Skocz do zawartości

Zabawa piórem z superfleksem...


Polecane posty

Tak, Fantastyki mam gdzieś w pudłach, lubiłem. A pan Grzegorz, to mega zdolny rysownik był. Bardzo dobry opowiadacz historii. Trudna sprawa. Niestety potem zaczął malować te potworne kicze, ale to już zupełnie inna historia ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 504
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Cześć Arek, nie, nie. To pisakami smaruję. Najpierw ołówek, potem krecha na lightboxie - szybciej, nie trzeba mazać. Papier do drukarki - A4, A3 - niedrogi, można się skupić nad rysunkami. Dlatego też do rysowania takich dynamicznych rzeczy rzadko używam starych piór. Najzwyczajniej mi ich szkoda - złamałem już dwie złote stalówki, jedną na muszkieterach :D

Pisaki:

Delikatna końcówka, szybko się ściera, niepermanentny, można nabijać strzykawką - leję Ekolinę zmieszaną z Indiaink, dla głębszego koloru 

https://pentel.pl/p-pisak-sign-pen-278?sklep=1

Większa elastyczność i wytrzymałość, mniejsza dokładność, permanentny, można nabijać strzykawką.

Black soft

https://www.tintadlaplastykow.pl/tombow-fudenosuke

No i jakiś brushpen. Ja lubię Pentela, te wodne, medium size - fajna cienka końcówka. Leję do tego mieszankę jak powyżej.

 

"ŚmiercionoŚni", tak trochę czasu minęło. Jak wszystko się dobrze ułoży, to w tym roku będzie nowa książka. Właśnie ją składam :)

Pozdrawiam

RRR...

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za konkretną odpowiedź. Też korzystam z Pentel Sign - ale trochę przeszkadza mi jego całkowity brak wodoodporności. Nie wiedziałem, że można go nabijać - którędy to robisz? ;)

Tombow nie korzystałem - sprawdzę.

Pentelowe brushpeny to klasa sama w sobie.

...no właśnie szkoda, że tak trudno znaleźć jakiegoś sensownego flexa, którego by nie było szkoda do rysowania.

Tak, tak o nowy komiksie słyszałem. Czekam. Będą w słowa? ;)

 

Pozdrawiam

Arek

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tyłu jest klips. Wyciągam i wbijam igłę we wkład w środku, powoli wlewam paliwo, aż zacznie kapać z końcówki. Zamykam, odsączam nadmiar papierem i gotowe.

Tombow jest lepszy do dynamicznych rzeczy, szybkich pociągnięć, mniej dokładny.

Ostatnio widziałem Noodler's Triple Tail. To może być alternatywa. Stalówka wygląda interesująco. Ale będziesz miał problem z atramentem, który długo schnie. Bez bibularza nic nie narysujesz, rozmażesz ręką atrament. No i pióro śmierdzi.

Tak, kilka słów będzie, ale bez przesady :)

Pozdrawiam

RRR...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polecam FPR, ale modele z ebonitowym spływakiem. Fleksują lepiej niż Noodlers, nie śmierdzą i są tańsze, np. tłokowe Guru z fleksem kosztuje 12 $. Można kupić same stalówki, ale w połączeniu z plastikowym spływakiem to one fleksować nie będą.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie testowałem, ale są specjalnie do tego przygotowane, projekty są przemyślane nawet do używania tuszu. To są po prostu obsadki do stalówki z pompką, lub bez. Jest trochę filmów na Tubie.

Testowałem natomiast większość z tych stalówek, do stosowania których są przygotowane, w moim Ahabie, który działał na podobnej zasadzie i miało to sens.

Czy wysyłają nie wiem, ale pamiętam, że sprzedawali te pióra przez ebay i była opcja do Polski. Napisz do nich z pytaniem...

Pozdrawiam

RRR...

Edytowano przez RRR
Dodatkowe informacje...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, RRR napisał:

Złamiesz stalówkę, nie ma żalu, zakładasz następną. Tu jest potrzebny wół roboczy,

I w tej roli się FPR świetnie sprawdzi. Przyzwyczajony do tych stalówek popsułem swego czasu dwa złote fleksy (z Pelikana 120 i jakiegoś Conway'a Stewarta) - były zbyt delikatne, mocniejsze dociśnięcie powodowało rozjechanie się skrzydełek tak, że do pozycji wyjściowej już nie wróciły, trzeba je było doginać. Natomiast blaszki FPR można cisnąć trzymając pióro w garści ;)

Ale czy się do rysunku nadadzą? Przypuszczam, że potrzebne jest duże zróżnicowanie linii, najlepiej XF - BBB. O ile z krechą BBB nie będzie kłopotu (niektóre moje dawały linię grubszą niż pomarańczowy Parallel, a więc ok. 2,5 mm), ale linia wyjściowa, bez nacisku, to w najlepszym wypadku F (europejskie), czasem nawet M.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...