Skocz do zawartości

derywat

Użytkownicy
  • Ilość treści

    593
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O derywat

  • Ranga
    M

Contact Methods

  • WWW
    https://www.fountainpencompanion.com/users/566

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    Poznań

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Też się nad tym zastanawiałem, ale miałem już tego atramentu naprawdę dość. Od początku mi się nie podobał - wyglądał jak woda po przepłukaniu pióra
  2. Dzisiaj napiszę, jakim atramentem nie piszę, chociaż chciałem. Zrobiłem drugie podejście do OS Vanadium Purple. W platinum ten atrament był bardzo blady, więc zatankowałem moje najbardziej mokre LAMY ze stalówką B. Pisało bardziej mokrą kreską, ale zostawiłem je na niecałe 20 minut stalówką do dołu i cały - dosłownie - atrament wyciekł do skuwki. Pióro puste. (?) Na szczęście to była próbka i nie mam już więcej A tak na poważnie - podejrzewam, że dostałem w próbce jakiś kiepski ten atrament.
  3. U nich to chyba zawsze tak wygląda. Są uosobieniem chaosu i tyle. Trzeba dać im czas na naprawienie wszystkich błędów i dosłanie braków. Przychodzi to trudno, bo już na pierwszą paczkę trzeba się naczekać wyjątkowo długo, ale w końcu wszystko powinno się ułożyć. Cierpliwości życzę
  4. @Topaz Na jakim papierze próbujesz? Mi sheen wychodzi tylko na mniej chłonnych, takich, na których po napisaniu atrament nie wsiąka w papier i stoi na powierzchni papieru aż do wyschnięcia. Z drugiej strony, ten rozmazany kleks powinien być na tyle soczysty, że chociaż jakiś śladów połysku można by się spodziewać.
  5. Jeśli znajdziesz niedrapiące i w miarę mokre EF to bierz. Będzie pisać bardzo dobrze. Jeśli nie, to wybór między F a M zależy od egzemplarza - mam Mki piszące cieniej niż F, ale też trafiałem na takie suche, że trzeba było zwiększyć przepływ. Zdarzały się też mokre M i te pisały dość grubo. Jeśli chcesz cienką, przetestuj w sklepie zaczynając od EF, później F i na koniec M jeśli nie znajdziesz dobrej. Możliwe, że na jednym sklepie się nie skończy.
  6. Od LXa / Al-Stara wolę Safari (w matowym wykończeniu). Dla mnie są przyjemniejsze w użyciu od aluminiowych i nie widać tak bardzo rys, które przy codziennym użytkowaniu są nieuniknione. LXy odbieram trochę jak droższe z niewiadomego powodu wersje Al-Stara. Nie polecam zakupu bez przymierzenia się - wielu osobom bardzo nie pasuje wyprofilowana sekcja. LX będzie pisać jak większość piór LAMY, z którymi dzieli stalówkę i spływak. Raczej powinno pisać dość mokro, chociaż zdarzają się stalówki bardzo suche (najczęściej M). Stalówka może się trafić lepsza lub gorsza, sucha lub mokra, cienka lub
  7. Tak, u mnie jest F (03). Mam preppy z M i rzeczywiście pisze bardziej mokro. Spróbuję coś pokombinować z tą stalówką, ale jest tak odporna na kształtowanie, że na razie nie mam żadnych efektów a nie chciałbym przegiąć. Może potrenuję na stalówce F z Preppy - te które mam też są podobnie suche. Nie wykluczam też, że może się Platinum akurat z tym atramentem niezbyt lubi - miałem wcześniej problemy z przepływem w Preppy z 4001 fioletowym, a to pióro ma ten sam spływak i stalówkę.
  8. U mnie też dzisiaj Platinum. Atrament Organics Studio Elements Vanadium Purple. Wyszło trochę blado, jakoś mi się same suche stalówki trafiają. @Topaz Czy ta Twoja miała jakieś zabiegi na zwiększenie przepływu?
  9. Dużo bezpieczniej niż blikiem jest płacić kartą wirtualną albo przedpłaconą. Zazwyczaj ma wszystkie zalety płatności kartą, w tym chargeback, a nie da się zapłacić więcej niż się zasili.
  10. Się spodziewałem jakiejś metody fotochemicznej z emulsją światłoczułą utwardzaną uv, a tu jak widzę rękodzieło stuprocentowe. Daję dodatkowe punkty za umiejętne drapanie
  11. Czym wykonujesz rysunek przed trawieniem? Bardzo ładnie wyszły te cienkie linie na tym dolnym.
  12. @heyahero Weź próbki pozostałych kolorów i zacznij oszczędzać na zakup hurtowy tych, które Ci się spodobają. Będziesz wspominał jakie wszystko było nieskomplikowane gdy wybór był tylko między wisienką i grapefruitem. Oczywiście grapefruit jest dużo fajniejszy od wisienki.
  13. Z tego co kojarzę, w edge skuwka pęka sama z siebie, nawet jeśli pióro leży w szufladzie, albo nie pęka wcale. Mam je już prawie rok i nie pękła, więc chyba trafiło mi się dobre.
  14. Trochę informacji o tym piórze na forum już było, wiele osób się skusiło, głównie przez wygląd i materiał. Pióro jest wykonane z makrolonu, jak Lamy 2000. Klik jest też na taką sprężynkę jak w Lamy. Reszta to już standardowe, chińskie pióro na naboje lub konwerter. Stalówka EF niezła, ale trochę sztywna. Klips za to nie za bardzo nadaje się do użycia. Przy obecnej cenie jedyna wada to czekanie aż przesyłka z Chin dojdzie Nie używam, bo jakoś mi nie leży. Mam kilka takich piór, którym nic poważnego nie można zarzucić, ale jakoś mi z nimi nie wychodzi.
  15. Klik skopiowali wyśmienicie, resztę tak sobie. Tak czy inaczej, Edge to całkiem niezłe pióro jest.
×
×
  • Utwórz nowe...