Jump to content

Pióro w stanie zgonu


Recommended Posts

Cześć,

Kupiłem pióro Regal RE80 Wellington za 60 zł bo chciałem wypróbować jakiegoś Regala, a miałem problem żeby znaleźć jakiś droższy niż 200 zł i zakręcaną skuwkę. Ten był fajny; dwutonowa stalówka, fajny wygląda i w ogóle, ale to chyba ostatnie pióro jakie kupiłem za mniej niż 200 zł. Pióro wczoraj zakupiłem i przerywało. Pisze, pisze, i nie pisze. Bardzo wkurzające. Pióro płukałem, bo myślałęm że jest tam jeszcze jakiś syf. I było lepiej. Przez dzisiejszy dzień. Teraz jest wieczór i problem wrocił.

 

Dziś zorientowałem się, że spływak jest troszkę krzywy. Jako że to pióro za taką kasę to wziąłem przez chusteczke kręciłem, obracałem, ruszałem, prostowałem. Nic. Ani drgnie. Bardzo sprężysty, ale w ogóle nie daje doprowadzić się do bycia w jednej linni ze stalówką. Nie wiem jeszcze czy umiem wrzucać zdjęcia, ale jakoś zrobie to tak że zobaczycie jak to wygląda. Ogólnie nie chce mi sie z nim jechać spowrotem, bo nie będe dla 60 złdo reklamacji oddawać, ale jak to pióro nie przerywalo to musze przyznać że całkiem fajnie (nawet świetnie) się nim pisało.

 

A, i odbiegłem od tematu. Po tej próbie naprawy pióro przestało pisać po papierze. Dlaczego po papierze? Bo po chusteczce higienicznej pisze. Ktoś ma jakieś propozycje sprostowania spływaka?

 

Aha, jeszcze dla jasności - bo gdybym przeczytał taki post to pomyślał bym sobie "co za debil naprawia tak pióro..." - podjąłem się tak drastyczenj naprway tylko ze względu na to że było takie tanie.

 

Powiem szczerze że wolałbym go nie wyrzucać, bo tak jak wspominałem, piórem dało się naprawdę komfortowo pisac.

 

Później

No, jednak nie umiem wrzucać zdjęć, ale jednak moge wrzucić taki link :

https://drive.google.com/file/d/0B5__KjzBlL_8SUxCSVV1cmFxTGM/view?usp=sharing

 

https://drive.google.com/file/d/0B5__KjzBlL_8Sk9mc3VGeDh2a1E/view?usp=sharing

 

Ewidentnie widać że stalówka jest bliższa spływakowi z jednej strony.

 

O, właśnie coś napisało. Kilka kresek. Czyli jeszcze są funkcje życiowe.

 

Pozdrawiam serdecznie; licze na Waszą pomoc.

 

EDIT : w sumie to ono czasem pisze. I pisze dobrze, ale jak się tylko oderwie stalke od kartki od razu zgon.

 

EDIT 2 : teraz nawet pisze. Ale dalej przerywa ! ! ! Czy to własnie powód dlaczego pióra Regal są takie tanie?

 

EDIT 3 : jest jeszcze coś ciekawego pióro pisze odwróconą stroną stalówki. Normalnie, bez przerywania, ogólnie szłoby pisać notatki.

Edited by Aventador13
Link to comment
Share on other sites

Nie umiem Ci pomóc, ale przyznam, ubawilam się XD 

Pewno nie bedziesz ostatnia :) Byłem tego świadomy czytając ten temat przed wrzuceniem go tu ;)

 

Tak swoją drogą sprostowalem ten spływak. Mimo to dalej przerywa i ma funkcję pisania tylko drugą stroną stalówki.

 

EDIT : jest już 34 ubawionych ^ ^

Edited by Aventador13
Link to comment
Share on other sites

:)

Wymień mu atrament na jakiś o lepszym przepływie.

Jak nie pomoże to do pendoctora zeby ustawił stalówkę na splywaku.

Czytając opis doszedłem do wniosku ze sam tego nie zrobisz :).

