Jump to content

Jak nie robić flexa :) - lub jak zrobić?


OLKa
 Share

Recommended Posts

Witam,

Zachęcona przyjazną atmosferą forum, postanowiłam napisać ten wpis

[trochę wstyd bo nie wyszło ;), ale co tam może się czegoś mądrego nauczę, albo kogoś rozśmieszę to też się liczy :)].

Kilka lat temu zainteresowałam się kaligrafią. Na początku był ołówek, potem maczanka, potem Pilot Plumix.

Aż pewnego dnia gdzieś w przepastnych odmętach internetu odnalazłam recepturę jak zrobić za pomocą pióra Jinhao x750 i stalówki zebraG flexa.

Jak znalazłam to nie umiałam się powstrzymać i zrobiłam. W tej chwili piórko wygląda tak jak na zdjęciach. Czyli raczej słabo.

Na forum znalazłam informację że to normalne że spływak jest za słaby to takiej stalówki, ale nie doszukałam się z jakiego materiału musiałby być (rdzewienie ponoć też jest normalne).

Poszerzyłam ten "rowek" w spływaku i działało to w miarę dobrze ale tylko przez pewien czas. Jeśli zostawiło się nabite/zatankowane na noc to zasychało i nie umiało wystartować (to ponoć też częste).

W pewnej chwili stwierdziłam że maczanka wychodzi ekonomiczniej ;) i  porzuciłam projekt.

Nie zmienia to jednak tego że chciałam zrobić (przystosować) pióro do pisania zmienną kreską. Tak naprawdę to taki zakres zebryG jest dla mnie za duży. To pióro miało służyć do pisania może wolniejszego, rekreacyjnego ale jednak normalnego pisania. Czy znacie może stalówkę którą można zastąpić wymienioną wyżej zebrę, która lepiej spełniła warunki [ciężkie i wymagające] przedstawione powyżej.

ps. przepraszam za jakość zdjęć muszę się nauczyć robić je przy właściwym świetle.

stalowka.jpg

stalowka2.jpg

pioro.jpg

Link to comment
Share on other sites

Brawo! To jest nas co najmniej dwoje🤩. Ja też zaczynałem od X450 i Zebra-G, i też zakończyło się to porażką. Coraz bardziej czuję się zmotywowany aby ogarnąć temat całościowo, może na Święta, bo razem z Gwiazdorem🎅 wypisujemy dedykacje flexem. Teraz tylko przypomnę, kolejny raz, "przygody z flexem":

https://www.piorawieczneforum.pl/topic/12823-problem-z-piórami-jinhao-leją-po-kilku-dniach/?do=findComment&comment=188870

 

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, OLKa napisał:

Czy znacie może stalówkę którą można zastąpić wymienioną wyżej zebrę, która lepiej spełniła warunki [ciężkie i wymagające] przedstawione powyżej.

Można spróbować FPR Flex #6, miałem taką w Jinhao X750, ale nie pamiętam czy wchodziła po prostu jako zamiennik oryginalnej stalówki, czy wymagała jakiegoś dopasowania. 

Link to comment
Share on other sites

Można zrobić przyzwoitego flexa z Ahaba - fabrycznie to już jest flex, ale dość "sztywny" ;) Ja tą stalówkę zeszlifowałem z wierzchu i od spodu, następnie ją wypolerowałem do stanu takiego jak przed zabiegiem, dzięki czemu stała się bardzo elastyczna bez potrzeby silnego nacisku. Dodatkowo zmniejszyłem ziarno uzyskując jeszcze cieńszą kreskę wyjściową. Praca mozolna i dość ryzykowna, ale efekt wart zaangażowania ;)d1245f161c7641fdmed.jpg

41c28de8f789b771med.jpg

e5de6caede2d10dfmed.jpg

Link to comment
Share on other sites

Ahab nie jest specjalnie prestiżowym piórem i ma specyficzny zapach (raczej śmierdzący), który na szczęście po pewnym czasie niemal całkowicie znika, ale idealnie nadaje się do takich eksperymentów ze względu na bardzo dobry i duży przepływ atramentu, dzięki czemu nie ma obawy, że go zabraknie podczas pisania grubej kreski. 

