Jump to content

Pióro wieczne do szkoły do 100zł


crs
 Share

Recommended Posts

Hej, 

 

chciałbym kupić prezent koledze. Pióro wieczne, najchętniej żywo-czerwone, max do 100zł.

Znalazłem coś takiego: http://allegro.pl/sheaffer-vfm-pioro-wieczne-czerwone-i4823059483.html 

co sądzicie?

 

Coś innego polecisz? Vector Parkera odpada, nie ten odcien :)

Czy są gdzieś jakieś ciekawe sklepy w Katowicach, czy całość odbyć się musi via net? (wolałbym widziec je w realu wpierw). 

 

Proszę o pomoc.

crs

Link to comment
Share on other sites

Serdecznie polecam Lamy Safari albo Pilota 78G. Mieszczą się w cenie a jakościowo są wyśmienite i trwałe. Trzeba zwrócić uwagę na szerokość stalówki. Mi osobiście wydaje się, że do szkolnych notatek najlepiej cienka, czyli "F". Ale jak się okazuje, nie każdy lubi pisać cieniutko. Więc grubość "M" też uchodzi do codziennego pisania. Przy czym Pilot ma swoje kryteria grubości kreski i jego "M" jest prawie jak europejskie "F".

 

Wszystkie posiadane przeze mnie pióra tych marek piszą znakomicie sprawiając wręcz przyjemność z pisania. Przewagę w jakości ma tu, moim zdaniem, Pilot. Ponadto mój kolega po wypróbowaniu moich Safari (mam ich chyba z pięć), zachwycił się i nabył takie czarne z czarną stalówką "F". Niestety jego stalówka nie śmiga tak gładko po papierze. Z czasem, co prawda, stopniowo się poprawia, ale znowu wskazanie na przewagę Pilota.

 

Taniej niż w Polsce Piloty można kupić na zagranicznym portalu aukcyjnym. Nie słyszałem, by ktoś miał problemy ze sprowadzeniem takiego piórka i nie czeka się długo. No, ale pomacać to się nie da :)

 

A Parkerów w tym przedziale cenowym, a nawet trochę wyższym, zdecydowanie nie polecam. Szkoda pieniędzy. Może nawet lepiej jakiegoś chińczyka, bo tani, nie sprawia większych oczekiwań, a może się okazać fajnym piórem.

 

Pozdrawiam i życzę udanego wyboru

Link to comment
Share on other sites

Dzieki. 

 

Nie ukrywam, ze Lamy nie podoba mi sie wizualnie (aczkolwiek Pani w sklepie zachwalala wygode pisania wlasnie), ogladalem go wczoraj i wydaje mi sie taki odpustowy, zwyczajny. 

A co sadzisz o Platinum Plaisir i Sheaffer VFM 9403? Nie ukrywam, ze tu desing tez jest fajny i kolor mega-czerwony. 

Link to comment
Share on other sites

VFM jest całkiem przyjemny, a kolor - o ile to on jest tu najważniejszy - faktycznie piękny.

W Katowicach jest sklep z piórami tuż obok Skarbka i w SCC. Dawno już nie byłam w papierniczym na Staromiejskiej (chyba,taki duży sklep na rogu), ale pióra tez tam kiedyś były. Jeśli bywasz w M1 w Czeladzi, w sklepie VIP Collection możesz znaleźć m.in. Sheaffery. 

Ja kupuję właściwie tylko w sieci, nawet po doliczeniu kosztów przesyłki cena za pióro  jest niższa niż w sklepie. Ale nie kupowałam też żadnego pióra, które byłoby na tyle drogie, że sprawdzenie na miejscu byłoby konieczne.

Link to comment
Share on other sites

Platiniuma nie testowałem więc nie mam zdania. Ogólnie ta firma ma znakomite pióra ale w tym przedziale nie zapoznałem się z żadnym. Natomiast Sheaffer też na tak. Do tej marki mam szczególny sentyment więc jestem całkowicie nieobiektywny. Jeśli podoba Ci się VFM to uważam, że spokojnie można nabyć i sprezentować. W pierwszym poście polecałem dwa modele, które mam w kilku egzemplarzach i używam. Dlatego polecam na pewniaka. Co do Safari przyznam, że wizualnie jest kontrowersyjne. Natomiast użytkowo bardzo fajne. Jest mocne i lekkie co ma znaczenie przy ewentualnych upadkach. Mogłem się o tym przekonać. Klips to jest po prostu drut ale sprawdza się bardzo dobrze. Ale cóż po zaletach. Pióro musi się także podobać :)

Link to comment
Share on other sites

Tombow to bardzo fajne pióra, mamy w domu dwa modelu Obiect i dwie Hawany, Obiect jest lżejsze i lepiej się trzyma, zgrabniejsze, Stalówka F pisze cienko i pewnie, nie zasycha nawet po bardzo długim czasie liczonym w miesiące. Jest bardzo solidne. Lepiej znosi trudy niż droższa Hawana. Polecam. Lubię Lamy (Al Star) mam M i EF, fajnie się je trzyma. Jednak Tombow daje wrażenie korzystania z czegoś lepszego i precyzyjniej się nim pisze- pewnie kwestia stalówki. Dwa piloty 78G- stalówki F nie dają mi takiej radochy z pisania, piszą bardzo cienko i precyzyjnie, ale jak to cieniutkie F trochę bez rozmachu. Nie są to piórka do szybkich, efektownych podpisów. Bardzo dobrze sprawuje się Pilot Plumix z Fką. Nie do pobicia w relacji jakość- cena. W szkole często notatki, czy rachunki wymagają precyzyjnej cienkiej linii. Tombow będzie ok. jest dość ładne i dobre.

Link to comment
Share on other sites

Po raz pierwszy zetknęłam się z ta marką, ale podoba mi się - zwłaszcza to pióro: http://www.ebay.pl/itm/Tombow-Zoom-101-Carbon-Fiber-Fountain-Pen-Matte-Black-Fine-Nib-/381064105618?pt=LH_DefaultDomain_0&hash=item58b930ce92

 

Znacznie powyżej 100zł, ale lubię taka geometrię.

Coś mi się wydaje, że rozejrzę się za innymi modelami Tombow(a)(?)

 

Chomsky, napisz jeszcze proszę, w jakiej wersji kolorystycznej masz te Havannę? Bo w wersji kulkowej jest chyba większy wybór kolorów niż w wersji pióra wiecznego. Poszukam jeszcze w necie, może znajdę.

Link to comment
Share on other sites

Hawany kupiłem sobie i żonie na rocznicę ślubu, bardzo dawno temu, ze trzynaście lat przynajmniej. Używane w domu najczęściej, ale nie za często bo piór jest dostatek zawsze pod ręką dostatek. Żona bardziej eksploatowała swoje, pewnie nosiła po jakichś torebkach. Hawany dość szybko łapią rysy, To jakiś stop napylany na złocisty kolor. Gwint metalowy, podobnie w Obiect. Dobrze się trzyma, ale jest troszkę ciężkie. Na pewno Hawana i Obiect to pióra nie do zajechania.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...