Skocz do zawartości

Zielony atrament w rozsądnej cenie


Polecane posty

Zgadzam się - atramenty KWZI. Produkowane w Polsce, dobrej jakości, w rozsadnej cenie. Konrad ma sporo ciekawych odcieni zielonego:

 

 

Groszkowy

Mglisty Zielony

Mroczna zieleń

Zielonozłoty

Zielonozłoty 2

Zielony nr 2

Zielony nr 3

Zielony nr 5

Zielony Myśliwski

 

Z twórcą możesz skontaktować się albo poprzez adres podany na stronie www.kwzink.com albo przez nasze forum, na którym Konrad ukrywa się pod nickiem Nicpoń.

 

Zielenie Nicponia są sprawdzone i robią furorę na świecie ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aventador mądrze mówi. Waterman, Sheaffer i Parker sprzedają jako Green coś obrzydliwego, co z zielenią ma mało wspólnego :)

Zgoda, ale może warto wspomnieć o atramentach firmy Rohrer&Klingner, która ma w swojej ofercie kilka odcieni zieleni. Wspomniałbym jeszcze o Private Reserve zaważywszy, że słoiczki mają pojemność 66ml, to w przeliczeniu na 1ml wychodzą całkiem przyzwoicie cenowo.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O to to, Moss Green to zieleń nad zieleniami, Święty Graal zieloności :D. Kiedyś polecałbym Zielony galusowy #2 od KWZ Ink, ale ostatnio zauważyłem, że w obu kałamarzach tego atramentu wytrącił mi się osad... Tak więc jest Moss Green, długo długo nic, Montblanc Irish Green, a dalej jakieś japońskie wynalazki typu Tokiwa Matsu (który mi się nie podoba, bo jakiś taki bezpłciowy jest).

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

(...) japońskie wynalazki typu Tokiwa Matsu (który mi się nie podoba, bo jakiś taki bezpłciowy jest).

Andrzej nie bluźnij, hahaha ;) a tak poza tym z całą resztą Twoich uwag w zupełności się zgadzam. :D

Edytowano przez endoor
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Są takie, są, ale nie wiem, czy są warte swojej ceny. 

To prawda, że wiele z nich nie jest wartych takiej ceny, ale jeżeli brać pod uwagę cenę w PL to Iroshizuku np też się kwalifikują znacznie powyżej 100zł, a to świetne atramenty. Dylemat mam z Hieronymusami, bo są świetne, ale nieprzyzwoicie drogie... i z jednej strony są warte tych pieniędzy, a z drugiej strony za sporo mniejsze pieniądze można kupić równie dobre atramenty.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O to to, Moss Green to zieleń nad zieleniami, Święty Graal zieloności :D (z tego co pamiętam, to w F-pen.pl można kupić z rabatem dla forumowiczów). Kiedyś polecałbym Zielony galusowy #2 od KWZ Ink, ale ostatnio zauważyłem, że w obu kałamarzach tego atramentu wytrącił mi się osad... Tak więc jest Moss Green, długo długo nic, Montblanc Irish Green, a dalej jakieś japońskie wynalazki typu Tokiwa Matsu (który mi się nie podoba, bo jakiś taki bezpłciowy jest).

Porównywałem Mossa z KWZI #3 i nie widzę przewag poza butelczyną. Na pchlim targu można za niewielkie pieniądze kupić nie brzydsze, a i oryginalne np. po kosmetykach. Tu tylko trzeba uważać bo jak żoneczka się pomyli to zgadnijcie sami  :rechot:  

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tyle, że Moss Green Ci osadu nie wytrąci raczej ;)

Święte słowa, :thumbup: aczkolwiek jako ciekawostkę powiem, że niedawno kupiłem taki oto "wynalazek" typu IG, a właściwie nie wiem czy wynalazek, bo produkowany jest od lat 70-tych i ten to dopiero zasycha i wytrąca jakąś breję na stalówce, tak że w sumie normalnym piórem (np. FC Basic) nie dało się pisać. Atrament po kilku dniach jest niemal czarny na kartce. Choć na początku wyglądał obiecująco, to jednak w praktyce chyba nadaje się tylko do maczanki.

Edytowano przez endoor
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...