Jump to content

Lambo School FANTAZYJNE, czyli śmiech na sali


bosa
 Share

Recommended Posts

Witojcie!

Inahon i Tsyrawe domagali się fotek mojego nowego zakupu, a więc ze specjalną dedykacją dla Nich wrzucam je tutaj, z króciutkim opisem.

 

To moja pierwsza (i możliwe że ostatnia) pseudo recenzja, więc proszę, wybaczcie mi błędy, robię to bardziej dla zabawy, no bo co można wysmarować na poważnie o takim piórze... :P

Przepraszam za kiepską jakość zdjęć, ale w obecnej chwili nic lepszego nie mogę zaoferować :/

A więc to było tak.
Historia ta zaczęła się dziś w realu, gdy to poniósł mnie szał zakupowy i pomyślałam sobie, że a co, że mnie stać i że kupię sobie pióro Lambo School FANTAZYJNE. Najbardziej zainteresowało mnie to właśnie słowo, FANTAZYJNE. Tak było napisane na opakowaniu, nie oszukuję. Tuż obok "Wyprodukowano w Chinach"...

No cóż, powiem Wam szczerze, zaszalałam. Wydałam na nie całe 3,99 złotych polskich. To nie żart, tak właśnie się stało, ale uznałam, że warto zainwestować tak wysoką kwotę pieniężną, może ja i Lambo stworzymy zgraną parę...

 

No więc pióro w łapę i do kasy. Portfel wypluł cztery złocisze na ladę, a ja po powrocie do domu załadowałam piórko dołączonym doń nabojem marki Nabój.

 

I wtedy zaczęła się zabawa. Już wiem, dlaczego tam było napisane wołami FANTAZYJNE.

Wygląda ono tak:

 

ajjw.jpg

 

es9x.jpg

 

Tutaj dla porównania z Parkerem 45 (no dobra, trochę przesadziłam pisząc, że jest wielkości środkowego palca-jest trochę większe. Chyba że ktoś ma duży palec. A ja nie mam.)

 

6gmd.jpg
 

 

A tutaj z gumką do ścierania w charakterze osoby towarzyszącej. Się przyplątała.

 

xs02.jpg

 

Tu macie zbliżenie na stalówkę z blachy dachowej... ;)

 

kdqh.jpg

 

I to jeszcze brudna jakaś.

 

mxp.JPG

A tutaj dokładny wizerunek na skuwce.

 

ivmx.jpg

 

Jak widzicie jest to przykład pięknej, okazałej owcy o błędnym wzroku w czapce rozmawiającej przez telefon komórkowy podczas lotu balonem w przestworzach. Szara codzienność.

 

Hm, generalnie na tej owcy i malutkim rozmiarze zalety FANTAZYJNEGO się kończą. Okropnie przerywa, muszę docisnąć stalówkę z zatrważającą każdego kochacza piór siłą, żeby w ogóle jakiś atrament urodził. Na dodatek ma on coś zrobionego z ziarnem, mam wrażenie, bo połówki są jakieś takie asymetryczne jakby... :huh: Poza tym jak go odpakowałam to cała stalówka była w jakichś białych farfoclach niewiadomego pochodzenia. I śmierdzi. A świni na niebiesko niesamowicie... wszystko tylko nie kartkę... ^^ 

 

 

Cóż generalnie jak spróbować tym coś napisać to się trzeba nieźle namęczyć. Aczkolwiek jest to możliwe. Przykład, będący zarazem resztą recenzji i próbką pisma poniżej:

 

8ole.jpg
Pisałam to przez kilka minut, a to mówi samo za siebie.

 

Cóż, FANTAZYJNY jest mocno humorzasty, raz pisze tylko w lewo, raz tylko odwrotnie trzymając stalówkę, raz wcale... Ale może... Kiedyś... Gdy dojrzeje... Rozpisze się... Może stanie się miłym, gładko piszącym piórem, bo przecież linia jest tłuściutka, obiecująca?

Hm.

A może nie.

Zobaczymy...

 

Dziękuję za uwagę :D

Bosa

Edited by bosa
Link to comment
Share on other sites

Jest to pióro, o którym myślę od dłuższego czasu. Konstruując w głowie pióro idealne nie spodziewałem się, że ono już JEST. Rzeczywistość przeszła moje najśmielsze oczekiwania - zacznę odkładać i, za jakiś czas, kiedy już uzbieram całą kwotę, udam się do Reala. To nieuniknione. Dziękuję Bosa za tę recenzję. Moje poszukiwania piórowego Graala właśnie dobiegły końca. 