Link to comment
Share on other sites

31 minut temu, Ice napisał:

daje się do takich eksperymentów ze względu na bardzo dobry i duży przepływ atramentu,

Tak w Jinhao x750 przepływ właśnie był problem. Jeżeli Ahab ma dobry przepływ to pewnie również z nim spróbuję :) Dziękuję za podpowiedź.

Link to comment
Share on other sites

Zrobiłam dokładnie jak ty i wstawiłam Zebrę do Jinhao. Popisałam, było fajnie, zostawiłam, zardzewiało. Wywaliłam w cholerę.

Kupiłam sobie dwa wintydżowe pióra z fleksującymi stalówkami i znakomicie spełniają moje oczekiwania, bez przeróbek, szlifowania, problemów z przepływem - nic nie muszę robić, napełniam i piszę.
Z tego, co wiem, to Drewnem Pisane mają pióra z fleksem w ofercie, ale też nie do końca mają opanowany przepływ w tych piórach, dlatego pióro można dokręcać (i "dopychać" atrament w tłoczku). No ale to też jakaś opcja.

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Agnieszka napisał:

Kupiłam sobie dwa wintydżowe pióra z fleksującymi stalówkami i znakomicie spełniają moje oczekiwania, bez przeróbek, szlifowania, problemów z przepływem - nic nie muszę robić, napełniam i piszę.

A jakie dokładnie te dwa piórka które spełniają wymagania?

Bardzo dziękuję za informację o Drewnem Pisane.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o stalówki vintage to nawet semi flex będzie lepszy niż obecne, które producent określa jako flex lub nawet ultra flex (jak w przypadku FPR). Na tym zdjęciu  jest porównanie pisma moim "przerobionym" Ahabem i fabrycznym Pelikanem ze złotą stalówką EF określaną właśnie jako semi flex 

42410d9b18b84a39.jpg

więc łatwo można się domyślić, jak pisze prawdziwy flex vintage :)

Jednak cena tych piór będzie sporo większa od Noodlers'a Ahaba ;)

 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Ice napisał:

moim "przerobionym" Ahabem

Czy pióro o którym piszesz to coś takiego jak: 

Noodler's Ahab 15031 JADE

Bo znalazłam takiego na stronie luxpen.pl

https://luxpen.pl/glowna/38-noodler-s-ahab-15031-jade.html 

w cenie 139,90 zł Brutto próbki pisma wyglądają zachęcająco. 

Czy koś korzystał może z tego sklepu i mógłby polecić lub odradzić?

 

Link to comment
Share on other sites

Tak, to jest to pióro i ja je kupowałem w tym sklepie dwukrotnie bez najmniejszych problemów. Tylko fabryczna stalówka jest raczej sztywna i trzeba ją mocniej przycisnąć, żeby pisała tak zróżnicowaną szerokością. Przy kreskach wychodzi całkiem przyzwoicie i dość łatwo, ale podczas pisania całych wyrazów jest już nieco inaczej. Były osoby na forum, którym ta stalówka nie przypadła do gustu w kwestii jej flexa. Jeśli więc naprawdę zależy Ci na flexie to raczej zbierz więcej środków i kup vintage jak radziła @Agnieszka - mniejsze ryzyko i większa satysfakcja ;)

Zajrzyj pod ten link, obejrzyj pióra i próbki pisma - ale uprzedzam, że po wizycie, a zwłaszcza rozmowie trudno będzie to wyleczyć ;)

https://m.facebook.com/PenRepairShop

Edited by Ice
Link to comment
Share on other sites

Dnia 25.10.2021 o 17:48, OLKa napisał:

...Nie zmienia to jednak tego że chciałam zrobić (przystosować) pióro do pisania zmienną kreską. Tak naprawdę to taki zakres zebryG jest dla mnie za duży. To pióro miało służyć do pisania może wolniejszego, rekreacyjnego ale jednak normalnego pisania. Czy znacie może stalówkę którą można zastąpić wymienioną wyżej zebrę, która lepiej spełniła warunki [ciężkie i wymagające] przedstawione powyżej....

