Skocz do zawartości

nextdooralice

Użytkownicy
  • Ilość treści

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O nextdooralice

  • Ranga
    XXF

Profile Information

  • Płeć
    Female
  • Skąd jesteś?
    warszawski słoik
  • Zainteresowania
    Od niedawna pióra ;)

Ostatnio na profilu byli

82 wyświetleń profilu
  1. Drodzy, od świąt BN 19' jestem szczęśliwą posiadaczką tegoż modelu pióra, używam go prawie codziennie i wszystko było dobrze jak pióro działało na ząłączonych do niego nabojach. Problem zaczął się gdy chciałam zmienić na inny nabój. Wzięłam pierwszy lepszy długi quink blue black parkera i nie pasuje. w końcu wygrzebałam jakieś szkolne krótkie stare herlitzy i dopiero wszedł ok i stalówka pisze. Pytanie - jakie naboje polecacie do tego modelu, abym znowu się nie wtopiła jak z tym parkerem? Czy warto zainwestować w konwerter do tego modelu? Mam uraz po niedziałającym, a raczej jednoraz
  2. @Pawel dzięki - miałeś rację, na nabojach nie przecieka, więc to wina konwertera i zamówiłam nowy. no cóż długo to mi nie posłużył pierwszy.
  3. No tak, koniecznie, nie jestem na miejscu, ale jak sprawdzę naboje, dam znać
  4. dzięki Wam za odp, będę musiała wybrać się eLeclerca - trochę mam daleko, ale jak mi się uda, to dam Wam znać co upolowałam z tych zeszycików. a coś może znacie z internetu to zamówienia?
  5. może ktoś, coś - a ja szukam zeszytów w linię do prowadzenia dzienników, preferuję miękkie okładki i kiedyś miałam jakiś zeszyt z kiosku interdruku i był świetny - niby cienki papier i prześwitywało ale nie przebijało podczas pisania piórem. ale nie mogę znaleźć teraz podobnych
  6. Cześć Wam, ja mam akurat Sheaffer Intensity 9240. Dostałam je kiedyś w prezencie, zakupiłam potem konwerter i było cacy, potem pióro było nieużywane około roku no i zaczęło mocno przeciekać przy wejściu konwertera. najpierw myślałam że to kwestia atramentu (zachciało mi się eksperymentować z tanimi pelikanami 4001 po oryginalnym inku sheaffera) ale nie. Przepłukałam dokładnie stalówkę, konwerter i też nic. Czy też jedynym rozwiązaniem jest wymiana konwertera? Dodatkowo, pomimo przepłukania stalówki pióro często się zacina bądź drapie i nie wiem czy to kwestia papieru czy mogę coś sama zrobić a
  7. Chwalę się swoim pierwszym prawdziwym "piórowiecznym" nabytkiem -ogólnie jestem bardzo zadowolona - grawer na tabliczce porządny i ładnie zrobiony, etui shaeffera i cały zestaw wygląda profesjonalnie i "świeżo", a samo pióro prezentuje się elegancko i wcale nie "rozpalcowuje się" mimo macania i oglądania go z każdej strony, tylko nie jestem pewna odnośnie sposobu pisania - załadowałam nabój z zestawu i trochę nim popisałam, ale może powinnam dać mu więcej czasu - pytania laika na jednej z fotek: http://imageshack.com/a/img673/9873/krVWg3.jpg http://imageshack.com/a/img913/1817/h2xF39.jpg http
  8. Dziękuję za szybki odzew i linki, myślę że po konsultacji z familią zdecyduję się na Sheaffer Intensity i zamowię go najpewniej przez internet z któregoś z wyżej wspomnianych sklepów i mam nadzieję, że nie będę miała problemu z jakąś niedoróbką fabryczną bądź tloczkiem bo jestem kompletnym laikiem. W razie czego będę tu meldować
  9. Oglądałam na żywo faber castell w drewnie kokosowym w ogóle - nie podobało mi się niestety i źle się czułam w ręku. Widziałam i testowałam w ręku watermana hemi - nie leży mi, wolę jednak trochę grubsze pióra i moją uwagę przykuło tańsze pióro biało-srebrne z nabojem i tłoczkiem zakręcane marki sheaffer - co podobno Pani mówiła, że sheaffer ma tylko jeden model zakręcany w tym przedziale cenowym (te piór kosztowało w sklepie stacjonarnym 280 zł). Niestety nie wiem jak się nazywa, wydaje mi się, że to Sheaffer Intensity. Może ktoś z Państwa pomoże? Albo ma jakieś opinie na temat tego sheaffera
  10. hej dzięki wszystkim za wypowiedzi! co do graweru - rzeczywiście może podsunę pomysł etui z dedykacją czy jakiejś tabliczki. myślę, że zostanę przy hemispherze, ale cały czas rozglądam się za czymś podobnym w podobnej cenie
  11. Szanowni, Rodzina chciałaby mi zafundować dobre pióro w cenie 200-300 z haczykiem zł z grawerem z okazji ukończenia studiów. Z pióra mam zamiar krozystać okazyjnie, więc ważne jest, żeby, jak pióro, np. przeleży pół roku, było do użycia. Jako, że nie znam się na piórach wiecznych wcale, mimo, że pewnego czasu korzystałam dość często z dość taniego ładnego "srebrnego" pióra parkera na naboje, z którego byłam bardzo zadowolona - choć czasem wydawało mi się, że ma za grubą, mokrą kreskę. Natomiast teraz, chciałabym wybrać na pewno coś fajnego, o ile to możliwe, w tym przedziale cenowym
×
×
  • Utwórz nowe...