Jump to content

Waterman Expert - dobrze sobie czasem coś wyklepać


Alveryn
 Share

Recommended Posts

Pióro lubi upaść stalówką w dół. Stalówka lubi się wygiąć przy upadku. Ciekawe, na co i w jaki sposób upadło to pióro. Musiało długo lecieć...

Expert02.jpg

 

Zaklinanie stalówki.

Expert01.jpg

 

I już. :D

Expert03.jpg

 

Na żywo nie wygląda to aż tak pięknie, dwie linie gięcia pozostały widoczne. Udało się jednak złożyć i podszlifować wyszczerbione ziarno w taki sposób, że pod pewnymi kątami nie drapie. Dobre przynajmniej to.

Edited by Alveryn
Link to comment
Share on other sites

Doskonała robota, perfekcyjna wręcz! Jeśli mógłbyś - dorzuć zdjęcie od boku i z góry, chcę się pozachwycać. Niesamowite, że tak bardzo wygięta stalówka nie pękła w czasie naprawy. Wyszczerbione ziarno to zło, czasem nie da się zrobić zupełnie nic. Jeszcze większy respekt za to, że to stalówka Watermana - z moich doświadczeń wynika, że to ciężkie obiekty napraw, z racji budowy stalówki. Nacięcie ma stałą szerokość, nic tu się nie schodzi, to utrudnia sprawę. Dobrze, że to nie było raczej boczne wygięcie, bo byłoby gorzej...

Kiedyś robiłem coś podobnego, ale efekt nie był aż tak spektakularny z racji ukrącenia się irydowej kulki (połowy z tego co pamiętam). Trzeba było zrobić flamaster, a szkoda, tak ładnie się wyprostowało...

 

oiys.jpg

1jse.jpg

u46m.jpg

 

A tu po naprawie. Nie zaklinałem, może jednak było trzeba...

 

yniv.jpg

zxaq.jpg

 

Z góry przepraszam za to, że zdjęcia otwierają się w połowie salonu Inahona, jak również za to, że odpowiedź przerosła wielkością post macierzysty. Tak się musiałem dowartościować :D

Link to comment
Share on other sites

Ładnie, nawet bardzo ładnie.

Składanie obróconych połówek ziarna to ból, nieprawdaż? ;)

Połówka ziarna oczywiście trochę uciekła w bok, musiałem częściowo poświęcić estetykę na rzecz walorów użytkowych. Tego się już raczej nie wyprostuje w miejscu łączenia kulki ze stalówką, trzeba giąć kawałek wyżej.

Postaram się jutro dorzucić kilka zdjęć i jakąś próbkę pisma.

Edited by Alveryn
Link to comment
Share on other sites

Ale szkoda ziarna. W ogóle mam takiego Pelikana MK-30, co ziarno ma tak starte, że z F się zrobił M/B... Pisze tylko w jednej pozycji. Nie ma już z czego szlifować, zwłaszcza że nie mój.

Podbijam stawkę, mam takiego Pelikana MK30 w którym z EF zrobiło się BB, istny flamaster. W pozycji innej niż ta jedyna właściwa jest raczej nożykiem do papieru niż piórem ;)

Link to comment
Share on other sites

Klikać w sensie strzelanie skrzydełek słychać? 

Tak. Objaw typowy przy przemieszczeniu i zaciśnięciu połówek wzdłuż jednej krawędzi. Załóżmy, że stalówka jest idealnie wyprostowana, praktycznie nie widać śladów uszkodzeń, a tu taka niespodzianka i trzeba na nowo giąć, żeby poluzować i wygładzić. Pół biedy, jeśli to się zrobi na górnej albo dolnej krawędzi. Ostatnio trafiają mi się takie czubki. :P

Edited by Alveryn
Link to comment
Share on other sites

There is no spoon...

 

A co powiecie kiedy pióro spadnie i ktoś jeszcze je przydepnie! Nie mam już tego pióra, ale generalnie właściciel stanął na stalówce MB 149 i trochę ją rozpłaszczył. Próbował jakoś profilować, ale przez to, że stalówka dodatkowo mocno się porysowała (i to wręcz rowy mariańskie) to se poszedł w końcu i wymienił na nową. Ktoś z was ratował taką "płaszczkę"?

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...