Jump to content

Montblanc Permanent Blue


staszekalcatras
 Share

Recommended Posts

Witajcie,

Kupiłem taki oto atrament do mojej lamy safari. Niestety jest pewien problem. Strasznie blado pisze jak już zacznie pisać. Po za tym trzeba go strasznie dlugo rozpisywać. Nie wiem co jest problemem. Stalówka w lamy to ef. Jedynie co zauważyłem, że w naboju jest on strasznie gęsty i podczas obracania nim atrament się nie rusza, calkiem jak ubite białko w misce ;-). Mam wrażenie, że problem jest w swobodnym spływaniu atramentu do sekcji. Z atramentem lamy nie miałem takiego problemu. Piórko pisało płynnie i lekko. Pomóżcie co tu poradzić. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest Markol

Nabój i sekcja były płukane. Ten atrament po prostu wisi w naboju i nie spływa do sekcji bez potrząśnięcia. Pozdrawiam

 

Dziwne :hmm1:. Zakładając, że atrament jest oryginalny i nikt Ci do niego nie dodał żelatyny wygląda, że na ściankach naboju jest zbyt duże napięcie powierzchniowe czy też wiskotyczność. W konwerterze można temu spróbować zaradzic przez posmarowanie wnętrza odrobiną oleju silikonowego, ale z nabojem ten numer chyba nie przejdzie z powodu zbyt małego otworu.

Zainwestuj może w konwerter do Lamy, nie jest taki drogi.

BTW z mojego doświadczenia Lamy nie lubią "suchych" atramentów. Z Iroshizuku przerywa nawet M-ka.

Link to comment
Share on other sites

Guest Markol

Tylko że MB raczej nie są suche - przynajmniej w mojej ocenie.

 

W mojej też nie, ale ja uzywałem tylko nabojów MB.

Miałem podobny problem z konwerterem Platinum. Nasmarowanie smarem silikonowym trochę poprawiło sytuację.

Konwerer do Lamy kosztuje dwadzieścia kilka złotych, więc nie jest to wielki wydatek.Z płukaniem naboju z detergentu będzie trochę zachodu.

Edited by Markol
Link to comment
Share on other sites

Przeplucz nabój i nalej do niego wody z płynem, zaloz taki nabój na pióro i ustaw pioro pionowo, stalowka w dol, tak aby stalowka dotykala jakiegoś chlonnego materiału (ręcznik papierowy, chusteczki), powtarzaj takie przeplukiwanie dopóki woda przechodzaca nie bedzie bezbarwna.

Wiem ze pisales że myles pióro, ale możesz mi uwierzyć że jeżeli nie zostało rozebrane na części i umyte w wodzie z płynem albo w myjce ultradzwiekowej to w szczelinach nadal są pozostałości starego atramentu.

Na koniec przeplukac całość pod bieżącą wodą :)

Link to comment
Share on other sites

Słuchajcie założyłem konwerter i na razie działa bo nalane pod korek. Zobaczymy jak będzie później. Jak chciałem napełnić konwerter przez zanurzenie stalówki w atramencie pióro nie chciało pić z kałamarza. Zanurzyłem więc sam konwerter i wciągnąłem atrament po same brzegi, a nastepnie wcisnąłem konwerter do sekcji i działa. Dzięki za pomoc wszystkim.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...