Jump to content

Aventador13

Użytkownicy
  • Posts

    1,709
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aventador13

  1. To w porządku Na przyszłość można zatem zrobić takie zdjęcia inaczej - np. dla próby promieni pokazać na jednym kadrze jedną przed próbą i po próbie. Myślę że to byłby bardzo czytelny sposób prezentacji. Trzymam kciuki za inne pomysły z barwnikami
  2. Sam pomysł na porównanie jest w porządku, ale metodologii niestety troszkę brakuje. Przede wszystkim z mojego doświadzenia wynika, że aby ocenić wpływ światła na atrament zapisany na kartce musi minąć co najmniej kilka miesięcy. Tylko bardzo słabe atramenty blakną po miesiącu. Po drugie ciężko ocenić wynik takiego eksperymentu. Na przyszłosć proponowałbym zrobić to następująco: przygotować dwie kartki próbne, ale tylko jedno wystawić na działanie światła. W ten sposób mamy zarówno wynik (w postaci kartki wystawionej na słońce) jak i wariant początkowy (kartka schowana w innym miejscu). Wiadomo że atrament w szufladzie też się starzeje, ale i tak wynik takiego doświadczenia będzie lepiej widoczny, ponieważ jeśli jedna kartka jest fotografowana na początku i końcu doświadczenia, to dochodzi wpływ samej jakości zdjęcia. Twoje na przykład były robione w innym świetle i początkowo kartka jest żółta, a później już biała.
  3. Jeśli po miesięciu masz cztery pięć więcej piór, to jest się czego obawiać Witaj na forum! Niewykluczone że na pięciu piórach się nie skończy
  4. Sprawdziłem, ale nie widzę u siebie tej części. Musiała sprzedać się wcześniej.
  5. Tłok ma tą zaletę, że ma dużą pojemność i nie trzeba aż tak często napełniać pióro jak w przypadku piór na naboje/konwerter. Atrament innego producenta można nalać. Jedynie pigmentowe lub inne wynalazki mogłyby *ewentualnie* zapchać pióro.
  6. Miałem kilka. Za 4 złote można kupić. Niektóre miały fabryczne defekty tłoka i nie działał jak należy. Czuć niską jakość wykonania, ale da się pisać.
  7. Wydaje mi się że mam coś takiego, nawet w tym samym kolorze, mógłbym to za 30 zł sprzedać. Jak nie odpisze do jutra to możesz się przypomnieć. Aventador13@protonmail.com
  8. Cześć. Rozmiary stalówek różnią się w zależności od producenta, a czasami nawet konkretny egzemplarz stalki może mieć widoczną rozbieżność między innymi stalówkami tego samego rozmiaru. Miękka stalówka to bardzo rzadki przypadek we współczesnych piórach. W podanym pułapie cenowym przychodzi mi do głowy Pineider Avatar, ale ma kiepską sekcję (uchwyt). Miękkie stalówki mają też Pelikany, ale jedynie model w takim budżecie to M200, który jest bardzo małym piorem. Żadne pióro nie powinno drapać. To da się skorygować.
  9. Dzięki za recenzję. Też miałem dwa inne kolory z tej serii i również byłem pod wrażeniem. Wspaniale się pisało. Mało problematyczne jak na pigmentowe.
  10. W sumie to jeśli zleceń ma aż tak dużo, a jest w tym zakładzie sam, to nie ma się co dziwić że terminy są odległe.
  11. Wcale nie założyłem że nie zużuje się wkładu do końca, tylko po prostu ta analiza nie bierze tego pod uwagę. Przedmiotem szacunków był koszt samego długopisu.
