Skocz do zawartości

Polecane posty

Tak. Zgadza się. I ja uległem czarowi Midori. Recenzja ArielaN wzbudziła moją ciekawość, próbki z Escribo potwierdziły zasadność ochów i achów, które towarzyszą nazwie Midori na tematycznych forach i blogach. Ten papier wymiata.

 

Co, gdzie, jak i z a ile?

 

64qRWT.jpg

 

7Rx0o7.jpg

 

zcIGHe.jpg

 

UzAlVG.jpg

 

Midori jest dostępne w wielu miejscach. Spólka ma w Polsce dystrybutora – wspomniane wcześniej Escribo. Mimo że doceniam starania Escribo i wykonywaną przez nich pracę, notatnik Midori kupiłem na Amazonie. Zadecydowała o tym cena – notatnik w formacie A5 z wliczonym kosztem wysyłki do Polski kosztował 12 $, czyli o jakieś 30 % taniej niż w Polsce. No i dostałem gratis zakładke w kształcie samolotu i saszetkę pysznej zielonej herbaty:

 

IKyOLN.jpg

 

Jeśli komuś te kilkanaście złotych nie robi różnicy a długie oczekiwanie (trzy tygodnie) działu mu/jej na nerwy, warto rozważyć wspieranie polskiego dystrybutora. Ja sam mam skrzywienie – zawsze szukam okazji i korzystam z nich, kiedy czegoś potrzebuje lub czegoś chcę.

 

Midori wpisuje się w tę drugą kategorię – zachcianek. I nie zawodzi. pisanie po tym papierza to czysta przyjemność.

 

Papier

 

8UOLmj.jpg

 

HRZu2T.jpg

 

fIUr0b.jpg

 

egrSZ3.jpg

 

uGfkmn.jpg

 

 

 

Poezja. Ten papier został stworzony dla użytkowników piór wiecznych. Atramenty nabierają na nim charakteru a stalówki suną po kartkach i nie chcą się zatrzymać. Co tu dużo mówić – bajka. Papier ten zawiera dwadzieścia procent bawełny, dzięki czemu w doptyku sprawia wrazenie delikatnego. Mimo to mało który atrament jest w stanie przebić się na drugą stronę. Oczywiście jest kilku wybitnych zawodników (Organics Studio Black Magic, HMS Beagle), ale i tak ich nie używam, więc czym tu się przejmować?

 

 

 

Technikalia

 

dvB6FV.jpg

 

Zamówiłem notatnik w formacie A5, gładki. Liczba stron – 176. Co jeszcze? Notatnik został zszyty w inteligentny sposób – nie zamyka się samoistnie, co mnie bardzo cieszy. Okładka łatwo się brudzi – to raczej notanik półkowy niż terenowy, chyba ze komuś zadrapania i przebarwienia nie przeszkadzają.

 

Podsumowanie

 

Polecam zdecydowanie. Mimo ceny. Do pisania na co dzień wybieram ze względu na cenę Clairefontaine albo Oxford, ale na specjalne okazje Midori nie ma sobie równych (piszę tak, bo nie próbowałem jeszcze Tomoe River, o którym krążą legendy). Gdybym miał kiedyś napisać książkę albo spisać ważne rzeczy, zrobiłbym to na tym papierze.

 

Plusy

 

  • jakość
  • faktura papieru
  • estetyczne i inteligentne wykonanie

 

Minusy

  • cena

 

 

 

 


You can't stop the waves but you can learn how to surf.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Recenzja jak zwykle na najwyższym poziomie, ale... czy aby napewno notatnik MD Paper zawiera 20% bawełny? MD Cotton owszem ale "zwykły" MD chyba nie..

Nie zmienia to faktu, że papier jest rewelacyjny i tylko pozostaje nam spróbować osławionego Tomoe River :)

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I ja się podpisuję. Bardzo lubię. 

(@Arek, i też chcę spróbować Tomoe River) ;-)


Uczestniczę (a jakże!) w wymianie listów :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oj Łukasz, masz posprzątane w Escribo ;)

 

Zapewniam, że nie :) Bardzo się cieszymy, że próbki od Nas się przydały i skłoniły do zakupu, gdziekolwiek by on nie był! 

 

Co do brudzenia to są dla nich dedykowane okładki silikonowe, papierowe lub skórzane. 

Cześć klientów oddaje je również do introligatora, szczególnie jeśli używają ich jako pamiętników. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zapewniam, że nie :) Bardzo się cieszymy, że próbki od Nas się przydały i skłoniły do zakupu, gdziekolwiek by on nie był! 

 

Co do brudzenia to są dla nich dedykowane okładki silikonowe, papierowe lub skórzane. 

Cześć klientów oddaje je również do introligatora, szczególnie jeśli używają ich jako pamiętników.

Escribo rownież dodaje zakładki-spinacze :). Przynajmniej tak było jeszcze niedawno.

Papier pierwsza klasa i pisanie na nim to,sama przyjemność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam Midori MD A6 kupione razem z Lamką LX w Pióromaniaku. Jestem mega-zadowolony z tego papieru. Stalówka M gładko sunie, aż miło. Wada to ghositing. Przebijania nie ma, rozlewania nie ma, kolor atramentu ładnie eksponowany.

Kupiłem wersję blank i jeszcze myślę nad kratką tylko nie wiem bo nie jest na całą kartkę tylko jakby z marginesami na każdej z krawędzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmm.. Ja mam problem z tym papierem. Szczerze powiedziawszy bardzo nie lubi się z Pilotem Prera. A że to moje codzienne pióro - pierwsze spotkanie było przykre. Tyle zachwytów a tu zonk. Lamy nie miało problemów; podobnie TWSBI jak i Kaweco Dia2.

Ale Prera - powiedziała nie... poprzerywam sobie.

I to szkoda, bo notatnik ma wszystko OK, poza tym że się nie lubi z moim piórem :(. Testowałem różne atramenty: Montblanc Tofee Brown; Sailor Rikyu-cha; Iroshizuku Kon-peki. Nie miało to znaczenia. Cóż. Bywa.

Ale notatnik super. Tylko cena... Ale to pewnie cło plus prowizja plus japońska marka.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...