Jump to content

Waterman perspective


Recommended Posts

Jest spora oferta tych piór na rynku pierwotnym, zarówno w sklepach internetowych, jak i stacjonarnych, tylko w tych ostatnich jest znacznie drożej. Kupując w zarejestrowanym sklepie otrzymujesz kartę gwarancyjną i paragon (lub fakturę), więc o wciśnięciu podróbki raczej nie ma mowy. Za to w sklepie stacjonarnym możesz się spokojnie do niego przymierzyć i zobaczyć, czy w ogóle Ci pasuje.

Co do oceny, jest na tym forum kilka (co najmniej) postów na ten temat, opinie są raczej pozytywne. Wpisz w wyszukiwarkę (prawy górny róg ekranu) i poczytaj.

Ja swojego kupiłem dopiero dwa dni temu, jeszcze nie doszedł, więc własnych doświadczeń na razie nie mam. Ale jak tylko wypróbuję, chętnie się podzielę spostrzeżeniami.

Pozdrawiam :)

Edited by Markol
Link to comment
Share on other sites

Dzięki za rady, Markol będę czekała na wrażenia, Dziku - zauważyłam, że pasują mi właśnie te bardziej masywne pióra, bardziej stabilnie się pisze. Jest jakaś opcja żeby ktoś z Was rzucił okiem na zdjęcia,  może jakiś szczegół zdradzi czy to pióro jest oryginalne, bo mam jedno na oku, nowe ale od osoby prywatnej?

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za rady, Markol będę czekała na wrażenia, Dziku - zauważyłam, że pasują mi właśnie te bardziej masywne pióra, bardziej stabilnie się pisze. Jest jakaś opcja żeby ktoś z Was rzucił okiem na zdjęcia,  może jakiś szczegół zdradzi czy to pióro jest oryginalne, bo mam jedno na oku, nowe ale od osoby prywatnej?

 

Jak masz zdjęcie to wrzuć na forum.

Ja nie jestem ekspertem od Watermanów, ale może ktoś z bardziej doświadczonych w tej materii Kolegów (lub Koleżanek) się wypowie.

Na marginesie: szczegóły zazwyczaj wskazują, że pióro to podróbka (chyba ze jest do dobra podróbka ;)), a nie że to oryginał. Znaków wodnych niestety nie ma a tzw. ukryte szczegóły, jak np. w Montblankach dawno przestały być tajemnicą.

Jeśli osoba jest godna zaufania, pióro jest w oryginalnym opakowaniu, ma jakieś dokumenty pochodzenia to nie powinno być problemu.

 

Poza tym możesz poszukać zdjęć na stronach producenta i sprzedawców, są zwykle w dobrej rozdzielczości, a wtedy wytęż wzrok i szukaj różnic.

A poza tym dobrze byłoby obejrzeć przed zakupem samo pióro, a nie tylko zdjęcie, jeśli jest taka możliwość, bo na zdjęciu to różne rzeczy można pokazać ;)

 

Więcej na temat podróbek przeczytasz w dziale >>Obserwator aukcji<< a o technice podłączania zdjęć do postów w dziale >>Galeria<<.

Edited by Markol
Link to comment
Share on other sites

Korpus wygląda tak, jak powinien. Szkoda, że nie ma zdjęcia stalówki.

Wątpię, czy Kitajcom chciałoby się podrabiać opakowanie z kodami kreskowymi ;)

 

Tu masz link do strony dobrego sprzedawcy z Hiszpanii, porównaj sobie zdjęcia.

 

http://iguanasell-pics.com/photos/C498/

 

P.S. Z wymienionym sklepem nie wiążą mnie żadne układy i nie promuję go z żadnych pobudek.

P.P.S. A cena jest atrakcyjna?

Edited by Markol
Link to comment
Share on other sites

Guest Markol

Moja "perspektywa" dotarła dzisiaj. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne.

Dobrze wyważone, mimo smukłości całkiem nieźle leży w dłoni.

Stalówka F troszkę bardziej drapiąca niż w Expercie, ale pisze przyjemnie.

Link to comment
Share on other sites

 

Aventadon13 - masz jakieś złe doświadczenia z zamknięcie na zatrzask?

Myślę ze to do mnie :)

W każdym razie - mam obsesje na punkcie tych skuwek. Używam mojego Hemisphere jak najrzadziej żeby sekcja się tak szybko nie wytarła - zdaje sobie sprawe, że taki proces to lata, ale mimo to przeraża mnie to :D

Zawsze tłumaczę sobie, że mam Vectora od 8 lat i do dziś zatrzask dziala jak należy...mimo to staram się unikać takich skuwek. Tak, wiem że coś ze mną nie tak :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Markol

Myślę ze to do mnie :)

W każdym razie - mam obsesje na punkcie tych skuwek. Używam mojego Hemisphere jak najrzadziej żeby sekcja się tak szybko nie wytarła - zdaje sobie sprawe, że taki proces to lata, ale mimo to przeraża mnie to :D

Zawsze tłumaczę sobie, że mam Vectora od 8 lat i do dziś zatrzask dziala jak należy...mimo to staram się unikać takich skuwek. Tak, wiem że coś ze mną nie tak :)

To się fachowo nazywa paranoja ;)

