Jump to content

STIPULA CALAMO MUSK


visvamitra
 Share

Recommended Posts

Atramenty Stipuli są interesujące. Ponieważ na razie przygotowuje się do zestawienia zieleni na ten moment przedstawię zieleń mszystą: Stipula Calamo Musk.

 

Na początek zamieszczę próbkę MUSKU na chłonnym pergaminie (ślad pozostawiony stalówką "szpachelką" o szerokości 5 mm):

 

pfwa.jpg

 

Recenzja:

 

kknc.jpg

 

INFORMACJE / PARAMETRY

 

Producent: Stipula

Kolor: Musk

Opakowanie: 70 ml

Cena: ok. 70 PLN

 

i230.jpg

 

Źródło: http://inkyjournal.blogspot.com/2010/03/stipula-musk-green-verde-mushiato.html

 

 

 

Nasycenie: Silne

Przepływ: Doskonały

Cieniowanie: INTENSYWNE

Jakość linii: doskonała

Osadzanie się na stalówce: zobaczymy za tydzień

Wpełzanie na stalówkę: zobaczymy za tydzień

Rozruch: natychmiastowy

Przebijanie: prawie w ogóle

Strzępienie: niewielkie

Wysychanie: znośne

 

Inne: intrygujący kolor

 

SKANY (Pismo + cieniowanie):
 

1. Na satynowanym papierze ColorCopy (MONDI) 90g

 

kknc.jpg

zzm2.jpg

 

 

 

 

2. Na papierze Oxford 90 g

 

 

qpp0.jpg

 

3. W kalendarzu wyprodukowanym przez LEB Model:

 

vzzk.jpg

 

Link to comment
Share on other sites

Wpisuję przeważnie pióra, które były zrecenzowane. W tym wypadku użyłem tajwańskiego pióra Tenny ze stalówką IPG w rozmiarze M.

 

Jestem ciekawy, jak ten kolor sprawdziłby się w stalówce F. Może sprawdzę, ale czuję się trochę przytłoczony liczbą jeszcze nie otworzonych próbek innych zieleni. No, ale słowo się rzekło. Zakasam rękawy i będę działał i z góry przepraszam za ogólność i powierzchowność recenzji.

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

Jest na FPN genialny wątek DEVIL'S DICTIONARY, w którym autorka zamieszcza obrazki ilustrujące słowa. Obrazki te rysuje z pomocą piór wiecznych i atramentów. Myślę, że moja recenzję Verde Muschiato mozna wyrzucić do kosza. jej rysunek mówi o tym atramencie wszystko i pokazuje dokładnie, za co go uwielbiam.

 

14688477494_57e98d2159_c.jpg

Link to comment
Share on other sites

@Gadzinisko - w sumie chyba tak :)

 

Z pergaminem było tak, ze moja firma pozbywała się starych papierów firmowych z nieaktualnym odnośnikiem do strony internetowej. Wziąłem wtedy chyba z dwa kilogramu różnych papierów, w tym pergamin. Nie pisałem na nim, ale bawiłem się w zostawianie śladów maczanką ze stalówką szpachelką 5 mm.

 

Później pomysł zarzuciłem.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...