Jump to content

P.W. Akkerman Vulpeninkt Hopjesbruin Nr 22


Ender
 Share

Recommended Posts

Krótka recenzja jednego z nowych nabytków:

 

 Atrament firmy Akkerman Kolor: Hopjesbruin czyli brąz jaśniutki w miodowych rejestrach się obracający na mój gust  ;) mam wrażenie, że odcień rozcieńczonego Herbina Lie de the byłby podobny...

Opakowanie: butla 150 ml   :D 

Cena: ok. 70 PLN   zakupiony w Holandii za 16€… czyli ok. 0,46 pln za ml

Nasycenie: dobre, ale mniejsze niż MB Carlo Collodi, do którego najszybciej można go porównać

Przepływ: bardzo dobry, podobny do sailorów

Cieniowanie: klasa! bardzo wyraźne i przyjemne dla oka chociaż jak całość dość jasne, polecam do grubych i lejących stalówek

Jakość linii: dobra 

Osadzanie, wypełzanie na stalówce: nie zauważyłem

Rozruch: po 5 minutach bez skuwki z lekkim ociąganiem

Przebijanie: na Rhodii brak i to że coś jest napisane na drugiej stronie nie jest widoczne

Strzępienie: brak

Wysychanie: coś pomiędzy 10 a 15 sekund pisane dość mokrym Watermanem L'Etalon z F-ką

 

PODSUMOWANIE: Kolor dla mnie zupełną nowością jest,… i na razie się "przyczaję" i obaczę co i jak :ph34r:,  mam jedno pióro na stałe zalane MB Carlo Collodi i planuję następną porcję wybierać pomiędzy Hopjesbruin, a Callifolio Anahuac :hmm1:  

 

Poniżej zdjęcia próbki pisma wraz z porównaniem innych moich kolorów o zbliżonej kolorystyce lub nazwie… brąz… czyli MB Carlo Collodi oraz stara Sepia, J.Herbin Lie De The, Akkerman-y dwa Bekakt Haags i Garuda Rood (rdzawo-czerwony) oraz nowości dla mnie czyli Callifolio Anahuac (podobny jest do MB Carlo Collodi) i Inca Sol...

 

Butla Akkerman-a jak wszystkie inne więc fotki nie zamieszczam, ale poniżej próbki pisma...

całość:

Akkerman Nr 22 Hopjesbruin Ink

 

 

Kleksy:

Akkerman Nr 22 Hopjesbruin ink2

 

 

oraz zakreślanie piórem...

Akkerman Nr 22 Hopjesbruin ink3

 

 

Link to comment
Share on other sites

Chyba coś w tym jest, że oko ludzkie (lub mózg - jak kto woli) odbiera kolory ciepłe jako bardziej przyjemne i uspokajające- no może poza czerwieniami… ale tak jak na początku byłem źle nastawiony do MB Carlo Collodi i parę razy do niego podchodziłem jak pies do jeża… tak im dłużej Collodi się na papier przelewa tym bardziej mi się podoba...

 

W porównaniu do Hopjesbruin Collodi ewidentnie ma nutki czerwieni, a Akkerman w żółci złociste idzie… takie miodowe toffie, jak kiedyś krówki mordosklejki…  :D

Edited by Ender
Link to comment
Share on other sites

Może coś w tym jest... po ostatnich recenzjach praktycznie samych zieleni i teraz jeszcze Diamine Marine i Callifolio Bleu Mediterranee chce mi się coś ciepłego.

 

Lubię kolory złote ale są one jak dla mnie nieco za jasne na prywatną korespondencję o notatkach nie wspominając. Ewentualnie na dodatki czy do kolekcji.

Link to comment
Share on other sites

ale tak jak na początku byłem źle nastawiony do MB Carlo Collodi i parę razy do niego podchodziłem jak pies do jeża…

 

Dla mnie ten kolor jest chyba najciekawszy z tego zestawienia. Callifolio Anahuac też niczego sobie.  ;)

Jeśli chodzi o Hopjesbruin... Zbyt delikatny jak dla mnie. Co nie oznacza, że brzydki czy nieciekawy.  :) 

Link to comment
Share on other sites

Ender, bezbożniku! Tymi kleksami narobiłeś mi smaku i kusisz mnie na nowy kolor B)

 

A który jeśli mogę w tej sytuacji wiedzieć?…  :P Bo mnie samemu kilka z nich baaardzo się podoba...

 

Tak jak patrzę na swoje zdjęcia to najlepiej kolory są oddane na trzecim, czyli piórami zakreślane...

Edited by Ender
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...