Jump to content

Krewni i znajomi Parkera 51


Rittel
 Share

Recommended Posts

 

widzę 4 Hero, bo mają napis na skuwce i Zenith, co jest podobny do mojego Hero, 612 chyba.

 
[zdjęcie]
 
dwa Wing Sungi, tylko inne kolory, niż mój, tu jest bordo i zielony

[zdjęcie]
 

 

Zenith 1, wg opisu na klipsie. Do niego też należy ta przepiękna stalówka. Za to dalej pudła, Hero jest więcej niż 4 sztuki, a WingSung tylko jeden. Fajna głębia ostrości na Twoich zdjęciach.

Edited by Rittel
Link to comment
Share on other sites

Któryś z poprzednich właścicieli musiał nią mimo wszystko sporo pisać, bo ta stalówka jest najgładszą ze wszystkich przedstawionych na tych zdjęciach (choć wymaga trzymania pióra pod dzikim kątem). Ale nie zamierzam się bawić w naprawianie jej, i tak musiałem wyłączyć Zenitha z użytku z innego powodu - gubi atrament gdy nie jest używany i ma problemy ze startem związane z zasychaniem (abstrahując od problemów ze startem związanych z ukształtowaniem ziarna).

Edited by Rittel
Link to comment
Share on other sites

Nikt chyba nie odgadnie wszystkich modeli więc wymienię je sam, dla ustalenia uwagi zdjęcie:

cgbj2iFh.jpg

Idąc od lewej:

 

1. Vis Pen

2. Hero 334 czarne

3. Hero 334 czarno-burgundowe

4. Hero 334 burgundowo-czarne

5. Hero 616 Junior

6. Hero 612 burgundowe

7. Hero 612 zielone

8. Herb 330

9. Zenith 1

10. WingSung 613

 

Parę obserwacji odnośnie tych piór:

Hero 334 trzeba kupić 3 sztuki żeby złożyć jedno działające. Czarne to składak z części przynajmniej dwóch piór, jako jedyna ma nadającą się do użytku stalówkę - pozostałe mają zbyt szerokie rozcięcie i chlapią atramentem jak oszalałe. Burgundowo-czarne używałem w eksperymencie pióro z tuszem, czarno-burgundowe to magazyn części zamiennych, stalówka ze zbyt szerokim rozcięciem + wewnętrzny element z przezroczystego plastiku z pęknięciem, przez które uciekał atrament (oryginalnie było w czarnym, trzymam żeby spajało całość). Aerometryczny system nabierania atramentu działa beznadziejnie, trzeba skracać rurkę w zbiorniczku żeby miał szansę napełnić wię więcej niż w 1/4.

Hero 616 współczesne, ale nadal jakościowo wypada znacznie lepiej od swoich braci. Nabiera akceptowalną ilość atramentu.

Hero 612 oba egzemplarze nabierają atrament niemal do pełna, byłem tym miło zaskoczony. Niestety jedna stalówka drapała a druga prawie nie pisała (zbyt wąskie rozcięcie), w tej drugiej rozsunąłem skrzydełka i pisze mokro ale też drapie. Jakość plastików niższa niż w 616.

O Herbie napisano juz dostatecznie dużo. Mój na dokładkę jest krzywy, co widać na zdjęciach.

O Zenicie wypowiedziałem się wyzej.

WingSung pochodzi sprzed kilkunastu lat, wykonanie w porządku, plastik sprawia najlepsze wrażenie spośród wszystkich chińczyków. Niestety stalówka drapie.

 

Teraz Vis. Według sprzedawcy pochodzi z Włoch z lat 70' - i to był cały opis pióra. Kupiłem go w ciemno bo zainteresował mnie system napełniania a właśnie kupowałem inne pióro od tego samego sprzedawcy na eBayu, więc przesyłka tego Visa wyszła mi darmowa. Nie jest napełniony atramentem bo ma poważną wadę - wysycha i szybko z niego atrament, gdy pióro nie jest używane. Musiałbym nim pisać codziennie żeby nie było to większym problemem. Do tego stalówka zamiast irydowej końcówki ma po prostu zagiętą blaszkę. Kilka dodatkowych zdjęć (są już na forum zakopane gdzieś w temacie o piórowych zakupach):

 

qB0L7yYh.jpg

lS2MTJBh.jpg

aA2qVBQh.jpg

HDeKOcPh.jpg

i381uZsh.jpg

pIuPzTBh.jpg

Edited by Rittel
Link to comment
Share on other sites

...Teraz Vis. Według sprzedawcy pochodzi z Włoch z lat 70' - i to był cały opis pióra. Kupiłem go w ciemno bo zainteresował mnie system napełniania a właśnie kupowałem inne pióro od tego samego sprzedawcy na eBayu, więc przesyłka tego Visa wyszła mi darmowa. Nie jest napełniony atramentem bo ma poważną wadę - wysycha i szybko z niego atrament, gdy pióro nie jest używane. Musiałbym nim pisać codziennie żeby nie było to większym problemem. Do tego stalówka zamiast irydowej końcówki ma po prostu zagiętą blaszkę. Kilka dodatkowych zdjęć (są już na forum zakopane gdzieś w temacie o piórowych zakupach):

 

 Kolejny przykład włoskiego wykonania ;)

Pociesz się, przynajmniej nie zardzewiało.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...