Jump to content

Kolor sekcji


Recommended Posts

Oglądam sobie dziś różne pióra i naszła mnie taka refleksja. Producenci piór w kolorowych modelach, rozumiem przez to nie czarne, bardzo często dają sekcję czarną ewentualnie w kolorze metalowych wykończeń.
Czy to rozwiązania jest o tyle tańsze, żeby usprawiedliwiła rezygnację z estetyki. Nawet w modelach takich jak sheaffer prelude rainbow, w których kolor odgrywa rolę główną.
 
Czy tylko mi czarna sekcja zgrzyta w wielu piórach.

 

Link to comment
Share on other sites

Hm. Może i racja, czasem to zgrzyt.

Ja jednak w moim różowym niezidentyfikowanym Inoxcromie posiadam również różową gumkę na sekcji i wygląda nieźle, da się? Da. :D

A że to mniej popularne... Życie bywa okrutne.

Link to comment
Share on other sites

Guest nilfein

W moim Sheafferze 100 sekcja jest z chromowanego metalu. Drażni mnie, w szczególności w cieplejsze dni, bo paluchy się po niej ślizgają niemiłosiernie. Że o odciskach tychże paluchów nie wspomnę...:( 

Link to comment
Share on other sites

A mnie to wcale nie dziwi. W produkcji masowej przede wszystkim obowiązuje typizacja i unifikacja. Podyktowane jest to kosztami. Dlatego wszystkie sekcje w danym modelu pióra będą takie same bez względu na kolor korpusu i skuwki. Wystarczy porównać ze sobą poszczególne wersje jakiegoś popularnego pióra - wszystkie będą miały tę samą sekcję, najczęściej wykonaną z czarnego tworzywa sztucznego.  

Link to comment
Share on other sites

W czarnych piórach to ja tez lubię czarne sekcje, coć często sa one z innego materiału niż reszta piór. Gorzej gdy pióro ma piękną barwę np. błękitną albo jest z metalu a sekcja z czarnego plaskiku.

O to, to, to! Zgadzam się w 100%  :) Szczególnie drażniąca jest dla mnie czarna sekcja w białym piórze, jak np. w tym Pilocie MR:

Pilot-MR-wildns-fp-wht-tig.jpg

Link to comment
Share on other sites

Chodzi też o to, że sporo tworzyw odbarwia się pod wpływem atramentu (chłoną barwnik). Na czarnym tego nie widać, ale spróbujcie doczyścić jasnoszarego "chińczyka".

 

Stosowanie metalowych sekcji to moim zdaniem pomyłka funkcjonalna i estetyczna. Niby pióro jest dzięki temu mniej podatne na pękanie i odkształcanie we wrażliwym miejscu, ale kiepsko się to trzyma, rysuje się, czasem koroduje, powłoka się odbarwia albo odpryskuje, itp. Nie podoba mi się zwłaszcza wprowadzanie metalowej sekcji w modelach, które pierwotnie miały ją z tworzywa (zobaczcie aktualną wersję S.T. Dupont Olympio albo Parkera Sonneta w wersji 5th - gryzie się to estetycznie).

 

W miarę znośne rozwiązanie jest w Watermanie Exception Slim, gdzie mamy metalową sekcję pokrytą bardzo grubą warstwą jakiegoś lakieru - w dotyku przypomina plastik. Bez rozmontowania sekcji można się nie zorientować. Tylko że moim zdaniem jest to niepotrzebne kombinowanie i cała masa dodatkowych elementów, które mogą się poluzować i rozkleić. Przynajmniej raz się już komuś coś takiego zdarzyło.

Link to comment
Share on other sites

Chodzi też o to, że sporo tworzyw odbarwia się pod wpływem atramentu (chłoną barwnik). Na czarnym tego nie widać, ale spróbujcie doczyścić jasnoszarego "chińczyka".

 

Stosowanie metalowych sekcji to moim zdaniem pomyłka funkcjonalna i estetyczna. Niby pióro jest dzięki temu mniej podatne na pękanie i odkształcanie we wrażliwym miejscu, ale kiepsko się to trzyma, rysuje się, czasem koroduje, powłoka się odbarwia albo odpryskuje, itp. Nie podoba mi się zwłaszcza wprowadzanie metalowej sekcji w modelach, które pierwotnie miały ją z tworzywa (zobaczcie aktualną wersję S.T. Dupont Olympio albo Parkera Sonneta w wersji 5th - gryzie się to estetycznie).

 

W miarę znośne rozwiązanie jest w Watermanie Exception Slim, gdzie mamy metalową sekcję pokrytą bardzo grubą warstwą jakiegoś lakieru - w dotyku przypomina plastik. Bez rozmontowania sekcji można się nie zorientować. Tylko że moim zdaniem jest to niepotrzebne kombinowanie i cała masa dodatkowych elementów, które mogą się poluzować i rozkleić. Przynajmniej raz się już komuś coś takiego zdarzyło.

Ciekawe co piszesz.  Czyli problemem jest barwienia tworzyw.

Ja do tej pory mam pozytywne doświadczneiz chromowanymi sekcjami. Zarówno w Sheafferze intensity jak i w taniutkim Baoerze 572 nic się z nimi nie dzije. Wygodnie mi się je trzyma i nie zauważyłam żadnych śladów zużycia.

post-2809-0-32877600-1400616652_thumb.jpg

post-2809-0-93662400-1400616749_thumb.jpg

Natomist nie rozumiem o czym piszesz przy Waterman Exception Slim. Przecież tu dali czarną sekcje. Zresztą w tym piórze też pasuje ona jak wół do karety.

post-2809-0-32584700-1400616020_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Aż przy najbliższej okazji sprawdzę, ale moje pióra chyba nie mają takich rażąco innych kolorów sekcji. Przynajmniej do tej pory nie zauważyłam, żeby coś kolorystycznie nie grało jako całość w którymś z moich piór.

Naprawdę mnie to teraz męczy.... ;)

Link to comment
Share on other sites

Aż przy najbliższej okazji sprawdzę, ale moje pióra chyba nie mają takich rażąco innych kolorów sekcji. Przynajmniej do tej pory nie zauważyłam, żeby coś kolorystycznie nie grało jako całość w którymś z moich piór.

Naprawdę mnie to teraz męczy.... ;)

to nie masz ich przy sobie? :o

Link to comment
Share on other sites

Nie wszystkie przy sobie miałam. Teraz już wiem jak ma się reszta. Jak dla mnie problem nie istnieje, bo 3 moje pióra mają sekcję metalowo-srebrną, podczas gdy korpusy są kolorowe, a reszta w kolorze pióra, również czarne, bo mam kilka w tym kolorze. Żadne z moich piór nie wygląda jakby je projektował daltonista, na szczęście :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...