Jump to content

88.72 ml czystej demokracji – Noodler’s Liberty’s Elysium


KHOT
 Share

Recommended Posts

Baczność! Synu, będziesz dumą i chwałą swojego kraju. Będziesz nieść demokrację do najdalszych zakątków ziemi. Gwiazdy i pasy mają powiewać w każdej części świata. Ty synu zaniesiesz ludziom Amerykański styl życia! Czy tego chcą, czy nie. Nie będziesz szukał prawdy. Nie będziesz wątpił. Masz rozkaz i go wykonasz. Semper fi.

 

Przyznam się, że od początku wejścia w hobby piórowe lubiłem oglądać youtubowy kanał Briana Gouleta – na początku „recenzje” piór i atramentów, później tematy około piórowe. Dzięki tym filmom, i mając już kilka dostępnych w kraju atramentów w malutkiej kolekcji, zachciało mi się jakiegoś fajnego Noodlersa. Spóźniłem się na zamówienie Noodlersów na innym forum, więc postanowiłem: nie ograniczam się do rzeczy dostępnych czasem na Ebayu i Amazonie. Jak iść, to na całość, niech idzie paczka prosto ze sklepu który miał swój niemały udział w rozpaleniu u mnie pasji. A skoro już paczka będzie szła od Gouletów, to czemu by nie wziąć czegoś, na co mają wyłączność.

 

Wybór padł na Liberty’s Elysium z dwóch powodów. Po pierwsze: w pracy obowiązkowo potrzebuję niebieskiego atramentu, co już mocno zawęziło wybór. Po drugie: to taki ich statek flagowy, więc szkoda byłoby nie spróbować chociaż jak się z tym atramentem żyje.

 

Po około tygodniu oczekiwania, w końcu nadeszła ta chwila, paczuszka wylądowała u mnie i można było się dobierać do ukrytej wewnątrz butelki – niestety plastikowej (i czegoś jeszcze, ale o tym innym razem). Wielka szkoda, bo psuje to trochę obcowanie z atramentem. No, ale dość wstępu, czas tankować TWSBI 580. I tutaj drugi minus. Być może wina w tym mojej nieuwagi, ale po zatopieniu trochę na ślepo (przez biały plastik butelki nie widać co się w środku dzieje) okazało się że atrament zassało nie tylko do właściwego zbiorniczka, ale również sporo weszło sobie za przeźroczysty plastik osłaniający sekcję. Nie zdarzyło mi się to ani z bardzo płynnymi diamine, ani iroshizuku, więc jestem przekonany że to sprawka samego atramentu.

 

33EN6Hvh.jpg

 

Piszemy. Kilka pierwszych stron przeleciało błyskawicznie i zanim się obejrzałem, miałem już ładny materiał do obserwowania jednej z największych zalet Liberty’s Elysium – cieniowania. Jest ono bardzo wyraźne, nawet przy stalówce EF bez najmniejszego problemu widać ładną różnorodność w nasyceniu linii, a wraz ze wzrostem szerokości stalówki, jest tylko lepiej. Kolor jest kwestią gustu – mnie on bardzo się spodobał. Jest pięknie nasycony, nawet przy maźnięciu po kartce wacikiem nie widać ani śladu bladości, a jednocześnie potrafi zejść jeszcze bardziej w głębię jeżeli mu tylko na to pozwolić kleksem. Tekst przez kartkę nie przebija w najmniejszym stopniu nawet na papierze ksero.

 

Atrament jest bardzo płynny – na gorszym papierze ksero chętnie rozlewa się w szeroką linię, przez pióro płynie bez najmniejszego zarzutu i bardzo ładnie się zachowuje również pod pędzlem. Schnięcie jest moim zdaniem dobre, nie zdarzyło mi się jeszcze go rozmazać przypadkiem w tekście. Uważać trzeba trochę przy zostawianiu odkrytej stalówki na dłużej niż kilka sekund, ponieważ stalówka potrafi potem zgubić kawałek linii, co mi się nie zdarzało na innych atramentach w tym piórze. Nie jest natomiast atramentem wodoodpornym, o ile duża kropla wody zostawiona na kratce z atramentu nie spowodowała wielu szkód, tak mokry palec już wyraźnie rozmazał linie.

 

n9xeUOE.png

 

http://i.imgur.com/n9xeUOE.png

 

Czas podsumować. Wydawać by się mogło że to tylko kolejny nudny niebieski i są kolory ciekawsze, jednak w życiu tak bywa, że o ile „fajnych kolorów” można używać od święta, czy w prywatnych listach/notatkach, tak na co dzień w bardziej oficjalnych dokumentach trzeba trzymać się ustalonych wzorców i tutaj Liberty’s Elysium moim zdaniem sprawuje się wyśmienicie. Co prawda ma wady – samo szybkie schnięcie na stalówce jest wyraźnym minusem, jednak pozostałe jego cechy sprawiają, że bardzo się cieszę z tego zakupu i zdecydowanie co najmniej do końca buteleczki zostanie moim codziennym koniem roboczym.

Edited by KHOT
Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...