Skocz do zawartości

blamar

Użytkownicy
  • Ilość treści

    26
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O blamar

  • Ranga
    XXF

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Lamy nawet EF piszą grubo. Z bardzo cienko piszących to Pilot 78g EF. Kaweco Sport EF też powinno zostawiać kreskę poniżej 0,3 mm. Niestety powyższe nie mają tłoczka. Do Pilota można założyć konwerter, a Kaweco napełniać strzykawką (konwerter nie wejdzie).
  2. Może Kaweco Dia 2, albo Kaweco Student? F kaweco pisze przyjemną, mokrą, cienką kreską.
  3. Najlepsze rozwiązanie to naboje sheaffer i strzykawka
  4. Z powyższych miałem tylko Soneta - nie polecam. Wziąłbym Sheaffer Prelude bo sam przymierzam się do jego zakupu.
  5. Według mnie nie! Bynajmniej na początku. Wypróbuj kilka, popisz sobie różnymi piórami, kup co jakiś czas kolejne, sprzedawaj te które nie będą Ci pasowały. Po jakimś czasie powinieneś umieć sprecyzować jaką lubisz grubość kreski, czy wolisz gabarytowo mniejsze czy większe stalówki, twardsze czy bardziej miękkie, pióro cięższe czy lżejsze, krótsze czy dłuższe, na nabój czy tłoczek, ze skuwką na klik czy zakręcaną... Kupując od razu drogie pióro jest duże ryzyko, że z czymś z powyższych nie trafisz i nie będziesz zadowolony. To że pióro jest drogie, nie znaczy, że każdemu dobrze będzie się nim p
  6. TWSBI nie miałem, więc się nie wypowiem ale Lamy mogę polecić, łatwe w obsłudze i czyszczeniu, bardzo dobrze się nim pisze, miałem delikatne przeboje ze stalówkami ale wydaje mi się że kupowałem z niewłaściwych źródeł i mogłem dostać ze zwrotów. W granicach 200 zł można kupić np. Kaweco student czy Sheaffer prelude. Mogę również polecić Kaweco Classic Sport - przez ostatnie 2 lata miałem zawsze przy sobie w kieszeni albo portfelu ale kilka dni temu zgubiłem Atrament którego używałem i mogę polecić to Waterman Serenity Blue, niestety już nie używam bo przerzuciłem się na Pelikan Edelstein Tanz
  7. Mój syn od ponad roku używa Kaweco Perkeo (F) i jest bardzo zadowolony. Do pióra pasują standardowe naboje. Jest lekkie, zrobione z bardzo dobrego, odpornego na zarysowania i uszkodzenia materiału. Charakter pisma bardzo się poprawił, a nieużywane przez cały okres ferii nie zaschło, także polecam.
  8. Witaj na forum. Przy okazji zapytam, które z powyższych piór Twoim zdaniem jest lepsze?
  9. Do pilota MR pasują standardowe naboje czyli Pelikan, Kaweco, Faber Castell, Schneider, czy zwykłe najtańsze z marketu za 2-3 zł/kilkadziesiąt sztuk. Konwertera Waterman nie polecam, bo mi pękły 2 w tym piórze, a jeden kosztuje około 30 zł. Jeżeli konwerter to pasuje najzwyklejszy no name ewentualnie jakiś hero czy jinhao. Za 4-5 zł można kupić atrament chyba camel z konwerterem gratis (pasuje do MR). Ja preferuję napełnianie strzykawką zwykłych naboi ulubionym atramentem (Pelikan Edelstein Tanzanite).
  10. Ja preferuję EF i cienkie F (F Waterman i Parker są dla mnie zdecydowanie za grube).
  11. Wpisz w wyszukiwarce: stalówka Waterman Allure. Bez problemu można kupić całą sekcję do tego pióra za około 40 zł (Allure i Graduate ma te same sekcje). Zwróć uwagę na oznaczenie stalówki, żeby nie pisało zbyt grubo. W Twoim przypadku to stalówka F.
  12. Miałem VFM i pisało stosunkowo grubo. Nie polubiliśmy się właśnie ze względu na grubość kreski i szybko je odsprzedałem. Jeżeli kupiłeś M, a lubisz cienką kreskę możesz być niezadowolony. W moim odczuciu eMka Sheaffer'a, Watermana i Parkera w niższych modelach są zbliżone (miałem VFM, Gift 100, Vectora, Urbana, Allure oraz Hemisphere). Jeżeli lubisz cieńszą kreskę do codziennego pisania proponuję spróbować stalówek w rozmiarze F Kaweco lub Graf von Faber Castell albo M Pilota. Sprawdzają się zarówno przy sporządzaniu dłuższych notatek jak i podpisach. Jeżeli lubisz bardzo cienko to np. EF Kawe
  13. Wszystko zależy od producenta. Czasami F potrafi być grubsza od M. Musiałbyś podać nazwę pióra kupionego i poprzedniego, wtedy może będzie można się jakoś do tego odnieść.
  14. Pilot 78g ze stalówką F. Przyszło 2 tygodnie temu, ale dzisiaj pierwszy raz zostało zatankowane. Nie byłem przekonany co do grubości stalówki (kolejne ze stalówką M w drodze) ale ostatecznie zdecydowałem się na napełnienie atramentem Pelikan Edelstein Tanzanite i jestem pozytywnie zaskoczony. Stalówka pisze cienko, nie drapie, pióro bardzo dobrze leży w dłoni. Myślę, że sprawdzi się jako pióro do codziennego użytku.
×
×
  • Utwórz nowe...