Jump to content

Caran d'Ache Leman


musicman
 Share

Recommended Posts

1. Pierwsze wrażenie

Pióro wygląda na niby zwyczajne pióro, wielkością nie wybija się spośród innych, ale patrząc na wystawę od razu zwróciłem na nie uwagę pośród całej reszty. Wiedziałem, że muszę je co najmniej przetestować na sucho. Korpus wygląda jak wykonany z porcelany, metalowa skuwka ze żłobieniami mieni się odbijającym światłem. Prostota, bez wodotrysków a jednocześnie pełne elegancji. Dla mnie rewelacja.

2.Budowa

Korpus wykonany jest z mosiądzu, pokryty białym lakierem. Wygląda jak zimna porcelana ale jest ciepłe w dotyku, podczas pisania ręka nie ześlizguje się. Skuwka metalowa ze żłobieniami. Klips odchyla się do pewnego kąta, w sam raz aby wsadzić w klapę - nie korzystam z powodu braku zaufania :).

Skuwka jest zakręcana. Nie trzeba się nakręcić, a ostatni obrót jest z przyjemnym oporem, który zapewnia, że pióro nie odkręci się przez przypadek. Na połączeniu dwóch części korpusu oraz skuwki z korpusem znajdują sie uszczelki. Ponad to, tłoczek jest wkręcany a nie wciskany w korpus. Dzięki takim zabezpieczeniom nie ma szans na wydostanie się atramentu na zewnątrz.

Ogólnie widać, że każdy detal jest praktycznie przemyślany a wykonanie jest na bardzo wysokim poziomie, nie mam żadnych zastrzeżeń. Pióro na lata - mam taką nadzieję bo to prezent od narzeczonej :).

Ci, którzy lubią zakładać skuwkę na korpus podczas pisania będą zawiedzeni. Po pierwsze nie trzyma się solidnie a po drugie będzie zbyt ciężkie. Leman naprawdę swoje waży, ale jednocześnie nie jest piórem dużym. Zdecydowanie mniejsze niż moja Aurora Talentum. Pomimo nie małej ręki pisze mi się naprawdę wygodnie nawet długie teksty.

3.Stalówka

Trafia idealnie w mój gust. Nie ma zbyt dużej ilości zdobień, bez żółtego złota... jest dosyć szeroka w stosunku do długości ale zarazem nieduża. Wykonana z 18 karatowego złota.

4.Właściwości piśmiennicze

Pisze bardzo gładko, praktycznie bez naciskania na papier. Lubie ten odgłos szurania podczas pisania :). Lekko sprężysta, zdecydowanie bardziej niż moja Aurora Talentum "F". Tutaj wychodzi jedyna wada. Czasami postawi zrobić delikatny falstart. Robi to sporadycznie i nie na każdym papierze ale jednak... za taką cenę powinno być bez zastrzeżeń.

5.Leman testowałem z kilkoma atramentami i...

... najlepiej pisze mi się Aurorą Talentum, Carandache Grand Canyon oraz Blue Sky. Brak przebijania i strzępienia - tego nie lubię najbardziej, całkiem ładne cieniowanie. Niestety z atramentami Diamine Asa Blue oraz Florida Blue zbyt mocno dla mnie przebija na drugą stronę lekko strzępi i nie widać cieniowania... za to bardzo szybko zasycha. We wszystkich przypadkach przepływ atramentu jest świetny. Powyższe atramenty podobnie zachowują się z Aurorą Talentum. Jeszcze sporo do przetestowania przede mną... kolekcja atramentów powoli się rozrasta.

6.Przed zakupem porówywałem z...

głównymi rywalami po paru tygodniach testów były Montegrappa NeroUno Linea czarne, kilka modeli Conway Stewart i 146. Wszystkie w porównaniu z Lemanem wydawały mi się jakieś plastikowe. Może dlatego, że wolę nieco cięższe pióra...poprostu Leman wydawał się solidniej wykonany. Najbardziej zawiodłem się 146-tką. Zupełnie nie rozumiem dlaczego to pióro jest tak chwalone. Pisząc nim miałem wrażenie, że trzymam kawałek średniej jakości plastiku. Testowałem M,OM,B,OB i wszystkie pisały strasznie "kulfoniasto". Może to kwestia testerów? Ale w oryginalnym butiku to chyba niemożliwe. Nieco ogłupiały wyszedłem ze sklepu bo tyle się naczytałem, tyle rewelacyjnych opinii i co? Na pewno zrobię jeszcze jedno podejście do 146 żeby mieć pewność...

7.Podsumowanie

Z pióra jestem bardzo zadowolony, jest wygodne, ładnie się prezentuje, świetnie pisze. Ogólnie polecam z czystym sumieniem. Jednak cena sklepowa, zwłaszcza po marcowej podwyżce z ~2000 na ~2500 (!) nieco studzi... w tej cenie jest naprawdę spory wybór a osoby które kierują się prestiżem firmy na pewno wybiorą co innego. Tak czy inaczej koniecznie trzeba przetestować przed zakupem bo pióra mocno się różnią.

p.s. zaraz wrzucę kilka fotek.

Link to comment
Share on other sites

Leman jest w kilku kolorach. Wszystkie na żywo wyglądają naprawdę pięknie - szafran, granat, nawet czerwień za którą nie przepadam. Napradę ciężko byłoby mi się zdecydować. To akurat był prezent od narzeczonej więc bardziej ona wybierała, ale trafiła :).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...