  12. Wykres jest super, ale brakuje jeszcze w tej cenie długopisu. Przygotowałem taki wykres dla Forumowiczów w różnych wariantach długopisu Hemisphere. Nie ma za co! Z wykresu widać, że koszt miesięczny długopisu asymptotycznie zmierza do 0. Zatem im dłużej posiadacie swoje długopisy, tym mniej kosztują Niestety teraz widzę że oś pozioma nie jest opisana poprawię to przy okazji, ale chodzi oczywiście o czas w miesiącach.
  13. Wiem. W takich sytuacjach warto sprawdzić inne przedmioty sprzedającego. W tym przypadku widać, że to niejedyne pióro sprzedawane przez tego uzytkownika. Oczywiście to że ktoś masowo handluje piórami nie oznacza, że nie będzie oszukiwał, ale - moim zdaniem - na pewno jest bardziej wiarygodny niż ktoś kto ma do sprzedania tylko jedno pióro na swoich aukcjach (i niejednokrotnie jest to w ogóle jedyna jego aukcja).
  14. Opinie są podzielone, bo stare pióro może być w różnym stanie zachowania i po różnych "przejściach." Jeśli stalówka będzie drapała, to pendoctor może załatwić sprawę. Ja w takich sytuacjach pytałbym o takie rzeczy sprzedającego, bo wtedy masz wiedzę o konkretnym egzemplarzu.
  15. Witaj na PWF Czsami robimy tutaj wspólne zamówienia celem obniżenia kosztów wysyłki lub uzyskania dodatkowe rabatu. Więcej info w odpowiednim dziale.
  16. Jeśli to jest nowy atrament, to na etapie produkcji coś nie wypaliło. Ewentualnie był nieprawidłowo przechowywany. W normalnych warunkach nie powinno się dziać coś takiego (powstawanie takich obiektóœ w atramencie) Do pióra bym już nie wlewał. Nie jestem chemikiem, ale wydaje mi się, że jeśli coś wytrąci się z roztworu, to ten roztwór będzie miał inne właściwości (bo skład się zmienił). Wiem że z punktu widzenia chemii to nie jest wytrącanie, ale każdy wie o co chodzi. Poza tym, jak to możliwe że pióro zaczęło po pewnym czasie przerywać i drapać. Jeśli stalówka drapie, to być może ma jakiś defekt; powienien być on wyczuwalny niezależnie od tego czy pióro ma atrament, czy też nie. Choć z reguly atrament rzeczywiście powoduje lepszy poślizg i nie jest to aż tak wyczuwalne.
  17. Myślę że powinno być ok. Tylko że od razu mówię że to nie spowoduje efektu Slip&Seal znanego z Platinum, ale zasychanie powinno być mniej uciążliwe.
  18. Ja zwykle w takiej sytuacji zaklejałem małym, podłużnym fragmentem mocnej taśmy klejącej. Jako że miejsce jest pod klipsem, to nie będzie tego widać jeśli uzyjesz odpowiednio małego kawałka.
  19. 3 otwory po bokach? W którym dokładnie miejscu je widzisz? Z tego co się orientuje otwór w IM jest pod klipsem.
  20. On jest zrozumiały, gwarantuję że większość osób może w ogóle nie dostrzeć błędu
  21. Cześć i witaj na forum. Stalówek raczej nie ma ze szczotkowanej stali - rozumiem że to pomyłka. W podanym budżecie zastanowiłbym się nad Faber-Castel Loom. Może jest to nieco inny wygląd niż oczekujesz (oraz skuwka nie jest stalowa), ale ich stalówi piszą naprawdę dobrze. Można też przemyśleć zakup Watermana Hemisphere - można nówkę się kupić na licytacji za mniej niż 100 złotych, ale trzeba obserwować aukcje.
  22. Jeśli to wkład startowy to wydaje mi się że one są gorsze niż te kupione osobno. Nie chcę szerzyć teorii spiskowych, ale na kilku wkładach które miałem, odnoszę wrażenie że właśnie tak jest.
  23. Jeśli szlufka jest za wąska to można włożyć do niej grube pisadło (np. Faber Castell e-motion) na kilka dni żeby się rozszerzyła. Mam kilka etui Wittchen ze szlufkami i zawsze tak robię.
×
×
  • Create New...