Jump to content

Ile macie atramentów?


kasiasemba
 Share

Recommended Posts

To trochę przypomina wyznania w stylu:

 

"Mam na imię Marcin, ostatnią butelkę atramentu kupiłem tydzień temu... to było silniejsze ode mnie..."

 

:)

 

No dokładnie. Ja - licząc z paczkami atramentu w nabojach - też około 31. Ale tak, jak Piter - ile? Za mało...

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 140
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

To trochę przypomina wyznania w stylu:

 

"Mam na imię Marcin, ostatnią butelkę atramentu kupiłem tydzień temu... to było silniejsze ode mnie..."

 

:)

:)

Bo tak jest :)

Liczyłem wczoraj. 66 flaszek, kilka po 2 lub 3 sztuki tego samego koloru. Straszne. Już teraz wiem, że kilku kolorów nawet nie zatankuję, nie mówiąc o dłuższym pisaniu.

Link to comment
Share on other sites

(...), kilka po 2 lub 3 sztuki tego samego koloru. Straszne. Już teraz wiem, że kilku kolorów nawet nie zatankuję, nie mówiąc o dłuższym pisaniu.

 

No właśnie, liczenie flaszek sprowokowane przez Kasię doprowadziło mnie do podobnego wniosku, aczkolwiek dublują mi się tylko pewne kolory Sheaffer'a, np. trzy turkusy :). Ponieważ piórozą zarażona jest właściwie cała rodzina to moje zapasy obsługują jakieś 5 osób. Buteleczki mam w 2 niewielkich szufladach plus szafce z półeczką pomiędzy jeszcze innymi drobiazgami. W efekcie jak otwieram szufladę, a właściwie to taka szufladka z nadstawki na biurko, to nie widzę reszty atramentów i mam ograniczony obraz 'nałogu'. Pomyślałem jednak, w odniesieniu do atramentów jeszcze nie otwartych, że jak przyjdą dni 'posuchy' fajnie będzie dokonać jakiegoś "szufladkowego odkrycia" i móc pobawić się jakimś nowym kolorem. :D

Link to comment
Share on other sites

Ja jak na razie mam różnych atramentów 12 w kałamarzach oraz próbki i trochę różnych naboi.

Jednak najważniejsze są w kałamarzach i to się liczy. U mnie jest na tyle fajnie, że mam gdzie zużywać - po prostu  nabijam córce jej pióra do szkoły i interes się kręci, przynajmniej na 'szkolnych' kolorach.

Link to comment
Share on other sites

A więc tak, buteleczek mam 8,z tym że dwa razy Cassia R&K, bo Niemiec nie zrozumiał cassia albo solferino, a że solferino nie było kupił dwie cassie. A teraz jakby patrzeć wg kolorów to mam trzy: Cassia, bleu equinoxe 5 i reszta to czarne, bo piszę tylko na czarno (ale coś chyba drgnie w kierunku blue-black).

Link to comment
Share on other sites

8385 ml... plus bliżej nieznane ml Nicponia...

Czyli

149 rodzajów plus powtórki...

I jeszcze na kilka mam ochotę...

 

No nie! :o Faktycznie, liczyłeś dwa dni. :) Zważywszy, że na jednym konwerterze o pojemności 1,1 ml pisze się mniej więcej przez tydzień to wychodzi 7622 tygodnie, czyli jakieś 146 lat - totalne szaleństwo! B)

Edited by endoor
Link to comment
Share on other sites

Guest Dziku

Tydzień? No nie wiem. Zależy kto i czym. Ja dziś już kończę krótki nabój, a wcześniej - też dziś - poszedł cały konwerter w Lamy Safari... Ale ta Lama ma blaszkę B - podczas pisania wir w konwerterze się robi ;)

Link to comment
Share on other sites

No nie! :o Faktycznie, liczyłeś dwa dni. :) Zważywszy, że na jednym konwerterze o pojemności 1,1 ml pisze się mniej więcej przez tydzień to wychodzi 7622 tygodnie, czyli jakieś 146 lat - totalne szaleństwo! B)

 

Jak nie da się ich wypisać,

 

to się w nich wykąpię... :P  ;)

Link to comment
Share on other sites

Jak nie da się ich wypisać,

 

to się w nich wykąpię... :P  ;)

Ależ taki performance jest do pomyślenia. Historia notuje różne przypadki ;) Już byli artyści, którzy oblewali się farbą i tarzali po karcie brystolu czy innym płótnie malarskim, efekt - dzieło abstrakcyjne! :)

Link to comment
Share on other sites

Ależ taki performance jest do pomyślenia. Historia notuje różne przypadki ;) Już byli artyści, którzy oblewali się farbą i tarzali po karcie brystolu czy innym płótnie malarskim, efekt - dzieło abstrakcyjne! :)

 

No proszę,...

 

to jeszcze jest szansa artystą zostać... ;)

Link to comment
Share on other sites

No nie! :o Faktycznie, liczyłeś dwa dni. :) Zważywszy, że na jednym konwerterze o pojemności 1,1 ml pisze się mniej więcej przez tydzień to wychodzi 7622 tygodnie, czyli jakieś 146 lat - totalne szaleństwo! B)

Jeden konwerter to przy intensywniejszym liczeniu zadanek z matematyki wypisuję w ciągu wieczora...

Link to comment
Share on other sites

No cóż,...

 

nie sprawdzam prac ani z matematyki, ani z angielskiego,...

 

i do końca nie mam pojęcia ile zużywam atramentu tygodniowo,...

 

a to głównie dlatego, że w ciągu jednego dnia zdarza mi się pisać 8-10 piórami...

 

natomiast, cała nadzieja w koleżeństwie, które może do woli czerpać z mych szuflad... :D

Link to comment
Share on other sites

A ja jak miałam 9 atramentów zastanawiałam się czy to nie jest za dużo...

Teraz mam tylko 5 i dobrze mi z tym.

Najlepiej mieć 2 :) Chociaż to i tak może być niebezpieczne (patrz; "Osiołkowi w żłoby dano")

Jak to mówią : od przybytku głowa nie boli, ale tyle dobra, które ma Ender... Zastanawiam się, czy On ma  kiedykolwiek dylemat, którego atramentu użyć?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...