Jump to content

Długopis vs. pióro kulkowe


Fenthin
 Share

Recommended Posts

Cześć,

no ładnie, ledwie druga wypowiedź, a tu już długopisy i inne herezje. Sytuacja jednak wygląda następująco: za mniej więcej miesiąc mój rodziciel będzie obchodził urodziny. Uznałem, że skoro zainteresowałem się piórami, sprezentuję mu coś do pisania. Z racji tego, że większość czasu tato mój spędza w, ładnie to ujmując, niekoniecznie sterylnych warunkach i wypełnia przy tym masę papierzysk, także na drukach samokopiujących, uznałem, że gdybym kupił pióro, i tak leżałoby między papierami, a głównym narzędziem pracy nadal byłby tani długopis.

Pomyślałem więc o długopisie, ale porządnym. Takim, którego nie znajdziemy u każdego. Jako że to głównie skorupka na wkłady, ale też powinien trochę posłużyć, ograniczyłem się do 70-80zł. Początkowo padło na Parkera IM. Ładny, zgrabny, do większej ręki powinien się nadać. Poczytałem jednak trochę na temat wylewających się wkładów tej firmy oraz zauważyłem wśród znajomych całą masę artykułów z tej właśnie serii i zaczęły się schody. Wieje nudą, wybór słaby, a ja przecież chcę znaleźć coś, czego nie będzie miała połowa otoczenia. W końcu znalazłem kilka opcji, ale część z nich to pióra kulkowe.

I tu moje dwa pytania. Czy z praktycznego punktu widzenia, długopis różni się czymkolwiek od pióra kulkowego? Jak wygląda kwestia wypełniania druków na papierach samokopiujących takim "piórem"?

pozdrawiam

Fenthin

Edited by Fenthin
Link to comment
Share on other sites

znalazłam, w temacie o tym, jakie długopisy lubimy:

Długopisom gromkie "nie". Tylko pióra wieczne. Zaznaczam, że sporo piszę przez druki samokopiujące i nie mam problemów.

nie wiem tylko, którym piórem dokładnie. chyba, że Twój tata z jakiegoś powodu miałby niechęć do stalówek, to się nie wtrącam, bo jak dla mnie pióro kulkowe a długopis ma różnice dla mnie nie do wyczucia. są dziecięce pióra kulkowe, do których można ładować nabój, ale to taki przechodni pewnie etap w nauce pisania, żeby mogły zmazików używać popełniając błędy :)

Link to comment
Share on other sites

Tak, kojarzę tę wypowiedź. I wątpię, że dotyczyła ona piór kulkowych.

Rzecz w tym, że sam też nie potrafię wskazać szczególnych różnic między tymi dwoma przyborami. Szczególnie że w całej masie piór kulkowych po zużyciu wkładu wymianie podlegają całe "wnętrzności". Jak w zwykłym długopisie. Czyli co, kolejna bajka speców od marketingu?

Nie wiem czy z niechęci do pióra, czy z przyzwyczajenia do długopisu, ale odkąd pamiętam, pisze wyłącznie długopisem. A starych nawyków nie da się zmienić, szczególnie u faceta :D Chcę, by było to narzędzie pracy, nie bibelot leżący w biurku i stąd taka, a nie inna decyzja.

Edited by Fenthin
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...