Skocz do zawartości

Polecane posty

  • Odpowiedzi 74
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

To czeka mnie kupienie Zorki 5 i zrobienie kilku zdjęć.

 

 

 

zorki 5 jest przereklamowany. już lepiej weź feda 5. ostatnio była na RPA w oryginalnym pudełku z kompletem papierów oryginalnych, w tym z paragonem z 1986 r.  była nawet torebka osuszająca.

 

co do ostrzenia ołówków, to jak mam dobry dzień, to mógłbym temperować i temperować, ale tylko taką temperówką:

 

faber-castell-sharpening-machine-standar

 

znaczy, że na korbę.

 

http://www.pencils4artists.co.uk/faber-castell-sharpening-machine-c2x12850648

 

można też kupić w hipermarketach za kilkanaście guldenów polskich, ale tylko pod koniec wakacji.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorki 5 jest przereklamowany. już lepiej weź feda 5. ostatnio była na RPA w oryginalnym pudełku z kompletem papierów oryginalnych, w tym z paragonem z 1986 r.  była nawet torebka osuszająca.

 

co do ostrzenia ołówków, to jak mam dobry dzień, to mógłbym temperować i temperować, ale tylko taką temperówką:

 

Fed gdzieś się jeszcze poniewiera, po tym jak zdradziłem go dla zenita, a dalej to już poleciało...

Edytowano przez Pan_Q
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fed gdzieś się jeszcze poniewiera, po tym jak zdradziłem go dla zenita, a dalej to już poleciało...

 

mój Feliks się nie poniewiera. leży w pudełku, razem z kompletem papierów i czeka na na ten jeden dzień w roku, tj. na праздник мая в краю родном.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ołówek to tylko drewniany patyk z grafitem w środku. Używałam zawsze naostrzonych jak igła ołówków HB, zdaje się że takie były oznaczenia, miękki raczej niż twardy, ale głównie o to chodziło, że najciemniej pisały. Mam zawsze na wszelki wypadek pod ręką ołówek, gdyby pióro zaschło, a trzeba coś zapisać na szybko.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Temperowanie ołówka okazuje się być koniecznym w najmniej odpowiednim momencie, dlatego jeśli muszę użyć ołówka, sięgam po automatyczny, bordowo-srebrny Parker (chyba) Jotter. Mam go już ponad 20 lat - trafił do mnie przypadkiem - znaleziony na letnim obozie. Służy dzielnie i bezawaryjnie, choć sz... mnie trafia, gdy zbyt często łamie mu się grafit. A że lubię jak miękko pisze, jest załadowany grafitami 4B...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@PanQ ja nie mówi3 że są brzydkie, ale sposób użycia jest całkowicie różny, akurat mi bardziej odpowiadają zwykłe ołówki, ale nie powiem, w liceum na rachunkowości używałam mechanicznego bo czasu na ewentualne ostrzenie nie było.

Mechaniczne są wygodniejsze, ale klasyk to klasyk ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...