Jump to content

Parker Frontier stalowy CT (recenzja syntetyczna)


Alveryn
 Share

Recommended Posts

FR2.jpg

ZALETY

+ WYGLĄD

Ładne, klasyczne pióro Parkera, przypominające pogrubionego Sonneta. Dla osób lubiących prosty, techniczny styl. Szczotkowany metal, sekcja pokryta gumowatym tworzywem dla wygodniejszego trzymania. Mój egzemplarz to wersja CT. Moim skromnym zdaniem - najładniejsza. Ale i inne gusta Parker jest w stanie zaspokoić: wersja GT wygląda nieźle, są też wersje kolorowe (plastikowe).

+ WYGODA:

Grube, ale lekkie, trzyma się bardzo wygodnie. Pisze gładko, mokro, nie szoruje, nie przerywa. Komfort pisania jest dość duży jak na pióro ze stalową stalówką. Pisze równą, grubą, dość mokrą kreską.

+ NA PREZENT?

Jest uniwersalne, dla każdego wieku, płci. Nie wyobrażam sobie osoby, która uznałaby je za brzydkie. Jest po prostu zwykłe. „Wół roboczy”, droższa alternatywa dla Vectorów. Cena też jest atrakcyjna, nowy Frontier na Allegro to około 75 zł, daje się upolować sporo taniej. Dostępne w zestawach prezentowych z długopisami, atramentami i innymi atrakcjami. Tylko kupić i przewiązać kokardką.
:)

FR1.jpg

WADY

- AUTODESTRUKCJA

Parker Frontier to jedyne pióro, w którym rozgięły mi się skrzydełka stalówki pomimo braku jakichkolwiek uszkodzeń mechanicznych. Nie upadło, nie nacisnąłem za mocno, nikt na nim nie siedział ani nie stał.
;)
Zagadka godna Archiwum X.

- JAKOŚĆ MATERIAŁÓW

Kolejny minus za tworzywo pokrywające sekcję. Jest bardzo przyjemne w dotyku i rzeczywiście zwiększa komfort pisania. To na piórze mam w nienaruszonym stanie, ale na długopisie (Mojej Lubej
;)
) z tej serii zeszło obrzydliwymi płatami. Podejrzewam, że jeżeli pióro byłoby intensywniej używane, jego los byłby taki sam.

- KOLORY

Wiadomo, że to rzecz gustu, ale kolorowe wersje pióra (plastikowy, marmurkowy korpus + metalowa, szczotkowana skuwka) to moim zdaniem jedna z najgorszych kompozycji kolorystycznych Parkera wszech czasów. Wyglądają, jakby skuwka została przełożona z innego pióra, odcienie mają zgaszone i jakby brudne. A szkoda. Szczególnie, że długopisy w tej wersji są wyjątkowo udane, byłby ładny zestaw.

- KRESKA

Frontier to flamaster, nie pióro. Stalówka F (standardowo) pisze ze dwa razy grubiej, niż powinna. Zużywa przez to za dużo atramentu, często przebija przez papier. Po wizycie w
Garażu
pisze cieniej, niż na początku, ale pewnie do czasu.

Prbki.jpg

Werdykt

:angry:NIE :angry:

Edited by Alveryn
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...