Jump to content

Pilot MR czy Faber-Castell Basic i pomoc w wyborze dziennika i notesu


Recommended Posts

Cześć Wam!

 

Jestem posiadaczem wysłużonego już Watermana Graduate o stalówce F. Staruszek się już napracował i najwyższy czas bym znalazł dla niego zastępstwo - całkiem dobra wymówka do rozpoczęcia kolekcji. Zwłaszcza, że watermanowska Fka jest ciut dla mnie za gruba i z reguły piszę odwróconą stalówką.

 

Teraz zastanawiam się nad dwoma modelami. Chodzi o Pilot MR i Faber-Castell Basic

Na pióro chcę przeznaczyć około 100 zł. Do tego pokuszę się o tłoczek i atrament. Piszę dość dużo, codzienne notatki, kalendarz, dziennik i przeróżne artykuły "na brudno".Masywnych piór się nie boję, bo mam łapy do duszenia koni. Basic całkiem ładnie się prezentuje, choć skuwka nie jest w moim stylu. Natomiast MR ma dość klasyczny kształt i choć nie jest tak ogromny jak FC (wolę większe) to za jego wyborem przemawia cena.

 

Zastanawiam się po prostu, które z w/w będzie lepsze. Jeśli macie jakieś inne pomysły, drodzy forumowicze, z chęcią im się przyjrzę, porównam i rozważę.

 

Dodatkowo chciałbym Was prosić o pomoc. Do pióra chciałbym dokupić ładny dziennik i wykonać samodzielnie notes.

Zdecydowałem się na dziennik w skórzanej albo płóciennej okładce. Czy wiecie o podobnych cudach z dobrym papierem, na którym atrament nie będzie przebijał?

Jeśli zaś chodzi o notes, wszystko chcę wykonać sam. Projekt okładki już mam, zastanawiam się tylko nad wypełnieniem. Czy możecie polecić mi jakiś dobry papier, która nada się i do druku, i do pisania ręcznego? 

Mam nadzieję, że nie zasypałem Was zbyt wieloma pytaniami oraz, że nie powieliłem innych wątków. :) 

łączę pozdrowienia,
W.S.

Link to comment
Share on other sites

Guest Andrew

Witaj! :)

 

Jeśli szukasz cienkiej stalówki to pilotowskie będą w sam raz. Ja bym dał Ci jednak pod rozwagę jeszcze stalówki F z Sheaffera Gift 300 - są rzeczywiście cienkie, a pióro masywne i dosyć ciężkie, choć nieco wykracza poza Twój budżet, ale za to w komplecie ma już konwerter.

 

Jeśli szukasz papieru, który lubi się z atramentami i chcesz aby to były luźne arkusze, z których zrobisz sobie dziennik/notatnik we własnym zakresie, to zerknij na papiery Clairefontaine (to są chyba te same co w notatnikach Rhodii) - można je kupić w ryzach i w dwóch kolorach (biały i ivory). To byłoby idealne rozwiązanie, bo możesz na nich nadrukować własną liniaturę i szyć według własnych upodobań :) Ryza papieru 90 g/m2 kosztuje chyba coś około 50 zł.

 

Pozdrawiam,

iAndrew

Link to comment
Share on other sites

Hej!

IAndrew, dziękuję za szybką odpowiedź. :)

Sheaffera na pewno rozważę. Najchętniej sprawdziłbym te trzy pióra gdzieś w Krakowie. Nie ma to jak na żywo pomacać i się zdecydować. ;-)

Jeśli zaś chodzi o dziennik/notes, to ma być osobny dziennik i osobny notes. Dziennik chciałbym kupić już gotowy(im więcej stron tym lepiej), natomiast notes zrobię sam. Ryzy 
Clairefontaine sprawdzę. Może uda się gdzieś dostać próbki.

 

łączę pozdrowienia,

W.S.