Link to comment
Share on other sites

Pióro z charakterem. Dzieki za fotki i recenzję. O to chodzi. Ktoś wprawdzie mógłby sie czepiac, że za sto takich piór mozna kupić, np. jakiegoś bardziej wypasionego Namiki czy Platinum, ale za jakieś 70 lat, to cos może byc 'collectible'. I ta owca...

Link to comment
Share on other sites

W życiu każdego z nas przychodzi taka chwila, kiedy nasze spełnienie osiąga punkt kulminacyjny. Drzwi lodówki są domknięte, krople deszczu padają pionowo na ziemie i widna zawsze czeka na nas na parterze. Dziś ten dzień się spełnił. Pióro LAMBO. Ujrzałem i oniemiałem. Perfekcyjny kształt, kolor bogini miłości. Stalówka niczym Lamborghini. Nic więcej mi nie trzeba...

Link to comment
Share on other sites

I ta owca...

Prawda? :rolleyes:  :D

 

 

W życiu każdego z nas przychodzi taka chwila, kiedy nasze spełnienie osiąga punkt kulminacyjny. Drzwi lodówki są domknięte, krople deszczu padają pionowo na ziemie i widna zawsze czeka na nas na parterze. Dziś ten dzień się spełnił. Pióro LAMBO. Ujrzałem i oniemiałem. Perfekcyjny kształt, kolor bogini miłości. Stalówka niczym Lamborghini. Nic więcej mi nie trzeba...

Cieszę się, że doceniliście tego Rolls Royce'a wśród Piór przez duże "P" !

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chce Ci się bawić spróbuj wyjąć spływak i stalówkę, umyć je, i dać mu jakiś ludzki atrament. Ja bym je zalał jako eyedropper jeśli się da :) Pomarańczowym atramentem Nicponia, moja buteleczka ma tak dobry przepływ że jeszcze żadne pióro z nim nie przerywało ;) (niektóre chlapały).

 

Z piór supertanich nieźle spisuje się Beifa, ktoś na forum pokazywał swoją i przychylam się do tamtej opinii. Moja sprawuje się lepiej od Parkera, który kosztował mnie 40 razy więcej złota :|

Edited by Rittel
Link to comment
Share on other sites

żadne słowa nie są w stanie oddać zachwytu jakiego doznałem patrząc na to pióro, dlatego pozwolę sobie zacytować kultową scenę z kultowej animacji:

 

 

jeśli nie znacie, to poznajcie koniecznie Rocko's modern life (Świat wg. Rocko), bo warto.

serial emitowany był w połowie lat 90. w paśmie regionalnym w piątki w okolicach 16.

nikt się nie szwendał, tylko leciał w te pędy na chatę oglądać Rocko. w tym samym paśmie emitowano też Rugrats (pełzaki) i The real monsters (Prawdziwe potwory).

Link to comment
Share on other sites

@bosa, kto bogatemu zabroni?! :D

spływak ma jak Beifa, stalówkę też, ale na tej w B. jest jeszcze fantazyjny grawer (Beifa ma flexa, przypominam, całym bicepsem i kręgosłupem, ale ma!), tutaj owca przejęła całą fantazję i chyba producent nie chciał przeginać, cena by wzrosła o 100% pewnie 

Link to comment
Share on other sites

 

 

Idealne! :roflmho:

 

 

Jeszcze na koniec dodam, że jestem pełen (i nie mam tu na myśli stanu "po obiedzie") podziwu dla koleżanki za ten niezwykle wyrafinowany i profesjonalny test! Żeby się tyle napracować dla marnych 3,99 zł to naprawdę sztuka! Bravo! :)

 

Bardzo dziękuję za (warte dużo więcej niż samo pióro) uznanie... :D

 

 

@bosa, kto bogatemu zabroni?!

A jaaak, szaleństwo na całego! ^^

Link to comment
Share on other sites

Panie i panowie, pióro już nie jest brudne. Ziarno równym się stało. Nie chlapie. Nie przerywa.

 

tcf7.jpg

I już tylko smród pozostał...

 

Czyli podsumowując: jak ktoś jest zdesperowany to i za 4 złoty poszaleje. Tym optymistycznym akcentem :zamykam temat:

:D

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...