Jump to content

Lamy safari


Recommended Posts

Lamy safari


p1010962c.jpg


Stare pioro z poczatku lat 90 i z tego wzgledu nalezy mu sie blizej przyjrzec.
Pierwszy wlasciciel, znana historia, wiadomo jak bylo traktowane.

Co ciekawe po wypisaniu ostatniego naboju przelezalo na dnie szuflady kilka lat.
Po zaladowaniu nowym nabojem odpalilo bez rozpisywania, mycia, czyszczenia itp.

Pioro nie bylo rozpieszczane.
Noszone bylo w etui z innymi przyrzadami pismieniczymi, przelicznikami miar itp.
Chociaz po uwaznym i bliskim przyjrzeniu sie, daje sie zauwazyc liczne slady zadrapan i wyszczerbien.
Te ekstremalne warunki nie wplynely, az tak negatywnie na jego wyglad.


p1010963l.jpg


Lamy Safari, ktorego urzywa szkodnik jest:

  • koloru czerwonego
  • stalowka stalowa, chromowana na kolor czarny z napisem MK Lamy

p1010965i.jpg
 

  • stalowki sa dostepne w rozmiarach F M lub B oraz dla leworecznych (cokolwiek to oznacza
  • klips w tym samym czarnym kolorze
  • pioro ma okienko podgladu atramentu
  • pisze na naboje Lamy
  • mozna dokupic tloczek
  • skuwka na zatrzask

p1010964hr.jpg



Wyglad:
odstrasza, juz kiedys pisalam ze tak jak to pioro genialnie pisze, tak okropnie wyglada
i jest to jedyny mankament tego piora.

Co do piora szkodnika i zeba czasu
Negatywnie

  • mechanizm skuwki bardzo ale to bardzo niebezpiecznie (po 20 latach) sie poluzowal pioro otwiera sie samo
  • zmatowialo
  • nie da sie ukryc podrapane pioro i jak i sam klips

Pozytywnie

  • pisze plynnie,
  • gladko sunie po papierze zostawiajac gladka smolisto czarna linie,
  • startuje bez rozpisywania.

Probka pisma w porownaniu z Pelikanem Schwarz


p1010966p.jpg

Link to comment
Share on other sites

w wersji demonstrator
Potwierdzam.

Vista - bo tak się ta przezroczysta mutacja nazywa - jest estetycznie dużo znośniejsza.

Jak się chce dodatkowo 'przybajerzyć', można założyć tłoczek w jednym z 3 czy 4 kolorów (czarny, niebieski, czerwony,...)

Model "transparentny" jest ok 1/6 droższy od tych "odpustowych".

Link to comment
Share on other sites

A ja się nie zgadzam. Trzeba zawsze patrzeć do kogo pióro jest adresowane. A mam wrażenie że to bardziej szkolne pióro. Poza tym, mnie się to pióro zawsze bardzo podobało (szczególnie cale czarne - matowe). ;)

Niestety nie miałem nigdy w reku Safari, ale mam Al-Star. Niepokojąco brzmi ta uwaga o zatrzasku skuwki faktycznie mam wrażenie że jest ciut łatwy w odblokowaniu.

Pisze świetnie. Dokładnie tak jak lubię. Choć musiałem je trochę rozpisać bo ciut przerywało (zajęło to jakieś pół naboju).

Link to comment
Share on other sites

... Niepokojąco brzmi ta uwaga o zatrzasku skuwki faktycznie mam wrażenie że jest ciut łatwy w odblokowaniu.

...

Nie zapominaj ze prezentowane pioro ma ok 20 lat intensywnego pisania.

Zatrzask nie dziala jak trzeba ale stalowka jest nadal bezbledna

Edited by Aleksandra
Link to comment
Share on other sites

Nie zapominaj ze prezentowane pioro ma ok 20 lat intensywnego pisania.

Na to właśnie liczę tzn na 20 lat intensywnego, (albo 30-40 mniej intensywnego, choć to już może ciut zbyt dalekie plany ;)) używania. Co do stalówki to właśnie to jest problemem, bo o ile stalówkę można zmienić w 30 sek praktycznie bez opróżniania pióra, to zatrzask to już może być bardziej skomplikowaną sprawa, tym bardziej ze może to być tez np problem z wyrobioną sekcją stalówki.

Link to comment
Share on other sites

Na to właśnie liczę tzn na 20 lat intensywnego, (albo 30-40 mniej intensywnego, choć to już może ciut zbyt dalekie plany ;)) używania. Co do stalówki to właśnie to jest problemem, bo o ile stalówkę można zmienić w 30 sek praktycznie bez opróżniania pióra, to zatrzask to już może być bardziej skomplikowaną sprawa, tym bardziej ze może to być tez np problem z wyrobioną sekcją stalówki.

Witaj,

pytanie, które mi sie ciśnie na klawisze: czy masz 5 lat by poszukiwać szkolnego pióra na 20 lat? PLASTIKOWEGO?

Na jednym z forumów przeczytałem: życie jest zbyt krótkie by jeździć lanosem.

jezeli ma być tanio:

parkera wektora mozna kupic od 15 zlotych => rownowartosc 1/6 lamy

kupuj co roku/ 2 lata vectora i do konca procesu edukacji wydasz znacząco mniej, a nie bedziesz się trząsł, że lama kitę odwali

w cenie lamy widzialem pelikana m100, też plastik, ale jakby inny..

