Jump to content

Lamy Al-Star nadmiar atramentu na stalówce.


d_omin
 Share

Recommended Posts

WItajcie,

Jakiś czas temu zakupiłem sobie pióro Lamy Al-star (EF) i od jakiegoś tygodnia obserwuję że na stalówce pojawiają się zacieki atramentu a od spodu stalówki też jest dość "mokro". Atrament nie kapie oczywiście ale widać że jest go dość dużo podobnie w miejscu połączenia stalówki z rękojeścią. Czy to normalne? Wiem że mogę wyrażać się niejasno ale mam nadzieję że zrozumiecie o co chodzi.

Link to comment
Share on other sites

Stosuje naboje oryginalne Lamy. Rozumiem że nabój należało normalnie włożyć na swoje miejsce i nie trzeba było stosować żadnych dodatkowych elementów? A pisząc: "Oczywiście konwerter oryginalny i nabój też." miałeś na myśli "Oczywiście konwerter lub nabój oryginalny"? Bo zgupiałem :)

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście napisałam niejasno, miało być oryginalny konwerter LUB oryginalny nabój, a z kontekstu wyszło, że oba naraz. Jeśli nie płukałeś po zakupie to radzę wypłucz dobrze. Mnie z niedawno zakupionego Lamy (w sumie mam ich już cztery plus jedno dziecięce) wyszło sporo śmiecia poprodukcyjnego. Takie grudki, z kanalikow spływaka.

Naboje wkładam grubym końcem.

Generalnie nie miałam problemu ze dopasowaniem jeśli chodzi o Lamy, zarówno konwertery jak i naboje siedzą mocno i pewnie w sekcji. Więc raczej obstawiam jakieś niespasowanie w okolicy stalówki i spływaka.

Atrament wg mojego doświadczenia nie ma dla Lamy znaczenia. Od Iroshizuku po Hero ink śmiga równo.

Edited by inkyzen
Link to comment
Share on other sites

Witajcie,

 

Może wam się wydać to głupie pytanie ale jak się "płucze pióro"? Zrobiłem dzisiaj fotki tego mojego piórka i wygląda to tak

Stalówka ma najczęściej ślad jak na zdjęciu, a na obwodzie (również zaznaczone) również widać atrament. Co ciekawe zacieku nie trzeba wycierać i po jakimś czasie (nawet gdy pióro nie jest używane) wchłania się on samoczynnie :)

a4bd556541.jpg

 

Jak spojrzeć od spodu na spływak to widać nadmiar atramentu w zaznaczonych miejscach:

a3a7efac35.jpg

 

Czy taki stan rzeczy może być spowodowany tym że pióro noszę w poziomie a nie w pionie stalówką do góry?

Edited by d_omin
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Guest Markol

Stalówkę w Lamy po prostu wyciąga się pociągając za nią delikatnie tak, żeby nie złamać spływaka. Gromadzenie się atramentu między stalówką a sekcją (dolna strzałka za 1 zdjęciu) może być spowodowane niedokładnym nasunięciem stalówki na spływak.

Płucze się normalnie. Odkręcasz sekcję od korpusu, zanurzasz w letniej wodzie z dodatkiem kropli płynu do naczyń, zaciągasz odrobinę do środka (tu pomocny jest konwerter) i najlepiej zostawiasz tak na kilka godzin. Potem płuczesz czystą wodą, zakładasz nabój lub napełniasz konwerter atramentem i piszesz.

Wypływanie atramentu przez szczelinę w stalówce (górna strzałka) to tzw. pocenie, występujące w różnych, także droższych piórach. Nie ma na nie niestety skutecznego sposobu, trzeba się przyzwyczaić.

Link to comment
Share on other sites

Kończę kilkunastogodzinny proces płukania, obie stalówki zdjęte (dziękuję Markol). Zastanawiam się czy jest sens zmieniać Havanę Brown na jakiś inny brązowy atrament, który lepiej 'współpracuje' z Lamy? Przyznam, że Havany używam od 3 lat.

Edited by konrad white
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...