 

edit:

Jest nawet ładny Sheaffer Gift 300 w cenie odpowiadającej Basicowi. :)

Edited by Wojskrzy
Link to comment
Share on other sites

 Witaj @Wojskrzy - również polecam Sheaffer Gift Collection 300, jest to dość dobre piórko, i tak jak opisał kolega iAndrew

 ma solidne gabaryty jak i masę. Posiadam Sheaffer GC 300 z stalką M ale pisze jak Watermanowska F,

 więc w tym piórku F-ka powinna tobie jak najbardziej spasować.

 Co do dziennika - notesu, również w okolicach Krakowa polecam zakładzik introligatorski :thumbup: 

 Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Guest Andrew

Też mi się podobają - grube, solidne, papier offsetowy 90 g/m2 to chyba taki, jak stosuje Pigol w swoich notatnikach. Przydałaby się recenzja jakiegoś znawcy tematu, bo trochę niepokoi mnie mocno odstający grzbiet po otwarciu takiego dziennika (przy pisaniu może ciągnąć i zamykać notes).

Link to comment
Share on other sites

Ciekawie wyglądają te notatniki. Zamawiałeś już? 

 Owszem, w tamtym roku kupiłem ten notes http://allegro.pl/show_item.php?item=3899947874 za 47 zetek

 Gdy kupowałem, nie było tak rozszerzonej oferty jak obecnie, więc zostałem mile zaskoczony.

 mój mini opis zakupionego notatnika : cytuję z innego postu.

 

<< Papier zeszytowy (TOP 2000) około 80g/m2 dobrej jakości, nawet przy mokro piszącym piórze nie przebija ale ma delikatny

 prześwit (zaznaczę jedynie że przy dość mokro piszącym piórku). Co do okładki z świńskiej skóry, nic nie czuć niemiłego dla nosa

 Pytałem się o możliwość kartek w linie w tym notesie, to mogą dać jedynie z marginesem :cry:  Ogólnie w skali 0-10 dałbym za jakość

 wykonania 7 za wizualność okładki 5 z plusem (to nie paperblanks :D) podejrzewam że na okładce można zrobić grawer

 ale nie dopytałem, no i za papier 6 Pozdrawiam. >>

 Papier offsetowy 90g/m zapewne sprawdzi się pod piórkiem

 opis papieru : cytuję

 

Papier offsetowy 90g jest to papier niepowlekany, a jego powierzchnia jest zbliżona do powszechnie stosowanego papieru w drukarkach.  Korzystamy z niego najczęściej w biurach, przeznaczając na firmową korespondencję, bo łatwo i czytelnie się po nim pisze oraz pieczątkuje go. Ponadto papier ten wykorzystywany jest do ekonomicznego druku ulotek, cenników, formularzy, biletów, notesów itp., a to ze względu na atrakcyjną cenę.

 

Z mojego doświadczenia, nie polecam notatników 400 i więcej kartkowych pod względem komfortu pisania, jak i rozłożenia danego notatnika

 ale opieram się na na tego typu notatnikach lub podobnych - http://www.globexbiuro.pl/product_info.php?cPath=8_217&products_id=4314

 dużo zależy od techniki wykonania grzbietu notesu.

 Może faktycznie ktoś już zakupił podobnej grubości notes z tej firmy http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=6718446

 i opisze go bardziej dokładnie :thumbup:     Pozdrawiam.

Edited by YAMAHAL
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za porady. Koniec-końców odwiedziłem sklep i przetestowałem wszystkie modele. Zwycięzcą został...

 

Sheaffer Gift 300! wersja czarna, stalówka F (która wcale nie jest taka cienka!)

 

Naprawde przyjemne pióro. Po przesiadce z Waterman Graduate czuć ogromną różnicę. Oczywiście na plus. Pilot okazał się nie leżeć w mojej dłoni, natomiast Faber-Castelle Basic pisał cudownie (uwielbiam prowadzenie tej stalówki) ale niestety za grubo. No i skuwka nie była w moim stylu.

 

Do zestawu zakupiłem atrament Sheaffera niebieskoczarny. Dla mnie ciut za "brudny", ale nie jest źle. :)

 

Jeśli chodzi o dziennik, popełniłem taki także. Również u polecanego, krakowskiego introligatora. 

Także jeszcze raz dziękuję wszystkim za porady.

łączę moc pozdrowień,

W.S.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...