Link to comment
Share on other sites

20 lat użytkowania świadczy jedynie o bardzo dobrej jakości wykonania tego pióra, nawet jeżeli takie pióro kupię, zatankuje, popiszę nim trochę dopóki mi się nie znudzi, to jednak wolałbym mieć przekonanie do wysokiej jakości wykonania mojego zakupu. Poza tym Vector przy intensywnym użytkowaniu to może nawet pół roku nie przetrwać.

Link to comment
Share on other sites

Zauważ tylko, że za wysoką jakość trzeba zapłacić.

Im wyższa tym więcej, a i to nie zawsze jest gwarancja udanego zakupu. Po cóż więc pchać się w drogie pióra o przeciętnej jakości?

Poza tym nikt nie daje 20-letniej gwarancji.

Jak mawiają koledzy duńczycy must be cost-effective.

Link to comment
Share on other sites

Nie potrzebuję dwudziestoletniej gwarancji, wystarczy mi 2 letnia, oraz świadomość tego, że pióro została porządnie wykonane. A wiedzy o tym co nie posiada przeciętnej jakości dostarcza mi między innymi to forum.

Również nie jestem zwolennikiem przepłacania za ładny znaczek marki, dlatego też tak bardzo interesuje się piórami chińskimi i innymi mniej znanymi markami, które są w stanie mi zapewnić pióro o dobrych właściwościach piśmienniczych przy przystępnej cenie. Akurat w przypadku Safari uważam, że jest to pióro warte tych 70 złotych, zwłaszcza wersja z czarną stalówką i korpusem.

Poza tym nie traktuję pióra jako coś całkowicie utylitarnego, samo jego wykorzystywanie powinno mi sprawiać pewną przyjemność, plus dochodzą do tego walory estetyczne, dlatego na przykład nie uważam, abym był w stanie zakończyć moje zakupy na posiadaniu powiedzmy 10 piór, bo zawsze znajdzie się nowe jakieś fajniejsze, traktuje to na razie jako mało groźne hobby, i jestem w stanie powiedzmy na razie raz na kilka miesięcy wydać na pióra z 200 złotych, więcej by mi już chyba było szkoda, ale nawet taka suma, przy rozsądnym planowaniu i gospodarowaniu pozwala dokonać kilku naprawdę bardzo fajnych zakupów.

Link to comment
Share on other sites

Witaj,

pytanie, które mi sie ciśnie na klawisze: czy masz 5 lat by poszukiwać szkolnego pióra na 20 lat? PLASTIKOWEGO?

Na jednym z forumów przeczytałem: życie jest zbyt krótkie by jeździć lanosem.

jezeli ma być tanio:

parkera wektora mozna kupic od 15 zlotych => rownowartosc 1/6 lamy

kupuj co roku/ 2 lata vectora i do konca procesu edukacji wydasz znacząco mniej, a nie bedziesz się trząsł, że lama kitę odwali

w cenie lamy widzialem pelikana m100, też plastik, ale jakby inny..

ktoś tu napisał że będzie/chce szukać pióra przez 5 lat (piszę o piórach użytkowych - do codziennego użytku, bo rozumiem że to miałeś na myśli)? i kto tu pisał o tanich piórach (tanim pisaniu)? jeśli ktoś chce tanio pisać to zdobyczne długopisy wydają się optymalną opcją, a o nie przecież nie trudno. wszędzie je wciskają.

co innego to posiadanie rzeczy (np pióra) która przez cały okres używania będzie w pełni funkcjonalna. i nie zostanie zastąpiona dlatego ze np zacznie pękać korpus.

a co do pelikana m100 to ciekawe, bo ja go widziałem w takiej cenie, podaj linka, pewnie skorzystam, choć aktualnie mam inne pióra "na celowniku".

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

Mam dwa pióra Lamy Safari, jedno w kolorze czarny mat z czarną stalówką, oraz drugie biało-niebieskie forumowe z numerem 12. Jedna stalówka F i jedna M. Wyglądają jak wyglądają, nie jest to klasyczna forma. Ale jak już przedmówcy wspominali, oba bardzo dobrze piszą, startują bez problemu i dają gładką linię odpowiedniej grubości. Ciężko coś zarzucić.

Generalnie wole klasyczną linie pióra, Lamy używam do robienia krótkich zapisków, jako nośnika kolorowego atramentu, gdy chcę coś podkreślić (w jednym Lamy mam fioletowego Watermana). Dobry wybór jako podręczne pióro do kieszeni, na wykłady, do biblioteki. :)

Lepiej mi się nim pisze niż, powiedzmy Parkerem IM w podobnej cenie. Przy porównaniu z WM Apostrophe już bym się skłaniał w stronę Watermana bo ładniejsze nieco. Ale też trochę droższe.

Link to comment
Share on other sites

Lamy Safari Medium (cienkie M) w porównaniu z Aurorą i Carandache jest jak gwóźdź i bardziej drapie niż pisze. Nie twierdzę, że pisze źle... po prostu inaczej. Jest także zdecydowanie bardziej suchym piórem. Cieszy mnie to bo w końcu mogę załadować Diamine Florida Blue oraz Asa Blue - nic nie strzępi, nie przebija na drugą strone, co prawda bez cieniowania, które bardzo lubie, ale poza tym wszystko na najwyższym poziomie. Bardzo szybko wysychają i w połączeniu z forumowym Lamy tworzą świetny duet kiedy dużo piszemy i przerzucamy wiele kartek co grozi rozmazaniem.

Będąc w Galerii Mokotów po tłoczek oglądałem różne kolory i te oczojebne bardzo pasują do tego pióra. Żółty, którego to koloru nie cierpię, w połączeniu z Safari wygląda świetnie. W ręku wygląda lepiej niż na zdjęciach moim zdaniem.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
  • 9 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...