Jump to content

Długopis Parker 45 - brakująca część


N.I.B.
 Share

Recommended Posts

Co prawda to temat "Naprawa piór wiecznych", ale myślę, że długopis Parkera jeszcze "Made in U.K." przejdzie ;)

 

Problem mój wygląda następująco. Długopis ten przez kilka lat był nieużywany, więc oryginalny wkład wylał. Podczas przemywania rozkręconego już pacjenta zgubiłem JAKĄŚ część z mechanizmu wykręcania - sprężynka przy końcu korpusu jest, po włożeniu pasującego wkładu Zenitha da się pisać, ale nie można go schować.

Pytanie brzmi: jakiej części brakuje i jak ją zdobyć?

 

MCZLCy9.jpg

Link to comment
Share on other sites

W dłuższej części sprężynka jest, do tego na pewno nieruszana od nowości. Wkład Zenitha siedzi pewnie, można spokojnie pisać - rzecz w tym, żeby wkład dało się też schować. Problem jest w części z klipsem. Długopis ten jest podobno klikany, za to u mnie po zakręceniu całość jest sztywna, nie widzę "miejsca" na kliknięcie.

 

+ dziękuję za odpowiedź :)

Edited by N.I.B.
Link to comment
Share on other sites

Dzięki za stronę, ale szczerze mówiąc, nie zależy mi na tym aż tak bardzo, żebym sprowadzał za kilkadziesiąt złotych części z zagranicy. To tylko mały d ł u g o p i s ;) Myślałem, że to może kwestia prostej sprężynki albo czegoś takiego.

Link to comment
Share on other sites

Jotter jest chyba jednak inaczej zrobiony, ma wystający przycisk (zasada jak w Zenithach). W tym, o ile dobrze rozumiem, naciska się całą górną część korpusu.

ostatni jotter tak, ale jego poprzednicy, którzy czasem też byli nazywani jotterami już nie. na poniższym zdjęciu widnieje parker 15 (czarny metalowy) i parker 51 (czarno stalowy). oba bywały nazywane jotterami, także tego.

 

P1070466_zps0df750cd.jpg

 

pięćdziesiątki jedynki nie udało mnie się rozbebeszyć, ale piętnastkę to i owszem.

 

P1070469_zpsb036aa80.jpg

 

P1070468_zps96910718.jpg

 

jak widać sprężynka wchodzi w stożkowatą tuleję, która blokuje się w długopisie i trzyma sprężynkę na miejscu. podejrzewam, że podobne rozwiązanie można było znaleźć i w p51 i w p45. tally ho!

Link to comment
Share on other sites

Przyłożyłeś się, za co dziękuję :)

Niestety... nie w tym rzecz.

Sprężynka przy otworze jest, na pewno oryginalna, wkład przy naciskaniu sprężynuje.

qPPfCPV.jpg

 

Problem jest gdzieś w górnej części korpusu, tej z klipsem. Po skręceniu z dolną, w której jest sprężyna, tworzy sztywną całość, nie mam pojęcia, w jaki sposób wkład miałby się wysuwać/chować w takim układzie.

RmHk0bG.jpg

Link to comment
Share on other sites

aha, czaję, czaję. potem, jak doczytałem, że wkład wylał, nawet pomyślałem, że problemem jest część, którą się wciska. także naprawiam swój błąd. z góry przepraszam za jakość zdjęć. mój telefon bardziej nadaje się do otwierania piwa, niż do robienia zdjęć. 

 

tak wygląda jotter 51 w aerozolu:

 

jotter51_00002_zpsc1dc6aa0.jpg

 

na prawo od wkładu leży mechanizm wysuwający wkład.

 

jotter51_00001_zps90a54081.jpg

 

tak mechanizm wygląda z bliska.

 

jotter51_00003_zps4da5ac76.jpg

 

skręcony wyłączony.

 

jotter51_00004_zps4fcac690.jpg

 

skręcony włączony.

 

i teraz zagadka, jak jest zamocowany mechanizm w "skuwce". w p51 jest on skręcony z klipsem, więc jeśli mechanizm by się zakleił, to długopis byłby włączony non stop. w sumie w p45 powinno być podobnie, ale jedyne co można zrobić, żeby się przekonać, to spróbować odkręcić klips.

Link to comment
Share on other sites

Rbicie... Jestem Twoim dłużnikiem. Przeczytawszy Twój bardzo dokładny wpis, zabrałem się raz jeszcze za ten długopis, tym razem już w desperacji: uda się albo wyląduje w szufladzie na wieki.

Skręciłem całość (bez wkładu) i zadziałem siłowo, wiedząc, że przecież korpus jest klikany, a u mnie tworzy monolit. Kliknąłem raz - nic. Drugi - nic. Trzeci albo czwarty, SIŁOWO - klik! Okazało się, że zaschnięty tusz zakleił mechanizm w "skuwce". Wsadziłem wkład, wszystko pięknie chodzi.

 

DZIĘKUJĘ!  :thumbup: 
foxy i Zero też

 

O, napisałem 149 postów...

Edited by N.I.B.
Link to comment
Share on other sites

cała przyjemność po mojej stronie.

myślę, że dobrze by było, gdzyby przepłukać mechanizm izopropanolem lub n-propanolem, żeby wypłukać zaschnięty tusz. izopropanol, albo n-propanol można kupić w sklepach motoryzacyjnych. można by też benzyną ekstrakcyjną, którą kupisz w aptece. 

 

pozdrawiam

pietrek

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...