Jump to content

Nowe pióro dla początkującego


Recommended Posts

Jako, że piórem piszę dopiero od kilku dni i uważam wcześniejsze lata za stracone w tym temacie, chciałbym to teraz nadrobić. Obecnie posiadam Jinhao 500 zalane Parkerem Quink Blue Black. W domu są jeszcze dwa inne pióra, ale o nich w innym poście napiszę.

Teraz rozważam zakup Watermana Perspective GT. Wizualnie pióro bardzo mi się podoba. Jestem zwolennikiem elementów złotych w przyborach piśmienniczych, a ten model ma właśnie takie. Nie miałem go jeszcze nigdy w ręce, ale zdjęcia pokazują, że pióro na prawdę prezentuje się okazale. Podejrzewam, że w rzeczywistości wrażenie jest jeszcze lepsze.

Nurtuje mnie pytanie jakim atramentem najlepiej byłoby zatankować tego Watermana. Nie ukrywam, że wybrałem sobie kilka kolorów atramentu z Diamine i właśnie takimi chciałbym je potraktować. Czy to dobry model pióra dla początkującego i czy Diamine będzie dobrze z nim współpracować? No i w ogóle mam pytanie, czy atramenty Diamine nadają się do wszystkich piór, czy są może jakieś pióra, które nie tolerują tych atramentów?

Link to comment
Share on other sites

Witaj Eltoro3,

Diamine produkuje atramenty dobrej jakości, które współpracują należycie z każdym piórem. Nie ma podstaw, aby odmówić napełniania nimi modelu Perspective. Ewentualne zastrzeżenia producentów, że do ich piór należy stosować wyłącznie atramenty tej samej firmy to zwykła bajka marketingowa.

Czy Perspective nadaje się dla początkującego? Jasne :) Tak samo, jak każde inne pióro.

Link to comment
Share on other sites

No to pełnia szczęścia, bo atramenty mam nadzieję, że już są w drodze do mnie. Pozostało tylko zakupić pióro do nich, a raczej pióra, bo rozumiem, że do każdego koloru powinno być osobne piórko. Płukanie piór przed zatankowaniem innego koloru to chyba czysty nonsens?

Link to comment
Share on other sites

No to pełnia szczęścia, bo atramenty mam nadzieję, że już są w drodze do mnie. Pozostało tylko zakupić pióro do nich, a raczej pióra, bo rozumiem, że do każdego koloru powinno być osobne piórko. Płukanie piór przed zatankowaniem innego koloru to chyba czysty nonsens?

Zależy jak na to patrzeć :) Jedni wolą zmieniać kolor co jakiś czas, płucząc przy tym dokładnie pióro, a inni decydują się na kilka piór.

Link to comment
Share on other sites

Zależy jak na to patrzeć :) Jedni wolą zmieniać kolor co jakiś czas, płucząc przy tym dokładnie pióro, a inni decydują się na kilka piór.

Chyba wszystko zależy od tego jak często chce się zmieniać kolory. Nie wyobrażam sobie płukania pióra np. co tydzień. Jest to dość żmudne zajęcie. Wczoraj płukałem jedno pióro nie używane od kilku lat i na prawdę trochę czasu na to potrzebowałem. Chyba, że o czymś nie wiem i są prostsze sposoby płukania niż ja to robiłem. W moim przypadku było to pompowanie tłoczkiem pióra czystą wodą i wypompowywanie. Jest prostszy sposób?

Link to comment
Share on other sites

Ja zwykle wrzucam pióro do kubka z letnią wodą i czekam aż większość starego atramentu wypłynie/rozpuści się, po około godzinie ordynarnie płuczę pióro pod kranem, a na koniec kilka razy przy użyciu tłoczka konwertera. Cały proces zważywszy na czekanie trochę trwa ale nakład własnej pracy jest ograniczony:)

Link to comment
Share on other sites

Ja zwykle wrzucam pióro do kubka z letnią wodą i czekam aż większość starego atramentu wypłynie/rozpuści się, po około godzinie ordynarnie płuczę pióro pod kranem, a na koniec kilka razy przy użyciu tłoczka konwertera. Cały proces zważywszy na czekanie trochę trwa ale nakład własnej pracy jest ograniczony:)

Mogłem najpierw zapytać, a potem zabrać się za płukanie. Teraz już będę mądrzejszy :lol:

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Dzisiaj usiadłem, popatrzyłem na półki i doszedłem do wniosku, że nie mam czym pisać.

Bo wszystko wypisane albo napełnione dziwnymi kolorami.

Więc wreszcie zainkowałem sobie Decapoda. :D

A ja nie mam czym napełnić piór (tak, by było każde inne), w końcu z desperacji jedno zatankowałem Hero WB, a 3 różnymi wersjami pociemnionego zielonego ;)

Link to comment
Share on other sites

A ja, nie mam czym pisać... kolorów brak, piór brak, trzeba sobie coś kupić wreszcie.

Co do czyszczenia to trwa to około 20minut, potem można wysuszyć i napełnić. Jeśli pióro nie jest zapchane to można tankować innym atramentem, i wtedy mamy ciekawy efekt przejścia kolorów przez parę storn, gorzej jak zakochasz się w którymś kolorze pośrednim, bo możesz mieć problem z uzyskaniem go potem.

W przypadku piór z tłoczkiem, dźwigienką, i innymi systemami napełniania, wyczyszczenie zbiorniczka do czysta jest bardzo trudne, więc i tak zwykle jest mała mieszanka kolorów.

Link to comment
Share on other sites

Przecież możesz bełtać tak, że nawet każde tankowanie będzie inne :)

Jeśli chodzi o bełtanie w piórach, to robię to bardzo rzadko (2 z tych 3 zielonych są tego efektami, i ciągle się zmieniają ;), jeśli bełtanie w butelkach... mam mało butelek :)

gorzej jak zakochasz się w którymś kolorze pośrednim, bo możesz mieć problem z uzyskaniem go potem.

Oj, tak, wsadziłem (bez płukania) do pióra, które pisało wcześniej na czerwono, nabój napełniony brązem, i w pewnym momencie wygenerował się taki piękny, "krwawy" kolor :)

Edited by skwercio
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...