Jump to content

Recommended Posts

siła i moc!

 

siedzę i myślę. albo się nudzę, albo minąłem się z powołaniem. podejrzewam obydwa. ale dlaczego? drugie dlatego, że co jakiś czas budzi się we mnie żyłka naukowca, a właściwie badacza. lubię badać i dziś zacząłem badać, jak w wybranych atramentach zachowają się gumki chińskich piór aerometrycznych. wybrałem dwa pióra herb'a i "hero" (dla tesco, więc raczej nie hero, a jakaś podróbka). gumki, mimo że podobne, różnią się od siebie nieznacznie właściwościami materiału. ta w herb'ie jest twardsza, sucha i bezwonna, ta z "hero" jest miększa, w masie posiada jakoweś pęcherzyki, jest nieco lepka i wydziela zapach. jest to zdecydowany zapach PCV, bardzo podobny do tego jaki wydzielają gumki kupione przeze mnie, jako zamienniki do parkera 51. obie gumki pociąłem na małe kawałki (herb - prostokątne, "hero" - trójkątne), umieściłem w probówkach i zalałem: 

 

1. woda

2. EtOH 70°

4. callifolio bleu equinoxe 6

5. callifolio grenat

6. diamine blue-black

7. diamine eau de Nil

8. diamine indigo

9. diamine oxblood

11. diamine saddle brown

13. noodler's habanero

14. pelikan 4001 brillant schwarz

15. pilot blue

18. rohrer & klingner verdigris

19. rotring ultramarine

20. waterman encre verte

21. camel royal blue.

 

oczywiście zostawiłem też kawałki gumek niepotraktowane żadnym płynem.

zdjęć nie daję na razie żadnych, bo i tak nie ma co oglądać. ale za tydzień, to może być inna rozmowa.

 

aha, jakby co, proszę nie prosić na razie o żadne próbki, bo nie posiadam żadnych wolnych probówek. także tego.

 

pozdrawiam starosłowiańskim

darz Bór!

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

no! doświadczenie zakończone, ale że nie brałem dziś aparatu do tyrki, to na wyniki będzie trzeba poczekać do jutra.

powiem Wam dziś tylko tyle, że zaskoczenia i niespodzianki dla kapitana nie ma.

 

niech oczekiwanie na wyniki uprzyjemnią Wam: Rozmokłe Tyłki Bojs:

 

https://www.youtube.com/watch?v=XjgFpTVZwlI

Edited by rbit9n
Link to comment
Share on other sites

przypomnijmy co badaliśmy i w czym badaliśmy. badaliśmy dwie gumki, jedną z pióra herb, drugą "hero". daję w cudzysłowie, bo to podróbka hero. gumki pociąłem adekwatnie na mniejsze kawałki: herb - prostokątne, "hero" - trójkątne.

 

gumki, które właściwie nie są gumkami, tylko kawałkami PCW, badaliśmy przez miesiąc w następujących płynach:

 

1. woda

2. EtOH 70°

4. callifolio bleu equinoxe 6

5. callifolio grenat

6. diamine blue-black

7. diamine eau de Nil

8. diamine indigo

9. diamine oxblood

11. diamine saddle brown

13. noodler's habanero

14. pelikan 4001 brillant schwarz

15. pilot blue

18. rohrer & klingner verdigris

19. rotring ultramarine

20. waterman encre verte

21. camel royal blue.

 

efekty mają się następująco:

 

fhve.jpg

 

 

qg3ts.jpg

 

zasadniczo zaskoczenia nie ma. zgodnie z przewidywaniami pilot blue zabarwił probówkę, na szczęście nietrwale i zabarwienie udało się usunąć etanolem. całkiem pozytywnie zaskoczył mnie diamine blue-black. zdawało mnie się, że podobnie jak indigo, będzie on barwił gumki, a tu nie. plusik. trochę mnie rozczarowała ultramaryna, nie sądziłem że będzie tak łacno adsorbowana. tu minusik. pozostałe atramenty jak pisałem zgodnie z oczekiwaniami. 

 

a co do gumek, to ta herba, która na pierwszy rzut oka wydaje się być lepszej jakości, niż ta z "hero", jak jak widać gołym okiem nieco mniej chłonęła barwniki, a co więcej po upływie ok. 2 godzin od wyjęcia skrawków z płynów zrobiła się całkiem przejrzysta. gumka "hero" nadal jest mocno mleczna.

 

i to by było na tyle, jak to mówił profesor mniemanologii stosowanej, teraz chyba trzeba będzie przebadać pozostałe atramenty, o ile gumki starczy.

 

tally ho!
Wasz mentator Pery Eks.

 

Edited by rbit9n
Link to comment
Share on other sites

przykład Kasi pokazuje, że niektóre barwniki mogą się także wżerać w elementy wykonane z innych tworzyw. na przykład pilota blue nie radził bym wlewać w pióro warte więcej niż 20zł, chyba że na własną odpowiedzialność. podobnież z własnego doświadczenia nie polecam za bardzo diamine indigo. oba mają zdolność penetrowania smaru silikonowego, pilot trwale go barwi, indigo dodatkowo go wypłukuje, w twsbi po indigo tłok chodził na sucho i było takie tarcie, że ściągało tłoczek.

 

a w ogóle to ciekawa sprawa, że w przypadku dwóch czy trzech atramentów, gumki wchłonęły różne barwniki.  

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli mogę się wypowiedzieć jako "Ękspęrt" to jeżeli te gumki są wykonane z PCV to jest to tzw. miękkie PCV w którym napełniacze i plastyfikatory stanowią do 70% masy całego tworzywa, pozostałe ponad 30% to właśnie PCV. 

Generalnie PCV bardzo ciężko czymkolwiek zabarwić - ale przeważnie wypełniaczem który się stosuje w takich tworzywach jest kreda, która już się całkiem ładnie zabarwia ;) 

Link to comment
Share on other sites

to może być dobry trop, ba! to jest bardzo dobry trop. bowiem pęcherze w starych hero 616 i 329 nie łapią tak bardzo koloru, ale są też o wiele twardsze niż to co "badałem". nie pozostaje mi nic innego jak odciąć kawałek rurki z przyrządu do przetaczania i ją wrzucić na miesiąc do jakiegoś agresywnego atramentu.

 

aha, a jak to jest z przepuszczalnością wody przez plastyfikowany PCW? bo te nowe pęcherze strasznie się pocą, a dawniej nie miałem takich przygód ze wspomnianymi hero.

 

aha, pęcherz do p-51 który zachowuje się podobnie jak w/w kupiłem tu: http://www.vintagepensacsandparts.com/product.php/53/2/parker_51_aerometric_ink_sac 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...