Ot, takie sobie normalne, szkolne piórko też "wysmerfowałem", pomyślałem: szkolne(?), to niech chodzi do szkoły😀. Co z tego wyszło, poczytajcie (odgrzewam stary post):

https://www.piorawieczneforum.pl/topic/12175-lamy-safari-pastel-edycja-specjalna-2019/?do=findComment&comment=184457

 

Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, Klerk napisał:

Ot, takie sobie normalne, szkolne piórko też "wysmerfowałem", pomyślałem: szkolne(?), to niech chodzi do szkoły😀. Co z tego wyszło, poczytajcie (odgrzewam stary post):

Bardzo ładnie "wysmerfowane".  Można powiedzieć pióro powypadkowe ;). Córka miała Fiata a Ojciec jej na Ferrari przerobił :).

Jeśli chodzi o temat Lamy to w moim wypadku działa i to bardzo dobrze, to jeden z moich bardziej udanych zakupów. Otworzyć i pisać bez problemów, bez szarpania się.

Co do piór chińskich to mam kilka bardzo dobrych a ostatnio kupiłam Hero Szanghaj które mnie rozczarowało. Zależy od sztuki pewnie.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 27.10.2021 o 12:08, Ice napisał:

eśli chodzi o stalówki vintage to nawet semi flex będzie lepszy niż obecne, które producent określa jako flex lub nawet ultra flex (jak w przypadku FPR). Na tym zdjęciu  jest porównanie pisma moim "przerobionym" Ahabem i fabrycznym Pelikanem ze złotą stalówką EF określaną właśnie jako semi flex 

Czy do tego pióra Ahab można nalewać dowolny atrament? Czy do piór ze stalówką flex polecacie jakiś specjalny? Bo ja do mojej przeróbki używałam Pelikana Błękit królewski oraz też z pelikana Zielony [czytałam na forum i raczej na te kolory nie narzekają, czerwony krytykują i mają racje]. Często używam tego atramentu bo jest bardzo dostępny, jest po prostu wszędzie.

 

Link to comment
Share on other sites

54 minuty temu, Ice napisał:

Tak, można używać każdego atrament. To co widać na moich pierwszych zdjęciach jest napisane Pelikanem 4001 turkusowym - to mój "wół roboczy" i ulubiony atrament zaraz po KWZ Sheen machine

No i namówił zamówiłam zielone piórko ;)

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, OLKa napisał:

..Czy do tego pióra Ahab można nalewać dowolny atrament? Czy do piór ze stalówką flex polecacie jakiś specjalny? Bo ja do mojej przeróbki używałam Pelikana Błękit królewski oraz też......

Ja zauważyłem, że dobry, typowy atrament sprawdza się dla typowej kreski flex (copperplate), gdy przekroczymy barierę i wejdziemy w superflex, to wymagania dla atramentu gwałtownie rosną. Najprostszym rozwiązaniem jest dokomponowanie składników atramentowej alchemii (guma arabska, gliceryna, detergent, itp.) do wybranego atramentu fabrycznego. Myślę, że oczywisty jest wybór dobrego ale taniego😉. Poniżej, jak zwykle😄😆 przytaczam dyskusję która już się odbyła, rekomenduję przeczytanie całego wątku: 

https://www.piorawieczneforum.pl/topic/13020-franklin-christoph-marietta-needlepoint/?do=findComment&comment=190449

 

Link to comment
Share on other sites

 

Dnia 27.10.2021 o 08:56, OLKa napisał:

A jakie dokładnie te dwa piórka które spełniają wymagania?

Bardzo dziękuję za informację o Drewnem Pisane.

Wahl Eversharp (na dole) i Esterbrook (środkowe). To na górze to Estenza, też ma lekko sprężystą stalówkę, ale ciut za twarda była dla mnie i się pozbyłam.

piora-dzwigienka.jpg

Edited by Agnieszka
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję !!!

Dnia 26.10.2021 o 17:06, Ice napisał:

Można zrobić przyzwoitego flexa z Ahaba - fabrycznie to już jest flex, ale dość "sztywny"

Mam już pióro. Jest piękne. Faktycznie jest to flex. Jest zielone, zakręcane, i jak na razie pisze w dodatku ma zmienną kreskę. Ma zapach (jest on specyficzny),  ale w przypadku mojego pióra trzeba go przyłożyć do nosa i powąchać (nie przeszkadza). Pisze się fantastycznie ale to pierwsze wrażenia.  Nic z nim nie robiłam jest fabryczne a i tak jest super. Na tych zdjęciach pewnie to średnio widać ;) muszę poćwiczyć robienie zdjęć.

Teraz będę mieć zabawę :)

1.JPG

2.JPG

3.JPG

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...