Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość wiadrowod

Cześć, mam krótkie pytanie: które z tych piór będzie lepsze na prezent dla osoby, której będzie to pierwsze tego typu narzędzie piśmienne: Parker IM czy Pilot MR? Może w kwocie do 100 zł znajdzie się inne pióro, lepsze od tych dwóch?

Lamy Safari

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szczerze to na razie nie wiadomo mi czy nowy model Parkera IM odziedziczył jakiekolwiek problemy konstrukcyjne po poprzedniku, w wielu miejscach jeszcze sprzedawany jest wyłącznie stary model, jeden egzemplarz nowego IM widziałem w Empiku, ale tam ceny są średnio zachęcające, w necie Parkery można nabyć o wiele taniej. Za to ten nowy model wygląda naprawdę zachęcająco. Tak samo jak przy nowych Urbanach czy Sonnetach, nie ma za bardzo jeszcze opinii czy recenzji w internecie, a w wielu miejscach wyprzedaje się jeszcze starą kolekcję zalegającą na stanie.

 

A starego IM-a testuję od miesiąca, problemów z zasychaniem brak, o dziwo, skuwka tylko wskazuje, że za jakiś czas będzie luźna, poza tym lux. Z Pilotem MR z kolei miałem przeboje, że po pewnym czasie zaczął grubo pisać, a później cieknąć, może miałem pecha :/

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do Pilota MR, każdy mówi o nim jak o super maszynie do notatek z super cienką kreską, coś jak Pilot 78G, bo stalówki mają te same. Ale czy to uważacie za cienką kreskę? :
97f3d5bceadcb037.png
da44e5e67f6c1cbf.jpg
Ja rozumiem, że przyrównuje F do EF, ale F-ka nie powinno być chyba prawie 2 razy grubsza od EF. Aż boję się pomyśleć jaka by była M-ka.
Wiem też, że to kwestia atramentu, ale od razu mówię, że z Pilotowskim oryginalnym wcale nie było lepiej. Chyba, że polecicie jakiś dobry czarny atrament, bo jak widać na zdjęciach przy EF jest on intensywnie czarny, a już przy F szarawy.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...

Na wstępie chciałbym powitać forumowiczów, czytam Was jako "Guest" od dłuższego czasu, tym razem zdecydowałem się jednak wypowiedzieć :)
Od pół roku posiadam Parkera IM i wykorzystuje go jako jedno z piór codziennych. Po wyjęciu z pudełka pióro pisze słabo, przepływ jest poniżej oczekiwań, drapie i generalnie "ble". Po krótkiej kąpieli w roztworze płynu do mycia naczyń z ciepłą wodą oraz wypisaniu około dwóch naboi było już sporo lepiej. Gdyby pióro tak się zachowywało zaraz po wyjęciu z opakowania to mógłbym je polecić, w tej sytuacji nie mogę tego zrobić ale tylko ze względu na konieczność dodatkowej "specjalnej troski" po kupnie. Jeśli chodzi o inne aspekty i użytkowanie IMki na co dzień to jest dobrze, nie zasycha częściej niż inne, pisanie jest bardzo płynne i przyjemne, ładnie leży w dłoni a skuwka po pół roku bardzo częstego zakładania i zdejmowania w realiach uczelnianych nie wyrobiła się ani trochę. Z niezaprzeczalnych plusów pióra: wykonanie zewnętrzne, cieszy korpus z mosiądzu pokrytego laką, metalowa sekcja i taki też gwint. Podsumowując: jak masz cierpliwość i nie jest to Twoje pierwsze pióro to możesz wziąć, po krótkich zabiegach robi się z niego sympatyczny daily-driver bijący wykonaniem na głowę Frontiery. W innym przypadku zdaj się na rady społeczności tego forum czyli: Faber-Castell Basic/Loom, Lamy Safari lub tytułowy Pilot MR.

Edytowano przez jamrug
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...