Jump to content

Zablokowany Pelikan


Pingwin
 Share

Recommended Posts

   Kupiłem Pelikana 120. Wszystko było fajnie-przez  pięć minut. Wpadłem bowiem na,,genialny" pomysł, aby pióro rozebrać i wyczyścić (choć nie było bardzo brudne). I tu się zaczęły kłopoty. Usiłowałem wykręcić mechanizm. Udało sie do połowy-dalej ani rusz. Próbowałem, prosiłem, groziłem, smarowałem - i nic. 

   Odpuściłem sobie. Postanowiłem, że wkręcę mechanizm z powrotem. Wszedł kawałek. Dalej nie chce, pomimo zdrcia naskórka z palców. 

   Co robić?

 

Kilka zdjęć podlądowych:

6m9k.jpg

hm5z.jpg

Edited by Pingwin
Link to comment
Share on other sites

Przede wszystkim zakładać grube gumowe rękawice / kawałek grubej gumy między palce a części do takich rzeczy, bo można nieźle sobie porozcinać palce (ah, to rozkręcanie zleżałych 40 lat Reformów) ;)

Link to comment
Share on other sites

Tak, ale to raczej dziwne, że się zblokowało... Da się kręcić normalnie tlokiem?

Bo jeśli są jakieś naprężenia to szkoda by było, żeby korpus popękał.

Da się. Tłok porusza się prawidłowo i pewnie nawet dałoby się pióra używać, ale jak tu pisać z takim czymś sterczącym z tyłu?  :bezradny:

Wybić spróbowałem, wypchnąć też. Próbowałem też wszystkiego co tylko przyszło mi do głowy i nic - mechanizm nie poruszył się nawet o milimetr.

Tkwi jak wmurowany. 

 

Przede wszystkim zakładać grube gumowe rękawice / kawałek grubej gumy między palce a części do takich rzeczy, bo można nieźle sobie porozcinać palce (ah, to rozkręcanie zleżałych 40 lat Reformów) ;)

Już mam.  :gaah:

 

"Jak sobie posmarujesz tak się wyśpisz"?

Bardziej posmarować już się nie da. W tym piórze jest ślisko jak w tłuszczowym lesie deszczowym. 

Link to comment
Share on other sites

ostrożnie wybić, najlepiej wkładając od strony, gdzie była stalówka pasujący średnicą pręt lub wiertło.

Następnie trzymając korpus w ręce (albo unieruchomiony w drewnianych szczękach imadła) lekko pukać młotkiem w pręt, powoli i ostrożnie wybijając mechanizm tłoka do tyłu. (rys 6)

 

w potem wyczyścić, nasmarować i ponownie złożyć. ewentualnie leciutko (naprawdę lekko) podgrzać wcześniej tylną część korpusu suszarką.

 

...albo oddać bardziej doświadczonym kolegom do naprawy.

 

3615880453_07e3e483f3_b.jpg

 

http://www.penexchange.de/forum_neu/viewtopic.php?f=3&t=2920

 

piotrek

Edited by michalop
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...