Jump to content

Z pewna niesmialoscia


Mahboobathi
 Share

Recommended Posts

Witam,

mam na imie Elzbieta i jestem dosc wiekowa osoba, o wyksztalceniu medycznym. Czytalam intensywnie forum od kilku dni i w koncu postanowilam napisac.

 

Jak kazdy poczatkujacy, nie mam zadnej wiedzy ani kolekcji(procz jednego Parkera, zakupionego stacjonarnie..niestety nie znam modelu...a ktore to pioro postanowilo mnie (nie)skutecznie zniechecic do pisania piorem...ale o tym moze w innym watku, jak juz przeczytam stosowne posty i watki)

 

Pisze bardzo duzo w pracy, wstyd przyznac, do tej pory czymkolwiek, byle pisalo, efekt taki, ze pisze okropnie, po pracy boli mnie reka i najchetniej nie pisalabym w ogole...

 

Marzy mi sie piore lekkie, niezawodne, do tego ladny atrament w kolorze blekitnej laguny, choc jak zerknelam na atramenty diamine (zerkanie trwalo caly wieczor) to lista kolorow zwiekszyla sie jakos niebezpiecznie..

Poki co mam niepiszacego Parkera, ochote na piora, ktore wyjme z etui i beda od razu pisaly, lekko, bez skrobania, bez wysilku i do tego atramenty w zwariowanych kolorach. Czy chce duzo?

No dobra. I jedno full wypas, taki klejnocik...(doczytac musze o klejnocikach).

Link to comment
Share on other sites

Wynotowalam cala liste, ale czeka mnie duzo czytania, by o kazdym modelu miec pojecie. stacjonarnie wyboru nie mam.

Parker, o ktorym napomknelam to Urban Metallic, ciut za ciezki jak dla mnie, no i ma podstawowa wade- nie pisze.

To faktycznie może być problem :D

 

Witaj, i życzę ci szybkiego znalezienia Twojego pióra :)

Link to comment
Share on other sites

Witaj w naszym gronie...

Wiekiem się nie przejmuj, ja też przynależę do kategorii "vintage", czyli młodzieży, która w szkole podstawowej w pierwszych 3 klasach pisała piórem w obsadce...

Co do pióra to radziłbym Ci albo Pilota 78g (kosztuje do 50 zł), pisze bez namysłu, ma dobre cienkopiszace stalówki (jak to japońskie pióro)...

Albo Pelikana 200 współczesnego, jest spora podaż, mozesz wybrać nowy lub z drugiej ręki grymasząc nawet co do rozmiaru stalówki...

Albo Pelikan 140 (pióro już nieprodukowane, mające około 50 lat), który ma z reguły bardzo dobre stalówki (złote)... Oba te pióra można upolować za kwotę około 200-300 złotych...

Edited by MarcinEck
Link to comment
Share on other sites

Dziekuje za sugestie Marcin :) widze, ze Pelikan 200 moze spelniac moje wymagania...tak..pisalam tylko piorem w szkole podstawowej, mialam lekcje kaligrafii i pisma technicznego. Na kaligrafowanie w pracy nie mam czasu, ale marzy mi sie piekne pisanie..Wszystko jeszcze przede mna, nieprawdaz? :)

 

Witaj Ann :)

Link to comment
Share on other sites

Elu, to nie hobby, to choroba.

Ostra pióroza postepująca. Jej  objawami są : chroniczny nieżyt portfela, okresowe stany wycieńczenia i osłabienia finansowego. Czesto towarzyszy jej ->atramentoza plamista uporczywa (objawiająca się kolorowymi wybroczynami głównie na kończynach górnych). Nieuleczalna. W USA i Europie usiłuje sie ją leczyć objawowo, podając okresowo niewielkie dawki czynnika powodującego chorobę. Odnotowuje sie wówczas okresowe polepszenia stanu chorego, Po okresie względnej poprawy kolejne ataki choroby stają się coraz gwałtowniejsze.

Pewną poprawę przynosi psychoterapia prowadzona nieodpłatnie przez terapeutów-wolontariuszy z forów internetowych dedykowanych tej chorobie :)

Leczenie ani terapia nie są refundowane przez NFZ !

Wniosek oprotestowujący tę decyzję jest w przygotowaniu. ma zostac wysłany do ONZ, Komisji europejskiej i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka....

Link to comment
Share on other sites

Jestem w stadium ostrym, potrzebuje natychmiast remedium...w postaci bolusa plus terapia uzupelniajaca. inaczej zgine w meczarniach i nikt i nic mi nie pomoze....

W zeszlym tygodniu w Londynie ogladalam kilka pior, oczywiscie poza moim zasiegiem finansowym, durnowato bylo pytac, jak wiedzialam, ze nic nie kupie, kazda firma to osobne stoisko ą ę bulkę przez bibulkę... A propos bibulek, czy sa jeszcze w produkcji? Tak tylko pytam....

Link to comment
Share on other sites

Witaj :) Co do wyczerpującego opisu piórozy MarcinaEcka (mogę tak odmienić?) to muszę dodać jeszcze dodatkowe objawy: chory absolutnie nie pragnie się wyleczyć, więcej, jest ze swojej przypadłości zadowolony i z dumą obnosi wybroczyny na palcach, a czasem nawet na twarzy (co dziwniejsze wybroczyny występują też czasem na odzieniu). Chorzy rozpoznają się nawzajem po tych wybroczynach i natychmiast wchodzą w przyjacielskie relacje nawet jeśli widzą się po raz pierwszy na oczy... :D

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...