Link to comment
Share on other sites

Mam swojego Watermana. Pierwsze wrażenie - pięknie pióro, wszystko idealnie, aż starch pisać...ale po naładowaniu nabojem...jakoś mnie to rozczarowało, liczyłam na piękną, cienką kreskę, liczyłam że różnica z Parkerem za 100zł będzie porażająca ale jest rozczarowanie, F-ka jest jakaś gruba, toporna, pisząc litery wydają się wypukłe od atramentu...pewnie się przyzwyczaje ale na dziś straciłam chęć na pisanie;(

Link to comment
Share on other sites

Guest nilfein

Pierwsza podstawowa zasada - każde nowe pióro przepłucz i przedmuchaj. Po procesie produkcyjnym często-gęsto zostają różne syfy w spływaku...

 

Używasz nabojów, czy konwertera?

Link to comment
Share on other sites

Guest nilfein

Nie, niekoniecznie. Podstaw sekcję pod strumień letniej wody z kranu od strony, w którą wsadzasz nabój. Potem ustami wydmuchaj wodę (też od strony naboju). Powtórz kilka razy. To powinno pomóc doraźnie.

 

Nota bene, Waterman nie ma najcieńszych na świecie stalówek. Powinna być zauważalnie cieńsza od Parkera, ale też cudów bym się nie spodziewał...

Link to comment
Share on other sites

Guest Markol

Te oznaczenia grubości stalówki to pojęcie bardzo względne, właściwie każdy producent ma w tej materii swoje standardy (o ile ma je w ogóle).

Watermanowska F nie należy do najcieńszych, ale też spotkałem już grubsze linie oznaczone jako F.

Jak już zaopatrzysz się w konwerter (albo strzykawkę do napełniania naboi) możesz poeksperymentować z innymi atramentami, które mają nieco słabszy przepływ. Wtedy linia będzie trochę bardziej sucha (choć raczej nie cieńsza).

A jak Ci zależny na prawdziwej "żylecie", to poszukaj na e-zatoce Pilota 78G (czasem pojawiają się też na polskich portalach aukcyjnych). To niedrogie piórko ma F-kę jak włos ;)

No i na koniec, nie zniechęcaj się. Często jest tak, że rzeczywistość rozmija się z naszymi oczekiwaniami, nie tylko w kwestii piór ;)

To między innymi dlatego kolekcja piór niektórych z nas liczy kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt sztuk.

Ale podobno nie o to chodzi, żeby złapać króliczka...

Pozdrowienia :)

Edited by Markol
Link to comment
Share on other sites

Mam swojego Watermana. Pierwsze wrażenie - pięknie pióro, wszystko idealnie, aż starch pisać...ale po naładowaniu nabojem...jakoś mnie to rozczarowało, liczyłam na piękną, cienką kreskę, liczyłam że różnica z Parkerem za 100zł będzie porażająca ale jest rozczarowanie, F-ka jest jakaś gruba, toporna, pisząc litery wydają się wypukłe od atramentu...pewnie się przyzwyczaje ale na dziś straciłam chęć na pisanie;(

Hmm, miałem to samo po zakupieniu WM Experta, napisałem do serwisu i wymienili mi stalówkę na cieńszą EF. Właśnie przed chwilą odebrałem od kuriera pióro. Minęło ok. 3 tygodni od wysyłki, ale mam to co chciałem.

Ale, czy lepiej? Nie zauważyłem zbyt wielkiej różnicy na korzyść EF, może nawet jest gorzej. Pióro wydaje mi się, że nie pisze już tak płynnie, a kreska nie jest zauważalnie cieńsza.

Twój wybór. Jak będziesz miała problem, to mogę podać adres serwisu.

 

Złota rada:-) Zrób próby pisma na innych, może lepszych rodzajach papieru.

Link to comment
Share on other sites

Guest Markol

Żeby trochę zilustrować problem z różną grubością stalówki F w różnych piórach przedstawiam małe zestawienie.

 

gbphvQq.jpg

 

Wszystkie próbki napisane piórami o stalówce F, z zachowaniem mniej więcej takiej samej siły nacisku.

Oczywiście sporo zależy również od elastyczności stalówki, a trochę pewnie i od atramentu.

 

Nie mam obecnie Pilota 78G, ale uwierz mi, że jego kreska jest jeszcze cieńsza niż ta z Sheaffera No-Nonsense.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Dziękuję za dużą życzliwość, zaangażowanie i cenne porady;)

Po tych kilku tygodniach przekanałam się do mojego Perspectiva, tak jak pisaliście, ogromną różnice robi jakość papieru - nie wiem jeszcze jak go rozpoznawać ale z pewnością papier ksero nie nadaje się do pisania;) także czytam forum, szukam źródeł dobrego papieru;)

Link to comment
Share on other sites

Ja też szukam papieru idealnego. Z tych które kupiłem mogę polecić notatniki Rhodia oraz Oxford, który również w ofercie ma duży wybór zeszytów.

Nie polecam raczej Leuchturm 1917, poza wygórowaną ceną, atrament nie wygląda na nich zbyt dobrze. Kieszonkowy notatnik, ma tendencję do sporego prześwitywania i jestem zmuszony pisać jednostronnie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...