Skocz do zawartości

LukeSw

Użytkownicy
  • Ilość treści

    29
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O LukeSw

  • Ranga
    XXF

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Mi udało się znowu znaleźć Diamine Skull & Roses. Tym razem na amazon.co.uk 30 ml kosztuje tam teraz £8.16, 80 ml – £15.84, wysyłka gratis
  2. Ja polecam i stosuję zwykły płyn + gąbkę do mycia naczyń (szorstką stronę) jeśli nie wyczyści do końca, to przynajmniej bardzo rozjaśni. Pumeks chyba tylko przy Baystate Blue musiałem stosować
  3. Ja też używam wspomnianej wyżej insulinówki. Jak po którymś myciu tłok zaczyna sprawiać problemy, można go delikatnie nasmarować bezbarwnym smarem silikonowym (pewnie taki, jaki jest dołączany do piór TWSBI, też może być). Insulinówki 0,5ml można dostać w sklepach medycznych po 30 sztuk za około 18 zł. Np.: https://www.matopat24.pl/strzykawka-insulinowa-insumed-0-5-ml-z-igla-30g-0-25-x-8-mm-30-szt-,1103_675_1134,10991,1.html
  4. Patrząc na poniższą stronę, to podobny jest Robert Oster Bronze: https://www.mountainofink.com/blog/kwz-confederation-brown
  5. Albo używa takiego papieru, na którym nie widać. Szczerze mówiąc, to nie kojarzę ani jednej(!) recenzji Akszugora, na której byłby widoczny połysk.
  6. Ciekawy też może być Kaweco Palm Green http://www.clumsypenman.com/ink-review/kaweco-palm-green/ (choć ja go używałem tylko w stalówkach M i B)
  7. Ja mam wrażenie, że ten atrament jest jedynym z Herbinów, który najbardziej przypomina mi w konsystencji atramenty KWZ. (Choć tez KWZ, które mam, nie są suche.)
  8. Jest świetny, pomijając tylko zapach. Pod tym względem nie sięga do pięt KWZ
  9. Mi udało się znaleźć nowe Herbiny oraz Diamine Skull & Roses dzięki temu, że na tym forum dowiedziałem się o sklepie www.fountainfeder.eu (bodajże Nicponka o nim gdzieś pisała).
  10. Jak dla mnie, to on się nadaje chyba tylko do F-C Loom B i Kaweco Sport B. Wtedy wygląda dość dobrze
  11. Był już gdzieś tu temat poruszający wygląd tego atramentu W skrócie: takie zdjęcie dobrze pokazuje "względne" różnice pomiędzy różnymi atramentami, a wierność wyglądu samego atramentu zależy zarówno od samego zdjęcia, jak i Twojego monitora. Poza tym im bardziej żywe/jaskrawe/nietypowe kolory, tym trudniej je poprawnie sfotografować, obrobić i wyświetlić poprawnie na monitorze (mając sprzęt klasy "domowej").
  12. Rzeczywiście, tutaj piszą, że kwas winny (ale też cytrynowy, o który w Polsce łatwiej) były używane do stabilizacji: https://nvlpubs.nist.gov/nistpubs/jres/15/jresv15n1p35_A1b.pdf
  13. Hm… to może to kwas winny ma właściwości stabilizujące?
  14. Zgadywałbym, że przed pleśnią byłoby w stanie ochronić dodanie odrobiny spirytusu i/lub gliceryny, ale nie mam pojęcia jaki to by miało wpływ na parametry atramentu (i czy by nie zareagowało jakoś nieoczekiwanie…)
×
×
  • Utwórz nowe...