Skocz do zawartości

Vintage czy współczesne - ożywmy trochę forum


Polecane posty

  • Odpowiedzi 57
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Mi się wydaje - każdy powinien mieć swoje. Nawet chyba kolekcjoner ma to jedno, jedyne... ale mogę się mylić, bo nie kolekcjonuję 😄

Ale w tym momencie przypominam sobie wywiad z p. Marianem Gregą, naprawiaczem piór z ul. Szpitalnej w Krakowie, w którym, pomiędzy opowiadaniem o różnych piórach, padło stwierdzenie, że p. Marian pisze Pelikanem, w zielone pasy...

Przez moje ręce też przeszło kilka piór

- niektóre stały się prezentem: starego Pelikana 400 z ok. 65 roku chyba dostałem od pewnej starszej pani z pogranicza niemiecko-francuskiego. Pióro należało do jej wujka. Na skuwce wygrawerowano jego nazwisko - Thomas Herbert. To pióro wymagało wymiany uszczelki tłoka, co w Hanowerze wykonano od ręki. I to pióro stało się prezentem i sprawiło wiele radości. 

- inne posłużyły do działalności charytatywnej:  kupiłem sobie zamiast kurtki Lamy 2000. Ale mi nie podpasowało. W tym czasie znajoma szukała pióra dla męża w prezencie - do 500 zł. Zaproponowałem moje Lamy 2000. Pióro powędrowało  pocztą (bo mieszkam daleko) a pieniądze przekazane zostały pewnej matce samotnie wychowującej dzieci i borykającej się z problemami finansowymi, która mieszka w sąsiedztwie moich przyjaciół. 
 

W sumie przez moje ręce przeszło przynajmniej kilkanaście różnych piór, które znalazły nowego właściciela. I wiele osób zachęcałem do pisania piórem (nawet mojego szefa - jego przyjaciele i współpracownicy zrzucili się na Wigilie przed dwoma laty. Kupiliśmy Pelikana M400 w zielone pasy - a jakże 😄)

Także mojego promotora zachęciłem, żeby pisał swoim MB 145, które dostał od przyjaciół z USA. I poskutkowało. Od tamtej pory pisze nim. 
 

Czy stary czy nowy? - przyjaciele chcieli mi kupić Pelikana Vintage na urodziny. Ale się wygadali... 😄 i poprosiłem, jeśli można, o nowego Stresemanna M405. Urzekła mnie jego szaro-bura skromność. I dostałem. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.12.2020 o 09:42, MarcinEck napisał:

No nie🤣🤣. Piszę przecież, że oddaję do złocenia. Jest w KRK taki zakład, który złoci i srebrzy naczynia kościelne. Przy okazji Pan dorzuca zatem moje klipsy czy stalówki.. Dzięki temu nabierają one lekkiego "odore sanctitatis" 

pozdrawiam

M

Na ulicy Dietla? - są świetni. Wykonywali moje zamowienie... pewien autorski projekt. Wykazano wszystkie słabe punkty projektu, uargumentowano, zaproponowano zmiany. Przedyskutowaliśmy całe godziny - co do doboru materiałów i ostatecznej formy (konieczność zmian w projekcie) oraz idei, jaką ma nieść ta forma. 
 

Ten Pan z Dietla jest absolutnie genialnym myślicielem o głębokiej duchowości i jest fachowcem najwyższej klasy w swojej branży. On naprawdę potrafi niepomiernie dużo więcej niż tylko złocić i srebrzyć naczynia kościelne i przy okazji dorzucać klipsy od piór. Ten Pan jest artystą. Najserdeczniejsze pozdrowienia dla Niego i wyrazy najgłębszego szacunku, uznania i wdzięczności. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 months later...

Myślę, że trudno jednoznacznie powiedzieć które. Ja do tej pory kupowałem tylko nowe pióra zakładając, że vintage będą albo bardzo drogie, albo bardzo zniszczone. Ani jedna, ani druga opcja nie bardzo mi odpowiadała. Nie jestem kolekcjonerem piór i zasadniczo kupuję je po to, aby nimi pisać - w pracy i poza domem z konieczności, w domu z przyjemności. Dbam o nie i lubię je pielęgnować, ale wiadomo, że tak czy inaczej używając ich na codzień czasami "odnoszą rany". Dlatego kupuję pióra o wartości kilku stówek. Ostatnio miałem właśnie taki dylemat - nowe czy vintage? Postanowiłem kupić sobie Pelikana. Ze wspomnianych powyżej powodów miał to być M200 lub M205. Pióro bardzo ładne, wielkość akceptowalna, pisało wyśmienicie (stalówka F), wygląd - co tu dużo pisać, dla mnie Pelikany to najładniejsze pióra. Ale przeglądając forum i różne strony, czytając komentarze, opinie na temat piór vintage, o ich wykonaniu i sławnych stalówkach zobaczyłem pięknego czarnego Pelikana 140. I się zaczęło :) Nowy - pewny zakup, gwarancja, możliwość wymiany reklamacji. Używany vintage - brak jakielkolwiek pewności stanu, brak gwarancji, problem ze zwrotem w razie niezgodności z zakupem. Zdecydowałem, że jednak warto zaryzykować i nie będzie to M200, tylko czarna 140. Postanowiłem jednak zminimalizować ryzyko i kupować w najbliższej okolicy, tak abym przed zakupem mógł obejrzeć i wypróbować pióro, lub poprostu z pewnego źródła. Ale zakup oddalał się w czasie, gdyż nic ciekawego nie pojawiało się w ogłoszeniach. Wreszcie za sprawą forumowego kolegi Marcina stałem się posiadaczem pięknego czarnego Pelikana 140 ze złotą stalówką. Dziś już wiem, że to był słuszny wybór, ponieważ wspóczesne M200, choć bardzo ładne, to jednak nie dorównuje temu prawie 70-cio letniemu staruszkowi. Wykonanie tego pióra i sposób w jaki przelewa atrament na kartkę, nie da się porównać do dzisiejszych wyrobów (przynajmniej tych którymi pisałem). Nie oznacza to jednak, że od tej chwili będę kupował tylko pióra vintage. Napewno będę częściej zerkał w ich stronę, ale nie wyobrażam sobie używać tego Pelikana "na codzień". Nawet nie chodzi o koszty w razie uszkodzenia/zniszczenia, ale o to, że przetrwał tyle lat w tak doskonałym stanie i muszę zrobić wszystko by w takiej kondycji pozostał, a używając go na codzień byłoby to raczej niweykonalne. I właśnie do tego potrzebne są mi pióra wspóczesne - do codziennej harówki - gdyż w razie "w" można je łatwo i stosunkowo tanio naprawić, lub ostateczne kupić nowe takie samo. W przypadku pióra vintage nie będzie to już takie proste. Tak więc uważam, że nie ma sensu ograniczać się do jednych lub drugich, gdyż w obu kategoriach można znaleźć coś dla siebie. Naprawde warto poświęcić trochę czasu i energii na zakup starszych piór, gdyż można mieć piękne pióro "z duszą" w przyzwoitej cenie, choćby po to, żeby poczuć czym różni się od współczesnych. Jeśli jednak miałby wybrać "to jedno", na pewno byłoby to vintage - całe szczęście, że nie muszę dokonywać takich wyborów ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...