Jump to content

Pióro do notatek


Hataka
 Share

Recommended Posts

Ja polecam Lamy Safari/Al-Star - pisze się wygodnie i gładko, są lekkie. Konwerter niestety trzeba dokupić, ale budżetu nie zrujnuje. Ze względu na profilowanie sekcji najlepiej jednak je wcześniej wypróbować (o ile się da), bo słyszałem, że niektórym ono przeszkadza.

Link to comment
Share on other sites

Hemisphere, moim zdaniem zbyt często zawodzą. Podobnie jak poprzednicy polecam Lamy Safari lekkie i niezawodne albo Pilota 78 G, który śmiga najlepiej w tej cenie i też jest lekki. Pilot komfortem pisania przebija pióra ze znacznie wyższych przedziałów cenowych. Ja nabywałem Piloty na zagranicznym portalu bezpośrednio z Japonii. Tak było najtaniej. A poza tym takie wątki występują na forum chyba w dziesiątkach sztuk. Warto poszukać i poczytać przed zadaniem pytania.

Link to comment
Share on other sites

180 PLN dałem na e-bay'u za Hero 100 z przesyłką do Polski (kupowałem od sprzedawcy yespen).

Jest to Chińskie "F" odpowiadające europejskiemu "EF".

Wersja z tworzywa sztucznego (w odróżnieniu od wersji flighter) nie jest ciężka.

 

Mój egzemplarz jest bliski ideału, ale chińskie pióra to loteria.

Link to comment
Share on other sites

Aventador, niestety nie. Jest to sitodruk, jak zdrapiesz będzie masakra. Możesz kupić takie jak napisała Felicja Plaisir, ale ono nie występuje w wersji 0,2 mm. W Plaisir jest ta sama stalówka co w Preppy, tyle, że Plaisir jest metalowe.

 

Można kupić oba modele i wymienić sekcję.

Link to comment
Share on other sites

Aventador, niestety nie. Jest to sitodruk, jak zdrapiesz będzie masakra. Możesz kupić takie jak napisała Felicja Plaisir, ale ono nie występuje w wersji 0,2 mm. W Plaisir jest ta sama stalówka co w Preppy, tyle, że Plaisir jest metalowe.

Ależ tak!! To nie żaden sitodruk tylko łatwo zmywalny lakier. Schodzi łatwo i nie zostawia żadnych śladów. Plastik błyszczy jak nowy.

Trzeba zmyć zmywaczem do paznokci, zabrałem żonie jakiś. Zmyłem kolorki z pięciu sztuk, bo tyle było w komplecie. Mam teraz pióra zakraplaczowe. Różne atramenty fajnie w nich pływają.

pozdr. Ch.

Troszkę trzeba pomiziać wacikiem, ale puści.

Edited by chomsky
Link to comment
Share on other sites

Ależ tak!! To nie żaden sitodruk tylko łatwo zmywalny lakier. Schodzi łatwo i nie zostawia żadnych śladów. Plastik błyszczy jak nowy.

Trzeba zmyć zmywaczem do paznokci, zabrałem żonie jakiś. Zmyłem kolorki z pięciu sztuk, bo tyle było w komplecie. Mam teraz pióra zakraplaczowe. Różne atramenty fajnie w nich pływają.

pozdr. Ch.

Troszkę trzeba pomiziać wacikiem, ale puści.

Właśnie też myślałem że zmywaczem zejdzie, tylko że jak kiedyś to zrobiłem na innym piórze* został nieprzyjemny ślad. Lakier strasznie zmatowiał; to miejsce było szorstkie w dotyku, ale fajnie że w tym piórze schodzi. Też chce zrobić z niego zakraplacz - czy potrzeba do niego uszczelek, czy po zakręceniu atrament nie wycieknie?

 

*edit - był to wyrób pióropodobny, więc nie było duzych strat

Edited by Aventador13
Link to comment
Share on other sites

Ostatnio przerzuciłam się na pelikana m200. Sprawuje się fantastycznie, jest lekki i wygodny w trzymaniu, pisze bardzo dobrze. Kupiłam używany za 200zł ponad rok temu, ale ostatnio zaczęłam pisać nim codziennie. Pióra używane przeze mnie do tej pory pióra poszły w kąt.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...