ONR-owca Piaseckiego.

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Stafil napisał:

1. A wiesz, skąd te stalówki importowali? Jakiś bratni kraj? Czy z Zachodu?

Bo Inco F-1 miały całkiem dobrze piszące stalówki Bocka

https://www.google.com/search?q=inco+pi%C3%B3ro+F-1&tbm=isch&ved=2ahUKEwiwu_6omfXoAhUHOuwKHZ9_B0gQ2-cCegQIABAA&oq=inco+pi%C3%B3ro+F-1&gs_lcp=CgNpbWcQA1CXPFj4fGC6gAFoAHAAeACAAY0BiAHqA5IBAzAuNJgBAKABAaoBC2d3cy13aXotaW1n&sclient=img&ei=7qKcXrCMDof0sAef_53ABA&bih=693&biw=1366&client=firefox-b-d

Co do superpopularnych Wing Flow USA to chyba także były importowane, choć nie wiem czy ktoś nie podrabiał ich też tu na miejscu

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...