Jump to content

TWSBI 580AL


Mariusz888
 Share

Recommended Posts

"Od niedawna produkty firmy TWSBI są dostępne w oficjalnej dystrybucji także w naszym kraju. Ta firma z Taiwanu zrobiła na świecie furorę przede wszystkim dzięki sprzedaży piór wiecznych wyposażonych w system napełniania „piston filler”, które w dodatku oferowane są w atrakcyjnych cenach. Pióra z wbudowanym systemem napełniania są najczęściej kojarzone z piórami sprzedawanymi w wyższych cenach, gdyż taki system jest droższy i trudniejszy w produkcji od systemu tłoczek/nabój. W dodatku jedną z cech rozpoznawczych piór TWSBI było przyjęcie koncepcji demonstratora, czyli piór możliwie jak najbardziej transparentnych. Postanowiłem zaopatrzyć się w dwa pióra tego producenta, czyli 580AL oraz Eco. Poniższy materiał prezentuje test pierwszego, z dwóch wymienionych piór wiecznych."

 

Czytaj całość

 

twsbi_580al_sm-11.jpg

 

twsbi_580al_sm-9_v2.jpg

 

twsbi_580al_sm-3.jpg

 

twsbi_580al_sm-7.jpg

 

twsbi_580al_prsm-11.jpg

 

twsbi_580al_prsm-5.jpg

 

 

Link to comment
Share on other sites

Fajne pióro i świetna recenzja. Ja swoją 580-tkę dość intensywnie eksploatuję, codziennie właściwie, pisze mi się nim znakomicie, akurat atramentem PR Midnight Blue, nic się nie wytrąca, nie zatyka i nie zasycha. Natomiast troch wyrobił mi się klips, który zaczął się troszkę przesuwać co mnie irytuje, a dokręcić go nie umiem i trochę wyrobił się gwint na styku korpus-skuwka.

Edited by endoor
Link to comment
Share on other sites

Recenzja dobra, ale pióro... mnie się nie podoba. Zawsze gdy czytam recenzje, gdzie jest wzmianka o cenie (a zazwyczaj jest) i pada sformułowanie typu "posiadając taką kwotę będzie to jeden z lepszych wyborów", "przez tak niską cenę raczej nie ma konkurencji" itp. już rodzi mi się w głowie inna liczba złotówek. No cóż, pióra przezroczyste do mnie nie przemawiają, a cena na koniec mnie zaskoczyła, ale negatywnie. Dodam, że przed rejestracją na forum nie znałem w ogóle marki TWSBI, ale wyglądu nie ocenia się przez napis na piórze, a przez całokształt. Dla mnie wygląd tego pióra zasługuje na 60zł. Chyba dopóki nie wybiorę się na jakieś spotkanie pióromaniaków moje opinie będą niezależne, bo nie wiem jak te pióra piszą, a być może jak się dowiem, to nawet Lamy zacznę uznawać za ładne :P.

Link to comment
Share on other sites

Dziś dotarł do mnie mój egzemplarz. Pierwsze wrażenia po wzięciu do ręki? Kawał solidnie wykonanego pióra. Spore i dobrze wyważone, dzięki czemu pisanie bez skuwki nasuniętej na korpus jest przyjemne. Stalówka F też daje radę - pisze gładko i nie przerywa. Nie ma mowy o żadnym drapaniu. Osobiście jestem zadowolony z zakupu i myślę teraz o dokupieniu do pióra innych grubości stalówek. To też dla mnie duży plus dla producenta, że można w nich wybierać.

Link to comment
Share on other sites

Dziś dotarł do mnie mój egzemplarz. Pierwsze wrażenia po wzięciu do ręki? Kawał solidnie wykonanego pióra. Spore i dobrze wyważone, dzięki czemu pisanie bez skuwki nasuniętej na korpus jest przyjemne. Stalówka F też daje radę - pisze gładko i nie przerywa. Nie ma mowy o żadnym drapaniu. Osobiście jestem zadowolony z zakupu i myślę teraz o dokupieniu do pióra innych grubości stalówek. To też dla mnie duży plus dla producenta, że można w nich wybierać.

 

Polecam stuby - ku mojemu zaskoczeniu 1,1mm nawet nadaje się do codziennego pisania i od 2 tygodni wszędzie ze mną chodzi :)

Link to comment
Share on other sites

Polecam stuby - ku mojemu zaskoczeniu 1,1mm nawet nadaje się do codziennego pisania i od 2 tygodni wszędzie ze mną chodzi :)

Myślę właśnie o tym stubie i o B. W zeszłym miesiącu kupiłem TWSBI Eco ze stubem 1.1 i jestem z niego bardzo zadowolony. Co prawda trzeba się przyzwyczaić do pisania takim kształtem stalówki, ale jak już się to opanuje to tekst wychodzi bardzo fajny :)

Link to comment
Share on other sites

Jakie są zasadnicze różnice pomiędzy stubem Lamy a TWSBI w rozmiarze 1.1?

