Skocz do zawartości

Cosa

Użytkownicy
  • Ilość treści

    39
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Cosa

  • Ranga
    XXF
  • Urodziny 06.11.1979

Profile Information

  • Płeć
    Male

Ostatnio na profilu byli

458 wyświetleń profilu
  1. Niby marka zobowiązuje, ale niekiedy marki przez duże M stawiają na design bardziej niż na użyteczność a w sumie pióro ma pisać, no i niekiedy wyglądać. To drugie z czarną stalówką już ładniejsze.
  2. Pióro nawet ładne. 😁 Jakby wsadzili coś ładnego oksydowanego na czarno w miejsce stalówki to byłoby bardzo ładne. Pytanie jak to działa - bo w to ze adekwatnie do piór w tej cenie to śmiem twierdzić ze wątpię 😉
  3. W sumie Preppy zakreślacz też jest wiec można komplet stworzyć. 😀
  4. Bez pomocy zza wielkiego muru będzie ciężko. Dedykowana wersja to albo pelikan duo (drogo). Albo kaweco (trochę taniej) Ja zrobiłem tak: http://s.aliexpress.com/FF3ERF7N plus to http://s.aliexpress.com/auQZFZZr można też tak http://s.aliexpress.com/r2amEFZz
  5. Nie wiem jak u MariuszZ to wygląda - u mnie jest tak: Kiedyś zakupiłem 5 sztuk. Za jakieś grosze w markecie. Żadne nie nadawało się do użytku. Jednocześnie kupiłem jakieś zabawkowo małe pióro pod marką tego marketu - gdyby nie rozmiary i to ze tworzywo pęka od patrzenia byłoby ok. Potem, bo nostalgia do czasów szkolnych nadal męczyła kupiłem jakieś Hero z Ali i było zdecydowanie lepiej. A dwa herby poświeciły życie aby uratować jednego starego Watermana (bo za pierwszym razem przeszczep się nie przyjął) 😉 Po paru latach od powrotu do piór powiem jedno. Życie jest za krótkie aby męczyć się z Herb’ami kiedy za niewiele więcej można pisać przyzwoitym piórem chińskim - nawet za ta samą cenę. A jak się wyda z 20-40 peelenów to normalnie klękajcie narody.... Co mi przypomina że muszę poszukać co nowego nasi bracia zza wielkiego muru wypuścili 😁
  6. Tez tak miałem. O ile pamietam po silniejszym dokręceniu problem ustąpił.
  7. Hemisphere i pelikany mam. Co prawda dłonie mam nieogromne ale normalnej męskiej wielkości ale wielkościowo leżą prawidłowo. Platinum dopiero planuje kupić.
  8. Ma wiele wspólnego z wingsungiem 3008. Ten sam spływak, podobne wykonanie tłoka. Stalówka wymaga chyba jeszcze odrobiny czasu - w wingsungu produkowała genialną ultra-mokrą kreskę F od początku, tu jest trochę bardziej sucho choć nadal w granicach akceptowalnych. Na pewno jest większe, bardziej masywne. Wykonanie jest ok, zakręcana skuwką + uszczelka na korpusie powinny dać szczelność. Pojemność chyba większa niż w wingsungu - nabiera duuuzo atramentu. Jedna rzecz nieco mi nie pasuje - sekcja jest krótka w stosunku do korpusu i wyprofilowana jak w Lamy. Efekt nie jest dla mnie najwygodniejszy, choć dziś już pisało mi się nim znośnie. Generalnie niezłe pioro, choć dla mnie wykonane nieco tylko gorzej niż wingsungi. Za to większe 😀
  9. Ja oscyluję aktualnie od 5-7. Choć dzis jest 9 ;-) Dwa razy Jinhao 992 wypełnione odpowiednio: J. Herbin rouge caroubier i vert pre Pelikany: m200 z Watermanem Serenity Blue, m200 z Edelsteinem Topaz i m140 z J. Herbin Eclat de Saphir Yiren 358 wypełniony Hero blue Jakis niemiecki oldtimer wypełniony Hero black Wingsung 3008 z podmieniona stalówką na EF wypełniony jakimś szkolnym niebieskim i dziś dodany Lanbitou 3059 wypełniony Pelikanem Royal blue Napelnione są jeszcze ale nie spakowane do piórnika: Baoer 388 - Rohrer & Klinger Scabiosa Lamy Al-Star - Lamy Charged Green
  10. Waterman Graduate - ładnie wyglada, ładnie wykonane. Wizualnie pasuje do ceny. Reszta koszmar - skrobie gorzej niż herb za 3 złote lub inny cud z marketu, zasycha przez 12 godzin niepisania. Nie udało mi się, mimo usilnych starań poprawić jego właściwości pisarskich.
  11. Mam od tygodnia. Luzów brak. Co więcej kiedy naciągamy atrament, na końcu pokrętło robi (po niewielkim oporze) „ klik” i jest zablokowane przed przypadkowym odkręceniem i wypływem atramentu. Na dzień dobry z atramentem Hero robiło piękną rzekę koloru na papierze. Zamieniłem atrament na Pelikana 4001 niebieskiego - piękny acz przesadnie mokry ślad podobnie jak wyżej. Wreszcie zamieniłem stalówkę na „ chińskie Lamy” EF. Teraz to jest rewelacja. Cienko i mokro zarazem.
  12. Podmieniłem mu stalówkę na EF (takie chińskie niby Lamy) i jest lepiej w codziennym użytku - nie trzeba już czekać aż rzeka atramentu zaschnie a kreska pozostała podobnie nasycona i nieco tylko cieńsza.
  13. O przepraszam, Wing Sung F to bardziej jak czołg albo bombowiec a nie zwykły Kraz 😉
  14. Do mnie dotarła F. Pierwsze wrażenia: Duże skubane jest. I dużo wypija podczas tankowania. Drugie wrażenie - wiem czemu tyle pije - wylewa nie mniej. Właściwie to chyba bardziej mokre nie mogłoby być ;-) Właśnie je opróżniłem z pierwszego atramentu i kombinuję czym teraz zalać po wyczyszczeniu.
×
×
  • Utwórz nowe...