Jump to content

pierwsze pióro dla 6-latki


Recommended Posts

Proszę o pomoc w wyborze pióra jak w temacie, odkładając na bok zasadność takiego zakupu dla 6-latki ;)

Szukam pióra z twardą lub średnio-twardą stalówką, grubość stalówki F/M-M, która nie będzie miała większego problemu z różnymi (gorszymi) papierami.

Przejrzałem starsze posty:

  • Pelikan Griffix (podobno plastic-fantastic)
  • Inoxcrom Micra (jw.)
  • Pelikan Pelikano Junior (tu podobno na gorszym papierze strzępi i rozlewa się)
  • Lamy ABC (mały wybór kolorystyczny)
  • Faber-Castell Scribolino
  • Herlitz MyPen

i zawężam wybór do Pelikano Junior, Sribolino i MyPen. Czy mogę prosić o podpowiedź, które są warte grzechu, będą pisać w miarę bezproblemowo na różnych papierach (Pelikano Junior trochę się obawiam) i będą w miarę odporne na nacisk?

Edited by kulka
Link to comment
Share on other sites

Z doświadczenia moich dzieci, które zaczęły przygodę z piórem w podstawówce mogę polecić na początek Herlitz My Pen. Pióro "pancerne" i odporne na brak wyczucia nacisku dziecięcych dłoni. Potem przyszedł czas na testowanie innych. Syn bardzo lubi Pelikana Stola a córka twierdzi, że jest dla niej za ciężki. Ona bardziej preferuje Faber Castell WRITInk-a albo Parkera Jottera. Wszystko jest kwestią gustu i "czucia" pióra w dłoni. Jak we wszystkim - jedne lubimy bardziej a inne nam "nie leżą". Niech próbuje, sama znajdzie te właściwe. Pamiętaj jednak, że to... może być początek piórowej choroby i stan pacjenta będzie się tylko... :)

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Mnie się wydaje, ze nie warto szukać pióra na początek. Warto poszukać pióra. Pomyśleć, zaproponować. I nauczyć, ze to rzecz wartościowa, o która trzeba dbać. 
 

Takie jest moje doświadczenie - pisałbym piórem od pierwszej klasy, gdyby się po prostu nie połamało. Miałbym świadomość jego wartości - wysłałbym do naprawy. A od początku o nie dbałem. I co więcej - wszystko potrafię zgubić i zapomnieć - nawet ostatnio samochód. Pióra nie zawieruszyło mi się nigdy. 

Warto zaczynać z dobrym piórem. Kiepskie zniechęcają. Podobnie jak grę na instrumencie muzycznym. 

tak myśle. 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Dnia 2.04.2020 o 17:17, kulka napisał:

 

i zawężam wybór do Pelikano Junior, Sribolino i MyPen. Czy mogę prosić o podpowiedź, które są warte grzechu, będą pisać w miarę bezproblemowo na różnych papierach (Pelikano Junior trochę się obawiam) i będą w miarę odporne na nacisk?

MyPen używałam w dzieciństwie i było dobre nadal mam do niego sentyment i leży w mojej kolekcji 

Link to comment
Share on other sites

Ja zaczynałem chyba Hero 100 ze złota stalówką. Prezent od dziadka do pierwszej klasy, w takim drewnianym pudełku z chińskim widokiem.
 

A obserwując pióra szkolne w rękach dzieci, które uczę, jest mi ich szkoda. Te pióra są naprawdę kiepskie. Jedyne co robią, to frustrują dzieci i zniechęcają do pisania piórem jeśli nie do pisania w ogóle. A poza tym każdy trzyma pióro inaczej - te uchwyty to nieporozumienie. Ja np. trzymam pióro bardzo nisko. A jak piszę szybko, to właściwie zasłaniam palcami stalówkę. I tak chyba było zawsze. 
 

czy nie warto zatem kupić dobrego pióra, opowiedzieć o jego wartości, zbudować relację, nauczyć troski i szacunku? Przecież dzieci i tak zaczynają pisać ołówkiem. 
 

Tu przypomina mi się historia syna znajomych - II klasa SP. Rozrabiaka nie do okiełznania. Wszystko niszczył, wszystko gubił, pióro jedno na tydzień. Mama zrozpaczona. Przy grillu i dobrym mozelskim winie rzuciłem tak o - kupcie mu dobre pióro, to będzie po kłopocie. Pokazałem im Pelikana. W internecie. Kolory... mały lubi niebieski... jak zobaczył niebieskiego Pelikana M205 to błysnęły oczy... pytam się jaka linia - cienka, czy gruba - odpowiedział bez wahania, że gruba - bardzo gruba. No to szybko - zamówienie, za dwa dni przyszło pióro i atrament. Stalówka B - dla II-go klasisty - łobuza, podkreślam. Minęły już dwa lata, prawie trzy, a pióro towarzyszy mojemu małemu koledze, ma swoje miejsce w piórniku i jak pisze, to pisze tylko swoim niebieskim Pelikanem ze stalówką B. 
 

Nikt mnie nie przekona o cieniu wartości szkolnych piór. 😄 ale wybór należy do wybierającego. 
pozdrawiam. 

Link to comment
Share on other sites

Każde dziecko jest inne, stąd różne podejścia się sprawdzają. Jedni jeszcze bawią się w piaskownicy, inni budują swoje konstrukcje z klocków, a jeszcze inni majstrują pierwsze roboty. Jaki piórami te dzieci piszą, że takie kiepskie? Córka ma Scribolino i uważam że jest fantastyczne - pisze gładko, świetnie się trzyma, można korzystać z wyprofilowanego uchwytu, a ten nie przeszkadza - czy do córka woli chwycić wyżej czy niżej. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...