Mam chyba 3 Regal-e i wszystkie dają równa i mokra kreskę.

Link to comment
Share on other sites

:)

Wymień mu atrament na jakiś o lepszym przepływie.

Jak nie pomoże to do pendoctora zeby ustawił stalówkę na splywaku.

Czytając opis doszedłem do wniosku ze sam tego nie zrobisz :).

Mam chyba 3 Regal-e i wszystkie dają równa i mokra kreskę.

Mam ten atrament w kilku piórach i żaden nie robi z nim problemów.

Nawet nie myśle żeby jeździć do kogoś z takim piórem - jak pióro za mniej niż 100zł nie pisze, to po prostu się go wyrzuca bo inwestowanie w niego mija się z celem.

No, pendoctorem nie jestem i możliwe że nie zrobie tego sam :)

To mój pierwszy Regal. I ostatni. Na pewno ostatnie pióro za mniej niż 100 zł. No chyba ze piloty plumixy. Te są w porzadku. No i oczywiście graduate...ale to Waterman wiec wiadomo niezawodny (mimo że tak wielu go nie cierpi) :)

 

 

Udało mi się osadzić ten spływak.Zaraz go napełnie,,,

Zero zmian. Przerywa. Nim się dobrze pisze, tylko czemu tak przerywa? Sprawdzić na innym atramencie? Choć uważam że Waterman robi atramenty całkiem do przyjęcia i nie ma problemów z przepływem.

Dla porownania Faber Castell e-motion pisze zawsze od razu, bez przerywania, pisze wszystkim, i pisze po wszystkim.

Edited by Aventador13
Link to comment
Share on other sites

Mam ten atrament w kilku piórach i żaden nie robi z nim problemów.

Nawet nie myśle żeby jeździć do kogoś z takim piórem - jak pióro za mniej niż 100zł nie pisze, to po prostu się go wyrzuca bo inwestowanie w niego mija się z celem.

No, pendoctorem nie jestem i możliwe że nie zrobie tego sam :)

To mój pierwszy Regal. I ostatni. Na pewno ostatnie pióro za mniej niż 100 zł. No chyba ze piloty plumixy. Te są w porzadku. No i oczywiście graduate...ale to Waterman wiec wiadomo niezawodny (mimo że tak wielu go nie cierpi) :)

 

 

Udało mi się osadzić ten spływak.Zaraz go napełnie,,,

Zero zmian. Przerywa. Nim się dobrze pisze, tylko czemu tak przerywa? Sprawdzić na innym atramencie? Choć uważam że Waterman robi atramenty całkiem do przyjęcia i nie ma problemów z przepływem.

Dla porownania Faber Castell e-motion pisze zawsze od razu, bez przerywania, pisze wszystkim, i pisze po wszystkim.

Jak masz wyrzucić to pióro to przyślij je do mnie. Zapłacę za przesyłkę.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Ehh tu nie trzeba było nic młotkiem klupać, nic we wrzątku moczyć, nic dociskać nic obracać, kręcić, przekręcać. Wiecie co wystarczyło zrobić? Teraz sam sie z tego śmieje :D po prostu zamiast konwertera wykorzystalem nabój :) i wszystko odżyło. Chyba to pióro jest za tanie na konwertery.

 

Dzięki wszystkim za udział.

Pozdrawiam serdecznie.

Link to comment
Share on other sites

Dobrze myślałeś. Konwerter należy umyć w środku zeby go odtłuścić. Kulkę można włożyć ze starego naboju. Wszytko po to zeby zmniejszyć napięcie powierzchniowe i ułatwić spływanie atramentu. I z konwerterem pióro powinno działać jak należy.

Link to comment
Share on other sites

Dobrze myślałeś. Konwerter należy umyć w środku zeby go odtłuścić. Kulkę można włożyć ze starego naboju. Wszytko po to zeby zmniejszyć napięcie powierzchniowe i ułatwić spływanie atramentu. I z konwerterem pióro powinno działać jak należy.

Kiedyś na pewno sprawdzę, ale póki co chce po prostu nim pisać :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...