Mam obie te stalówki i odnoszę wrażenie, jakby ta w piórze TWSBI Eco była solidniej wykonana (pomijając kwestię wyglądu, zdobień, itd.). Wydaje mi się, że stalówka TWSBI wykonana jest ze stali lepszej jakości i lepiej wypolerowana, przez co pisze się nią bardziej gładko. Jeśli dobierze się do tego atrament z bardzo dobrym przepływem (np. Sailor Shigure) to przyjemność z pisania jest ogromna.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dzięki za recenzję, oczywiście pierwsza klasa :)

Generalnie nie lubię piór typu demonstrator... Ale zaczynam się przekonywać powoli... (o zgrozo). Tym bardziej, że na Twoich zdjęciach prezentuje się wręcz doskonale. Do tego zalany jeszcze moim aktualnym ulubieńcem :)

I niestety, właśnie znalazłam 580AL Green, dostępne w sprzedaży od lutego... 

I tak mnie kusi, tych pokus za duzo, nigdy nie uzbieram na Visconti Starry Night.... :(

 

Dla zainteresowanych wersją z zielenią, podrzucam linka: 

http://www.lacouronneducomte.nl/webstore/main/product_info.php?products_id=7226{6}26

To ten sklep, gdzie jak widziałam visvamitra lubi kupować. Cena dobra 69eurasów, ale żeby zaoszczędzić na wysyłce, przydałoby się zamówić z dwie sztuki. Ja się zastanawiam... mocno.... ;)

Link to comment
Share on other sites

Dziś dotarł do mnie mój egzemplarz. Pierwsze wrażenia po wzięciu do ręki? Kawał solidnie wykonanego pióra. Spore i dobrze wyważone, dzięki czemu pisanie bez skuwki nasuniętej na korpus jest przyjemne. Stalówka F też daje radę - pisze gładko i nie przerywa. Nie ma mowy o żadnym drapaniu. Osobiście jestem zadowolony z zakupu i myślę teraz o dokupieniu do pióra innych grubości stalówek. To też dla mnie duży plus dla producenta, że można w nich wybierać.

Takie pytanie mam, jak z podawaniem atramentu w takiej cienkiej stalówce? Nie jest za sucha? Jeślibym miała się zdecydować, pewnie zalałabym Sailorem.

Lubię Fki, ale moja kawecowa się nie sprawdza na midori (suuuuchość), poza nim jest świetnia, więc w Travelerze piszę Mką lamy, z Sailorem właśnie.

Link to comment
Share on other sites

Takie pytanie mam, jak z podawaniem atramentu w takiej cienkiej stalówce? Nie jest za sucha? Jeślibym miała się zdecydować, pewnie zalałabym Sailorem.

Lubię Fki, ale moja kawecowa się nie sprawdza na midori (suuuuchość), poza nim jest świetnia, więc w Travelerze piszę Mką lamy, z Sailorem właśnie.

 

Pióro mam dość krótko, od nowości zalałem je właśnie Sailorem Shigure i z tym atramentem stalówka współpracuje znakomicie na każdym papierze. Nie jest ani za mokra, ani za sucha. Dokupiłem też do pióra stalówkę B i tutaj sprawa ma się inaczej. Na papierach z wyższej półki (typu Rhodia) pióro pisze wyśmienicie, wyraźnie "grubiej" niż F-ka, ale już na papierach o niższej gramaturze sprawuje się jak flamaster, chociaż atrament nie strzępi i nie przesiąka na drugą stronę. W planach mam zakup stalówki M.

Edited by piotrsajnog
Link to comment
Share on other sites

@piotrsajnog

 

Dzięki za odpowiedź. A testowałeś ja może na midori, mam na myśli Fkę?

 

Ja właśnie szukam kompromisu. Ideałem byłoby mieć pióro ze stalówką, która sprawdzi się na tych gorszych papierach ale da też przyjemność na Midori i tak się miotam pomiędzy Fką lub Mką. Często piszę na papierach gorszej jakości (xero, albo notesy z tigera, z takim szorstkim papierem), do tego mam drobne pismo, więc B to już zupełnie odpada :) W zależności od papieru, czasem nawet Mka jest już "za duża" ;)

Edited by Nikaa
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...